Wolna amerykanka (na ruszcie)

Grillowanie jest w USA sportem narodowym. W Polsce już chyba też. Żegnamy nudne kiełbaski i szaszłyki, wprowadzamy nowe zasady gry! Grillować można wszystko, nawet owoce. Do dzieła rodacy!

Steki argentyńskie z domowym sosem barbecue (dla 2 osób)

2 steki wołowe (może być antrykot, t-bone)

6 łyżek oliwy

2 ząbki czosnku

2 gałązki rozmarynu

sól, pieprz

Sos barbecue: łyżka sosu Worcestershire, 3 łyżki octu balsamicznego, 3 łyżki keczupu, 3 łyżki wody

Steki przez noc marynujemy w oliwie, czosnku i rozmarynie. Grillujemy przez 6 minut z każdej strony. Podajemy z sosem barbecue, zrobionym z podanych składników i z młodymi ziemniakami oraz garścią rukoli.

Okoń morski z limonką (dla 1 osoby)

1 okoń morski o wadze 250-300 g (wypatroszony i oczyszczony)

1 limonka

sól, pieprz

2 łyżki oliwy

Rybę myjemy i osuszamy ręcznikiem papierowym. Nacinamy skórę w poprzek (dzięki temu skóra stanie się chrupka, a ryba bardziej aromatyczna). Do środka ryby wkładamy plasterki limonki. Solimy i pieprzymy. Grillujemy lub pieczemy przez 5-8 min z każdej strony. Przed podaniem polewamy odrobiną oliwy.

Grillowane truskawki i figi z kremem mascarpone (dla 2 osób)

200 g truskawek

2 świeże figi

Krem mascarpone: 150 g sera mascarpone, 1 laska wanilii, 3 łyżki cukru pudru, 50 ml mleka 0,5%, 4-6 listków mięty

Ucieramy dokładnie składniki kremu i wkładamy go do lodówki. Truskawki w całości i rozkrojone figi grillujemy z każdej strony przez 30 sekund. Owoce (mogą być też brzoskwinie i kawałki ananasa) podajemy ze schłodzonym kremem.

Serwis Ugotuj.to poleca:

 

Jagnięcina z grilla

 

Grillowane szparagi

 

Kebab warzywny