Popularne parówki zniknęły z Lidla. Dlaczego? Mamy komentarz sieci

W lodówkach Lidla od jakiegoś czasu próżno szukać popularnych parówek Piratek. Zniknęły na dobre, czy jeszcze powrócą? Zapytaliśmy o to przedstawiciela sieci dyskontów.

Parówki Piratki marki Pikok to jedne z najpopularniejszych produktów sieci Lidl. Z założenia przeznaczone są dla dzieci, jednak zajada się nimi również sporo dorosłych.

Wszystko przez dobry skład, którym może się poszczycić niewiele podobnych produktów dostępnych na rynku. Piratki to w 93 proc. mięso wieprzowe (bez MOM, czyli mięsa oddzielonego mechanicznie), a przy tym nie zawierają fosforanów, barwników, substancji konserwujących czy glutaminianu monosodowego wzmacniającego smak.

Zamiast sztucznych przeciwutleniaczy w składzie parówek mamy naturalny susz z aceroli bogaty w witaminę C. Dodatkowo produkt ten pozbawiony jest glutenu (i opatrzony symbolem przekreślonego kłosa), dzięki czemu nadaje się również dla osób, które muszą stosować dietę bezglutenową.

Gdzie się podziały Piratki?

Niestety od jakiegoś czasu Piratek nie znajdziemy w lodówkach Lidla. Co się stało?

- Chwilowo w sklepach Lidl nie można kupić parówek Piratki marki Pikok - potwierdza w rozmowie z nami Aleksandra Robaszkiewicz, PR Manager sieci Lidl Polska. - Jest to związane ze zmianami w obszarze dostaw. Jednak już w najbliższym czasie produkt powróci do sklepów - zapewnia przedstawicielka sieci.

Kiedy dokładnie wrócą Piratki? Niestety nie wiemy. Jeśli jednak kupowaliście je ze względu na dobry skład, możecie zamiast nich wybrać parówki Pure, również dostępne w Lidlu. Podobnie jak Piratki charakteryzuje je 93-procentowa zawartość mięsa oraz "czysta etykieta" (brak fosforanów, barwników, glutaminianu monosodowego,substancji konserwujących oraz glutenu).

Zobacz wideo
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.