Biedronka wycofuje jajka z chowu klatkowego. Do 2025 roku znikną ze sklepów sieci

Biedronka, podobnie jak Lidl, Kaufland, Aldi i Netto, zobowiązała się wycofać jajka "trójki" ze swoich sklepów. To kolejny krok w walce o dobrostan kur spędzających całe życie w ciasnych klatkach.

Grupa Jeronimo Martins, właściciel sieci sklepów Biedronka, do roku 2025 wycofa ze wszystkich swoich sklepów w Polsce jajka z chowu klatkowego. Decyzja ta jest następstwem rozmów prowadzonych ze Stowarzyszeniem Otwarte Klatki, które prowadzi kampanię “Jak one to znoszą?” poświęconą hodowli kur niosek w systemie klatkowym.

“Ta decyzja to krok milowy dla poprawy warunków życia kur niosek w Polsce. Liczymy na to, że kolejne sieci również zrezygnują ze sprzedaży i stosowania jajek pochodzących z chowu klatkowego” - mówi Klara Siemianowska, jedna z koordynatorek kampanii Otwartych Klatek.

Skąd ta akcja?

Chów klatkowy kur niosek uznawany jest za jedną z najokrutniejszych praktyk przemysłu hodowlanego. Z tego powodu w wielu krajach nie jest lub wkrótce nie będzie w ogóle praktykowany. Został na przykład całkowicie wyeliminowany w Szwajcarii, Niemcy zrezygnują z niego do 2025 roku, a Austria do 2020 roku.

Kury hodowane w ten sposób trzymane są przez większość swojego życia w ciasnych klatkach. Nie mają możliwości rozprostowania skrzydeł, nie mówiąc nawet o swobodnym przemieszczaniu się. Żyją w ciemnych halach ( w jednej może się zmieścić nawet 100 000 zwierząt), nie wychodzą na zewnątrz, nie widzą słońca, nie mogą skubać trawy. Jak donosi Stowarzyszenie Otwarte Klatki: "po 1,5 roku, w trakcie którego kura znosi do 300 jaj, jest ona uznawana za nieprzydatną, wywożona do zakładu przetwórczego i zabijana." Cierpienie każdej z tych kur reprezentuje umieszczana na jajku cyfra "3".

Prawie 70 proc. wszystkich kur w Polsce żyje w klatkach.Prawie 70 proc. wszystkich kur w Polsce żyje w klatkach. fot. Otwarte Klatki

Do wykluczenia ze sprzedaży i przetwarzania tego typu jajek nawołują organizacje zebrane w koalicję Open Wing Alliance. W Polsce reprezentuje ją Stowarzyszenie Otwarte Klatki, walczące o dobrostan zwierząt hodowlanych.

Czytaj również:

O czym informują oznaczenia na jajkach i jak wybrać jajo idealne?

Co w jaju siedzi: W końcu zdrowe czy nie? Dlaczego jemy głównie jajka kurze? [ODPOWIADAMY]

Kto jeszcze przestanie sprzedawać "trójki"?

W wyniku rozmów z Otwartymi Klatkami, w ostatnich latach decyzję o rezygnacji ze sprzedaży jajek z chowu klatkowego podejmuje coraz więcej sieci handlowych. W lipcu ubiegłego roku stowarzyszenie informowało, że zrezygnował z nich koncern Aldi-Nord, właściciel sieci sklepów Aldi. W listopadzie podobną decyzję podjęła sieć Lidl, a w lutym 2017 - sieć Netto.

Oprócz sieci handlowych rezygnację z "trójek" zadeklarowali również potentaci cateringowi - Sodexo i Compass Group. Ze sprzedaży zarówno jajek klatkowych, jak i zawierających je produktów na całym świecie zrezygnowały również firmy McDonald's, Subway i Hellmann's.

Zobacz wideo