Chipsy

Czego to ludzie nie wymyślą?! Cienkie bordowe plasterki usmażone w głębokim oleju - to chipsy buraczane. Wąskie białe i żółte paski - to chipsy pietruszkowe lub dyniowe. Duże jasne chrupiące plastry - to chipsy selerowe

* Do smażenia warzyw należy używać oleju dobrej jakości, np. z orzechów ziemnych, słonecznikowego, kukurydzianego. To dobry olej decyduje o smaku chipsów.

* Smażyć je trzeba w głębokim oleju, aż będą złote i chrupiące. Zdejmować z patelni, kiedy wypłyną.

* Chipsy najlepsze są prosto z patelni, ale można je przechowywać w zamkniętym pojemniku do trzech dni. Każdego dnia tracą jednak na chrupkości.

* Dobrze smakują posypane grubą solą, ostrożnie chilli, pieprzem, sezamem, przyprawą pięć smaków, kuminem, a nawet makiem.

* Domowe warzywne chipsy to alternatywa dla sklepowych ziemniaczanych.

* Mogą być świetnym "papu" jedzonym przed telewizorem.

* Można je podawać w foliowych bądź pergaminowych rożkach na przyjęciach