Obok tej restauracji często przechodzą ludzie z psami. Więc psy dostały w niej własne menu

Ty jesz na mieście, a czworonóg czeka za progiem lub śledzi widelec głodnym wzrokiem? Nie we wrocławskiej "La Habanie", gdzie psy mogą przebywać w lokalu na równi z innymi gośćmi. I mają własną kartę dań.

Od kilku tygodni o wrocławskiej "La Habanie" jest głośno. Wszystko za sprawą psiej karty dań. Pomysł narodził się naturalnie: kubańsko-hiszpańska restauracja usytuowana jest w parkowej okolicy, często odwiedzanej przez spacerujących z psami wrocławian. Wielu z nich chętnie przychodzi do "La Habany" razem ze swoimi pupilami. Lokal zawsze był otwarty na wizyty czworonogów, a teraz ma im więcej do zaoferowania.

Struś z warzywami i mięsne cygara

W wyjątkowym menu restauracji "La Habana" psy i koty znajdą między innymi: strusia z warzywami, jelenia, kaczkę, indyka, a także coś mniejszego na ząb, np. "mięsne cygara". Ceny posiłków wahają się od około 2 do 10 złotych. Gdy już właściciele psów wybiorą posiłek dla swojego pupila, zapraszani są do dużego stołu, obok którego znajdzie się miejsce na legowisko.

Jednocześnie w lokalu mogą przebywać dwa psy, żeby zapewnić komfort zarówno im, jak i reszcie gości (dlatego lepiej zrobić wcześniej rezerwację). 

La Habana restauracja we WrocławiuLa Habana restauracja we Wrocławiu fot. Mirosław Lanowiecki/ La Habana

Jak powiedziała nam właścicielka lokalu (z pochodzenia Kubanka, która od 30 lat mieszka w Polsce) Alba Holder-Piedra, o pomyśle dyskutowała ze znajomym trenerem psów. Polecił jej współpracę z firmą produkującą wysokiej jakości karmę dla zwierząt. Nic, co zwierzaki jedzą w "La Habanie", nie zawiera konserwantów, wzmacniaczy smaku i "wabików" oraz glutenu. Dania są też hipoalergiczne.

Podoba wam się taki pomysł na restaurację?

Zobacz wideo