A niech tę kaczkę gęś kopnie!

"Kaczka kaczce wykwakała, co gęś o niej nagęgała. Na to rzekła gęś, że kaczka jest złodziejka i pijaczka". W wierszu Tuwima wciąż plotkowały. A w kuchni? Pozamykały dzioby...

Gęś nadziewana kaszą z grzybami

(przepis Piotra Adamczewskiego, adamczewski.blog.polityka.pl)

 

(dla 6-8 osób)

1 gęś

 

4 szklanki wody

 

6 suszonych grzybów

 

po 1 marchwi, pietruszce oraz cebuli

 

1 łyżka masła

 

natka pietruszki

 

1,5 szklanki kaszy gryczanej

 

1 plasterek słoniny

 

1 jajko

 

1 łyżka masła

 

sól, pieprz

Gęś sprawiamy, usuwamy piórka, odcinamy skrzydła. W dużym garnku lub brytfannie z wodą gotujemy skrzydła, podroby (jeśli są), grzyby oraz warzywa. Gdy wywar zredukuje się do 3 szklanek, przecedzamy go. Dodajemy posiekane grzyby i natkę, kaszę oraz pokrojoną w drobne kawałki słoninę. Gotujemy do momentu, aż kasza wchłonie płyn. Studzimy, dodajemy jajko, masło, doprawiamy solą i pieprzem. Gęś wypełniamy kaszą i zszywamy białą bawełnianą nicią. Pieczemy tyle godzin, ile ma kilogramów w mocno nagrzanym piekarniku, do momentu, aż się zrumieni. Następnie zmniejszamy temperaturę do 180°C i dopiekamy pod przykryciem z folii aluminiowej, od czasu do czasu polewając sosem. Pod koniec pieczenia zdejmujemy folię, aby gęś ładnie się zarumieniła. Upieczoną przekrawamy na pół, wyjmujemy kaszę, a tuszkę kroimy na porcje. Podajemy z kaszą. Dobrym dodatkiem będzie surówka lub sałatka z czerwonej kapusty.

Confit z kaczki

(dla 6-8 osób)

3 łyżki soli

 

1 szalotka

 

obrana i pokrojona na cienkie plasterki

 

4 rozgniecione ząbki czosnku

 

6 gałązek świeżego tymianku (lub tymianek suszony)

 

4 kacze udka

 

4 skrzydełka z kaczki

 

grubo zmielony czarny pieprz

 

4 szklanki (ok. 1 kg) kaczego smalcu

Na talerzu rozsypujemy łyżkę soli. Rozkładamy na niej połowę szalotek, czosnku oraz tymianku. Na tym układamy kawałki kaczki (skórą do góry), posypujemy resztą przypraw i pieprzem. Przykrywamy i wkładamy do lodówki na 1-2 dni. Po tym czasie oczyszczamy kaczkę z soli i przypraw i układamy dość ciasno w żaroodpornym naczyniu (w jednej warstwie). Zalewamy rozpuszczonym smalcem, tak aby kawałki kaczki były przykryte. Umieszczamy confit w piekarniku rozgrzanym do 110°C i dusimy bez przykrycia, do momentu, aż mięso będzie odchodziło od kości (2-3 godziny). Uwaga: confit możemy przechowywać w lodówce przez kilka tygodni. Świetnie smakuje na zimno, z czosnkowymi grzankami lub na gorąco - np. z pokrojonymi w kostkę ziemniakami, podsmażonymi na kaczym lub gęsim smalcu z dodatkiem natki pietruszki i czosnku.