Wyścigi po zagonach

Szparagi goszczą na stołach dosłownie kilka tygodni, podobnie jest z truskawkami, młodymi ziemniakami, czereśniami, bobem czy fasolką szparagową - jak nadążyć za naturą?!

Przez cały pierwszy rok pracy sklepu wszystko jest nowe. Jeśli chcesz pracować w rytmie dyktowanym przez naturę, bądź gotowy na to, że każdy miesiąc, czasami nawet tydzień, przynosi nowe wyzwania. Wraz ze zmieniającą się za oknem pogodą zmienia się zainteresowanie poszczególnymi kategoriami produktów. Zima niemal hibernuje regał z produktami mlecznymi, lepiej sprzedają się w tym czasie bakalie, mięsa, dania gotowe czy ziołowe i korzenne herbaty. Lato to zdecydowanie czas lodów i napojów chłodzących, wzrasta również popyt na twarogi, maślanki i kefiry. Pojawiają się i znikają artykuły sezonowe, szparagi goszczą na stołach dosłownie kilka tygodni, podobnie jest z truskawkami, młodymi ziemniakami, czereśniami, bobem czy fasolką szparagową. Zawrót głowy dla właścicieli sklepu starających się nadążyć za naturą.

Wiosna, za sprawą wyskakujących spod ziemi nowalijek, jest szczególnie pracowita. Tak bardzo chcielibyśmy móc zaproponować jako pierwsi każdy sezonowy produkt. Do szparagów dołączyło prawdziwe bogactwo sałat, młoda włoszczyzna z nacią, bób, dymka, młode ziemniaki, szczypiorek, koperek. Oprócz witamin, świeżości i wielobarwności, nowalijki są bogatym źródłem radości i dumy, kiedy codziennie rano po odebraniu kolejnego transportu wykładamy do skrzynek ich pełne naręcza.

Tylko jeden krok, a wszystkie te niezwykłości lądują na kuchennym blacie. Tym razem, wykorzystując delikatną, mięsistą i kruchą sałatę rzymską oraz odrobinę pikantną rukolę zerwane rankiem tego samego dnia w gospodarstwie Ludwika Majlerta oraz słodkawą botwinkę przywiezioną z południowego skraju woj. świętokrzyskiego przez przedstawicieli tamtejszej grupy producenckiej przygotujemy wielobarwną i pożywną sałata z greckim serem feta.

Sałata z Botwinką w Cydrze

Składniki:

Główka sałaty rzymskiej
50g rukoli
Pęczek botwinki z możliwie małymi buraczkami
Dwie łyżki oleju lnianego
100ml cydru
100g sera feta
Sól
Pieprz

Sałaty po umyciu kruszymy, rozkładamy na półmisku i kropimy olejem lnianym. Ten którego używamy pochodzi z firmy J.A.W. Łącz ze Świecia nad Osą w województwie Kujawsko - Pomorskim i aby nie stracił swoich właściwości, m.in. cennego kwasu omega-3, należy spożywać go wyłącznie na zimno i przez cały czas przechowywać w lodówce. Z pęczka botwinki odcinamy liście pozostawiając kilkucentymetrowe kawałki łodyżek. Małe buraczki kroimy na ćwiartki, te naprawdę małe na połówki, wrzucamy na patelnię i podlewamy odrobiną półwytrawnego cydru. O tej porze jest już szansa trafić na pełne życia i owocowej świeżości butelki z nowego rocznika. W trakcie duszenia posypujemy odrobiną soli i pieprzu, przykrywamy i czekamy dosłownie kilka minut. Młode buraczki bardzo szybko tracą twardość, uwalniają kolor, cydr delikatnie podkreśla ich słodycz. Po przestudzeniu rozkładamy je na przygotowanej sałacie, polewamy resztą zawartości patelni i dopełniamy pokruszonym serem feta. Warto powalczyć o prawdziwą grecką fetę wyprodukowaną z mieszanki mleka owczego i koziego, która jest mniej słona od polskich odpowiedników, ale jej kruchość, a szczególnie wyraźnie wyczuwalna kwasowość wspaniale podkreślą letni charakter dania.

Chleb z masłem

Chleb z Masłem, czyli Andrzej Kensbok i Grzegorz Wrześniewski - entuzjaści prawdziwego jedzenia. Wyszukują i wspierają małych wytwórców i ciekawe produkty. Odbudowują handel detaliczny w oparciu o zaufanie i wiedzę.