Kozie lato

Lato to czas, kiedy instynktownie szukamy orzeźwienia. Lżej się ubieramy i lżej jemy. Gorącą herbatę zastępujemy lemoniadą z cytryną i sokami wyciskanymi z cytrusów, a gęste i ciężkie dania mięsne odstawiamy na bok na rzecz dużej ilości sezonowych warzyw i owoców. Ta sama tendencja dotyczy serów - w upalne dni rzadko chce się sięgać po ciężkie pełnotłuste sery krowie. Dużo lepiej sprawdzają się lżejsze i bardziej kwaskowe sery kozie.

"Kozy", jak zdrobniale mówi się  serach z mleka tych zwierząt, bardzo łatwo poznać na pierwszy rzut oka. Z reguły mają dosyć drobne formy wynikające z mniejszej wydajności tych zwierząt - poczynając od małych kulek w zalewie, poprzez małe krążki ( crottin de chavignol ), ruloniki ( saint maure de touraine ), piramidki ( pouligny St. Pierre ), kończąc na większych kręgach ( tomme de chevre ), które jednak zawsze są mniejsze niż kręgi serów krowich.

Białe, posypane popiołem

Zdarza się też, że kozy obsypuje się jadalnym popiołem często mylonym z szarą pleśnią (np. valençay , któremu wedle legendy sam Napoleon rozwścieczony klęską militarną odciął z wściekłości czubek szablą)

Cabri dodatkowo owinięty jest w liść, który stanowi warstwę ochronną dla delikatnej skórki świeżych serów także dobrze koresponduje z ich charakterystycznym, ziemistym smakiem. Jednak najbardziej charakterystyczną cechą, po której najłatwiej rozpoznać kozi ser, jest jasny kolor miąższu - można zaryzykować stwierdzenie, że koza w środku zawsze jest biała. Im starszy ser tym ciemniejszą ma barwę, ale nawet te dojrzewające po kilka czy kilkanaście miesięcy nie są żółte, a raczej lekko kremowe.

Tłuste i kwaskowe

Kozie sery są z reguły bardziej kwaskowe niż krowie czy owcze i dlatego sprawiają wrażenie mniej tłustych (choć de facto mleko kozie zawiera 4,1 g/100 ml a krowie 3,7). Można je jeść a surowo, podawać jako składnik sałaty, można zapiekać lub dodawać do potraw gotowanych, jak risotto czy makarony.

W La Fromagerie w stałej ofercie dostępnych jest kilkadziesiąt rodzajów kozich serów (naturalnych i z dodatkami, np. z marmoladą z figi, z orzechami, w ziołach) z Francji, Hiszpanii i Anglii w cenach od 12 zł/ szt.

Cały asortyment dostępny jest w sklepie przy Burakowskiej 5/7 w Warszawie, kilkanaście serów kozich można też kupić za pośrednictwem strony internetowej La Fromagerie .

Carpaccio z pieczonych buraków i koziego twarożku chabis feuille

Składniki (dla 2-3 osób):

3 średnie buraki

1 kulka twarożku chabis feuille

dwie garście rukoli

oliwa extra vergine, ocet balsamiczny, świeżo mielony pieprz

Buraki upiec w piekarniku, ostudzić, pokroić w cienkie plastry. Na duży płaski talerz wysypać umytą rukolę, ułożyć na niej plastry buraka i obsypać poszarpanym w palcach twarożkiem chabis feuille. Skropić oliwą, octem balsamicznym, oprószyć świeżo zmielonym pieprzem. Podawać od razu z kawałkiem bagietki lub ciabaty.

Więcej przepisów z użyciem kozich serów na stronie La Fromagerie w zakładce Nasze przepisy .

źródło: Okazje.info

Więcej o: