Ceremonia księżycowa

Japońska ceremonia herbaty rozpoczyna się chwilą ciszy i wzajemnymi ukłonami uczestników. ?kłaniając się, porzucamy siebie? - powiedział jeden z mistrzów zen - czyli uczymy się pokory.

W Warszawie, podobnie jak w stolicach wielu państw, działa szkoła ceremonii herbaty. Niebawem w gmachu BUW-u wzniesiony zostanie nawet specjalny pawilon herbaciany, stała siedziba szkoły. Uczestnikami zajęć są przede wszystkim ludzie młodzi, wszechstronnie wykształceni, otwarci na świat. Przychodzą w niedzielę, wkładają białe skarpetki, niekoniecznie tabi - te mają tylko ci, którzy byli w Japonii - i wspólnie przygotowują przybory potrzebne do ceremonii. Ktoś przynosi wodę, ktoś rozkłada maty tatami, ktoś inny układa kilka skromnych kwiatków i liści w grubej łodydze bambusa, a jeszcze ktoś inny przesypuje sproszkowaną na pył zieloną herbatę mattcha z puszki (na co dzień przechowywane w zamrażarce) do natsume, specjalnego naczynka z laki, "budując" z niej górę Fuji. Ta ostatnia czynność polega na usypywaniu bambusową łyżeczką herbacianej górki, która ma przypominać kształtem najbardziej znany szczyt w Japonii. Podczas nakładania herbaty do czarki należy uważać, aby nie zburzyć "budowli".

Kontemplacja piękna

W pierwszą niedzielę września odbyła się w warszawskiej szkole ceremonia herbaty z okazji przypadającej parę dni później pełni Księżyca. Mistrzyni, która przyjechała z Japonii, pani Sugimoto, przywiozła kilka naczyń ozdobionych złotym fragmentem okręgu, symbolizującym Księżyc (takie niesymetryczne zdobienie jest charakterystyczne dla japońskiej koncepcji estetycznej). Na talerzykach i tackach pojawiły się ciasteczka nawiązujące formą do kształtu Księżyca, ale nazywane "Podarkiem z gór". Inne - ze skórki kandyzowanej mandarynki - nosiły miano "Liść klonu w dolinie" i przypominały złote jesienne liście, co ledwie zdążyły opaść. Oba pudełka, z których wyjęto ciasteczka, ozdobione były akwarelami przedstawiającymi góry i doliny.

Japońskie słodycze są niepowtarzalne: ich kształty i kolory mają związek z okazją, dla której organizuje się herbaciane spotkanie, a także z porą roku. Często imitują wzory z przyrody: liście klonu albo szpilki sosny, a przede wszystkim kwiaty. Listę kwiatów wiosennych otwiera śliwa, następna jest wiśnia, której kwitnienie powszechnie czci się piciem herbaty albo ryżowego wina. Jak mówi legenda, zwyczaj świętowania kwitnienia wiśni pochodzi z czasów panowania cesarza Richiu (V wiek). Pewnego dnia, gdy cesarz pływał łodzią po jeziorze, do jego pucharu z winem wpadło kilka kwiatów dzikiej wiśni. Władca zachwycił się ich różowymi płatkami i czerwonawymi listkami. Od tamtej pory kwitnące sady są obiektem podziwu i okazją do ogólnonarodowego świętowania.

Kwiaty letnie to glicynie, irysy, a także peonie, które symbolizują honor i miłość. Symbolem jesieni - tak jak w Polsce - jest chryzantema, mająca szczególne miejsce w kulturze Japonii, bo była jednym z emblematów domu cesarskiego. Jest nim nadal liść klonu, uważany za... kwiat. Estetyczna przyjemność, jaką sprawia słodki poczęstunek, rozpoczyna się już w chwili rozwiązywanie sznureczków i rozpakowywania ciasteczek z pięknych papierków, pudełeczek i opakowań. Są nawet tacy, którzy zbierają ozdobne pudełka i opakowania z wykaligrafowanymi na nich nazwami słodyczy.

Zrozumieć siebie i innych

"Dlaczego tu przychodzisz?" - pytałam po kolei różne osoby uczestniczące w ceremonii. Dominuje fascynacja Japonią. Często powtarzającym się impulsem jest także potrzeba wyciszenia się i kontemplacji piękna. Kolejny powód to pragnienie wspólnotowego uczestnictwa w wyjątkowym i pięknym rytuale. Ręcznie wykonane, niepowtarzalne czarki, tacki i talerze, niezwykłe kształty cukierków i smaki słodyczy, wytworna powściągliwość strojów - to wszystko przyciąga ludzi zmęczonych nowoczesnością i szalonym tempem życia na co dzień. Niektórym uczestnictwo w spotkaniach pomogło odzyskać zdolność koncentracji, a nawet wiarę w siebie. Kiedy patrzyłam, jak młodzi mężczyźni rozwiązują, a potem zawiązują w określony sposób płaskie kokardki na drewnianych pudełkach służących do przechowywania czarek, zrozumiałam, że sukces Japonii kryje się także w cierpliwości i staranności. Rzadko kiedy uświadamiamy sobie fakt przemożnego wpływu, jaki kultura Dalekiego Wschodu wywarła na europejski sposób odżywiania się, podawania posiłków oraz dekorowania stołu. Uczestniczenie w spotkaniach szkoły ceremonii herbaty daje możność "sięgnięcia do źródła", zrozumienia kultury "z tamtej strony świata", która wcale nie unika przyjemności i świętowania.

Warto wiedzieć

MATTCHA - listki herbaciane pochodzące z młodych krzewów. Picie naparu z tych listków ma walory zdrowotne - dodaje energii, przyczynia się do obniżenia poziomu cholesterolu we krwi, podobno przedłuża życie. Warto wiedzieć

ZEN - buddyjska praktyka medytacyjna, zapoczątkowana w XIII wieku w Japonii przez mnicha Eisara, który przybył z Chin. Współcześnie zen to symbol skromności, prostoty formy i wyrafinowanego kształtu.

TABI - tradycyjne japońskie skarpetki z oddzielonym dużym palcem.

TATAMI - mata ze słomy ryżowej (95,5 x 191 cm) obszyta czarnym płótnem, na której odbywa się ceremonia herbaty.