Karp milicki - delikatna ryba nie tylko na Święta, ale przez cały rok

Karp w galarecie, pasztet z karpia, karp gotowany, duszony w piwie lub w śmietanie - to tylko niektóre z tradycyjnych polskich dań przyrządzanych z tej ryby. Już pod koniec XIII wieku, oprócz poławiania karpi żyjących dziko, zaczęto na terenie Polski także hodować je przy młynach wodnych. W XVI wieku pojawiły się pierwsze stawy hodowlane.

Dziś karp to ryba hodowlana w wodach stojących lub wolno płynących, takich jak stawy, jeziora nizinne i wyrobiska. Ryby odżywiają się roślinami i ich nasionami, a także drobnymi zwierzętami wodnymi, owadami i ślimakami. Istnieje kilka gatunków karpi, m.in. karp zatorski z unijnym oznaczeniem ChNP (Chroniona Nazwa Pochodzenia). Pochodzi z tzw. Doliny Karpia położonej na obszarze województwa małopolskiego: gmin Zator i Przeciszów położonych w powiecie oświęcimskim oraz gminy Spytkowice położonej w powiecie wadowickim.  Karp linii zatorskiej jest linią rodzimą, wywodzącą się z rasy karpia polskiego (galicyjskiego). Wyroby znajdziemy bezpośrednio u źródła, w Spiżarni Doliny Karpia.

Stawy Milickie zaś są położone na terenie Doliny Baryczy i należą do obszaru specjalnej ochrony sieci NATURA 2000 (od 2004 roku). Jako jedyny region w Polsce zostały też przyjęte do Światowego Programu Ochrony Jezior "Living Lakes". Stamtąd pochodzi karp milicki, także tradycyjny produkt regionalny, hodowany w cyklu trzyletnim, karmiony naturalnymi zbożami, a pod koniec życia przebywający w przepływającej wodzie i pozbawiane dzięki temu mulistego posmaku i zapachu.

.Stawy milickie (Fot. TRAVART PAWEŁ KUCHARSKI)

Mięso karpia z Milicza jest delikatne i choć zawiera sporo tłuszczu (2 7%), to jest bardzo łatwo przyswajalne. Podstawowym składnikiem mięsa karpi jest bowiem pełnowartościowe białko oraz składniki mineralne takie jak: fosfor, wapń, potas i magnez. Spożywanie karpia polecane jest przez lekarzy, jako profilaktyka zmniejszająca ryzyko choroby wieńcowej.

Potrawy z karpia były tematem przewodnim tegorocznej edycji festiwalu Europa na Widelcu 5-6 czerwca, Wrocław.