Ekokuchnia

Ekologiczne gotowanie bywa droższe. Bywa też trudniejsze, bo przecież trzeba się trochę postarać, a czasem i nieźle nagłowić. Jednak warto pamiętać o kilku prostych przykazaniach, które sprawią, że nasza kuchnia będzie bardziej przyjazna środowisku.

Kupuj lokalnie

Czy wiesz jaką drogę przebyło danie, które znalazło się na Twoim talerzu? Składniki, z których powstała ulubiona potrawa, to często produkty importowane lub sprowadzane z drugiego końca kraju. Transport takich produktów przyczynia się do zanieczyszczenia powietrza. Pomyśl więc, czy możesz zastąpić je czymś innym lub składnikami wyprodukowanymi lokalnie. Odwiedź zatem stragany z warzywami, zamiast wybierać stoisko w supermarkecie. Zamiast importowanych jabłek, wybierz te sezonowe, z pobliskiego gospodarstwa, a w miarę możliwości staraj się hodować własne zioła i warzywa.

Pakuj z głową

Kolejna foliowa reklamówka ląduje na sklepowej ladzie. Sięgają po nią tylko, kiedy musisz, nie zapominając o tym, że do jej rozkładu potrzeba nawet kilkuset lat. Coraz więcej sklepów wycofuje się z darmowych reklamówek. Jeśli zapomnisz, zapłacisz za siatkę przy kasie, a nic nie wpływa na pamięć tak, jak lżejszy portfel. Kup zatem torbę na zakupy z płótna - będzie o wiele trwalsza i...tańsza - zwróci się już po kilu wypadach do sklepu. Jeśli jednak zdarzy ci się kupić kolejną siatkę - zachowaj ją na następne zakupy. Na reklamówkach szaleństwo pakowania się nie kończy. Włoszczyzna na styropianowej tacce owinięta folią, kilka plasterków sera na plastikowym talerzyku - te produkty można zapakować o wiele oszczędniej. Pamiętaj też, by trwałe plastikowe pojemniki (np. po lodach) wykorzystać jeszcze kilkakrotnie, np. do przechowywania lub mrożenia owoców.

Jedz mniej mięsa

Jemy coraz więcej mięsa. Według badań zjadamy ok. 75 kg mięsa rocznie, choć statystyki rosną. Jest to nie tylko niekorzystne dla naszej diety, ale również dla środowiska. Hodowla bydła to spora gałąź rolnictwa. Na wyprodukowane 1 kg wołowiny potrzeba około 10 kg paszy. Niestety nawozy, które podczas produkcji powstają, trafiają do rzek i wód gruntowych, mając niekorzystny wpływ na środowisko.

Korzystaj z resztek

Nie wyrzucaj jedzenia. Możesz wykazać się dużą kulinarną kreatywnością i z resztek stworzyć całkiem nowe danie. Jeśli masz w swojej szafce lub lodówce produkty o krótkim terminie ważności, a na pewno ich nie zużyjesz, przekaż je do banku żywności - ktoś na pewno je wykorzysta. Sprawdź banki żywności w Twojej okolicy: www.bankizwynosci.pl

Kupuj uczciwe produkty

W kuchni również trzeba być fair. Aby mieć pewność, że produkt został wyprodukowany w uczciwy sposób kupuj produkty ze znakiem Fair Trade. Taki produkt daje pewność, że producenci i pracownicy otrzymali sprawiedliwe płace i pracowali w godnych warunkach, a produkt powstał w sposób ekologiczny. Fair Trade wspiera produkcję w krajach rozwijających się. A my kupując taki produkt nie tylko dbamy o ekologię, ale mamy też pewność, że producent otrzyma sprawiedliwą część dochodu. Nie zapominaj jednak o lokalnych produktach - spośród produktów Fair Trade wybieraj te, których na pewno nie da się zastąpić innymi (kawa, herbata). Sprawdź: www.fairtrade.org.pl Pamiętaj też o takich oznaczeniach jak Ekoland Polska lub Zielona Marka.

Ekozmywanie

A po przygotowaniu eko-posiłku nie zapomnij po sobie posprzątać, tak by jak najmniej zaszkodzić środowisku. Podczas zmywania oszczędzaj wodę. Napełnij wodą tylko jedną komorę zlewu i nie myj naczyń pod bieżącą wodą. Po drugie używaj ekologicznych środków. Zamiast płynu do naczyń pełnego chemicznych substancji, które mogą wywołać alergię lub zniszczyć skórę, zdecyduj się na bardziej przyjazne środki. Na rynku dostępne są już hipoalergiczne i biodegradowalne płyny do mycia naczyń (np. płyn Sara Organic Drop, ok.7 zł). Możemy również sami przygotować ekologiczną mieszankę. Sok z cytryny świetnie usuwa tłuste zanieczyszczenia, woda zmieszana z sodą oczyszczoną to także dobry środek czyszczący.

Aaaby prąd oszczędzać

Mniejsze zużycie energii, to nie tylko ulga dla środowiska, ale także dla naszych portfeli. Oszczędzając energię, dbamy więc o finanse. Dlatego decydując się na zakup nowego sprzętu AGD wybierzmy ten z oznaczeniem A, A+ lub A++. Urządzenia oznaczone takimi symbolami mają wysoką efektywność energetyczną, czyli po prostu zużywają mniej prądu. Producenci dbają również o to, by ich produkty były bardziej biodegradowalne. Na przykład do produkcji ceramicznych płyt grzewczych nie używa się arszeniku i metali ciężkich, które stanowią zagrożenie dla środowiska. No i najważniejsze: nie zapominaj o wyłączaniu światła, gdy wychodzisz z kuchni, opłaca się!