Zachwycające czy obrzydliwe? Zjedlibyście te realistyczne rzeźby z czekolady?

Doskonale odwzorowane ludzkie serce, owady czy skamieliny. Każdy czekoladoholik powinien zobaczyć to przynajmniej raz w życiu!

To się dopiero nazywa mieć serce do czekolady! Sarah Hardy to utalentowana rzeźbiarka (z dyplomem z Harvardu), która z sukcesem łączy zdolności artystyczne ze swoją kolejną pasją - jedzeniem. Zamiast jednak wycinać z czekolady "słodkie" serduszka czy muszelki, jakie zwykle znajdziemy w opakowaniach pralinek, tworzy z niej bardzo realistyczne ludzkie serca, skamieliny czy owady.

The Edible MuseumThe Edible Museum Fot. materiały prasowe

"Moje czekoladki opisuje się jako coś, co można uzyskać, jeśli zostawi się sir Davida Attenborough i Willy'ego Wonkę samych na jeden weekend" - opowiada artystka.

Początkowo tworzyła swoje dzieła w ramach zleceń. Jako samotna matka (10-letniego Jacka i 8-letniej Ruby) cieszyła się, że może łączyć pracę z opieką nad dziećmi.

Zdolności szybko przysporzyły jej jednak mnóstwa zadowolonych klientów, wśród których znalazły się nie tylko instytucje (np. sieć kin Odeon), ale również gwiazdy światowego formatu (np. Mick Jagger).

Jadalne rzeźby na zamówienie

Pewnego razu, tworząc czekoladowy kręgosłup dla jednego z klientów, pomyślała, że mogłaby stworzyć The Edible Museum (dosłownie: Jadalne Muzeum) - rodzaj nietypowego sklepu ze słodyczami, w którym sprzedawałaby tworzone przez siebie "eksponaty".

Dzięki fanom czekolady jej pomysł stał się rzeczywistością szybciej, niż mogła to sobie wyobrazić. Na założonej w serwisie crowdfundingowym akcji zebrała połowę założonej kwoty już w pierwszym tygodniu. Na tydzień przed końcem akcji na jej koncie była już cała potrzebna kwota.

Sklep Sarah już działa (możecie odwiedzić go, klikając tu). Ceny poszczególnych produktów wahają się od 22 funtów za pojedynczą jadalną rzeźbę po 65 funtów za dekoracyjne pudełko czekoladowych "skamielin".

The Edible MuseumThe Edible Museum Fot. materiały prasowe

Sama Sarah o swoim wyjątkowym czekoladowym sercu mówi żartobliwie: "To świadectwo, że wkładam w swoją pracę całe swoje serce."

Zobacz wideo