Mus z buraków z tuńczykiem i kolendrową emulsją

Moi znajomi wiedzą, że jestem nałogowym pochłaniaczem kolendry. Dodaję ją do wszystkiego, nawet do deserów. Bez kolendry nie ma portugalskiej kuchni, więc nawet gdybym nie chciał, po dziesięciu latach życia w tym kraju nie miałbym innego wyjścia, jak tylko ją pokochać.

W tym prostym daniu połączyłem ją z moją drugą, tym razem typowo polską, kulinarną miłością - burakami.

4 średniej wielkości buraki
3 łyżki zmielonego białego sera
szczypta soli
szczypta pieprzu
sok z cytryny
puszka tuńczyka w zalewie własnej lub oliwie
duży pęczek kolendry
niecałe pół szklanki dobrej jakości oliwy

Ugotować (lub upiec w folii) buraki. Zmiksować je, dodać biały ser, sól, pieprz i sok z cytryny do smaku. Tuńczyka odcedzić z zalewy/oliwy. Część zmiksować z masą buraczaną, a część rozkruszyć i wymieszać z nią.

 Fot. Janusz Andrasz


Emulsja z kolendry:
Duży pęczek kolendry zmiksować z oliwą i sokiem z połowy małej cytryny. Całość przetrzeć przez mocne sitko. Doprawić solą, pieprzem, ewentualnie na ostro - płatkami chilli lub kilkoma kroplami piri-piri.