W apteczce i w kuchni - domowe miodobranie!

Jasny, ciemny, płynny, skrystalizowany - miód jest jednym z najcenniejszych darów natury, a właściwie - pracowitych pszczół. Niestety, jego specyficzny smak, nie zawsze znajduje uznanie, szczególnie u dzieci. Korzystajmy jednak z jego dobrodziejstw z umiarem.
Miód Miód fot. iStock

W apteczce i w kuchni - domowe miodobranie!

Jasny, ciemny, płynny, skrystalizowany - miód jest jednym z najcenniejszych darów natury, a właściwie - pracowitych pszczół. Niestety, jego specyficzny smak, nie zawsze znajduje uznanie, szczególnie u dzieci. Korzystajmy jednak z jego dobrodziejstw z umiarem.

Gdzie kupować?

Liczne dyskusje toczą się wokół kwestii prawdziwości miodu, który możemy znaleźć w ofercie handlowej. Jeśli kupujemy miód w dużych, sieciowych sklepach - warto wziąć pod uwagę nie tylko jego skład, ale również pochodzenie.

Oczywiście takie miody nie muszą być złej jakości, jednak jeśli na etykiecie można przeczytać informację: "mieszanka miodów z krajów UE i spoza Unii" - tak naprawdę nie do końca wiadomo, co znajdziemy w słoiku.

Zdecydowanie lepszym i godnym polecenia rozwiązaniem, jest zakup droższego, ale pochodzącego z pewnych źródeł, miodu oferowanego przez sklepy ze zdrową żywnością. Warto też (może najbardziej) nabyć miód od znanego i polecanego w okolicy pszczelarza (przy okazji wspierając polskie pszczelarstwo).

Jak rozpoznać prawdziwy miód? Jak rozpoznać prawdziwy miód? fot. iStock

Czy to naprawdę miód? Jak rozpoznać?

Czym jest miód? Szczegółową definicję znajdziemy m.in. w jednej z dyrektyw UE. Według tego, prawnego zapisu  miód to słodka substancja pochodzenia pszczelego, powstała na bazie nektaru roślin albo wydzielin owadów, które wysysają soki z żywych roślin, a następnie wydzieliny te są zbierane przez pszczoły, które łączą je z substancjami własnymi - składają, odwadniają i pozostawiają w plastrach, gdzie zachodzi proces dojrzewania zawartych w nich związków.

Miód, który możemy nabyć, występuje w postaci płynnej (patoka) albo skrystalizowanej (krupiec). Ten podział to zarazem pierwsza wskazówka co do rzeczywistej wartości produktu, który znajduje się w słoiku z napisem miód.

Jeśli rzeczywiście jest to miód, a nie produkt miodopodobny, powinien być skrystalizowany (jeśli data jego produkcji sięga co najmniej 3 do 4 miesięcy wstecz). Zdecydowana większość miodów ulega procesowi krystalizacji stosunkowo szybko - w stanie płynnym o wiele dłużej mogą się utrzymywać jedynie miody spadziowe oraz miód akacjowy.

Następne testy możemy przeprowadzić już po zakupie miodu. Po pierwsze - bazujmy na zmyśle smaku (miód dobrej jakości chwilę po spożyciu sprawia wrażenie drapania w gardle).
Popularny sposób na domową weryfikację jakości miodu to tzw. test ściekania - wylewamy miód (strużką) z łyżeczki na talerzyk, jeśli spływa równomiernie i stworzy na talerzyku stożek lub będzie w nim można zaobserwować grudki - wówczas mamy pewność, że to prawdziwy miód.

Kolejny prosty sposób to rozpuszczenie miodu w zimnej wodzie - jeśli nie będzie to proces zbyt szybki i gdy miód nie będzie się rozpuszczał równomiernie - wówczas zyskamy pewność, że mamy w domu dobry gatunkowo miód.

Miód Miód fot. iStock

Różne rodzaje miodów

Wspomnieliśmy wyżej o miodzie spadziowym - to jeden z dwóch podstawowych rodzajów miodu. Drugi - to miód kwiatowy (nektarowy). Pierwszy bazuje na tzw. spadzi, czyli zbieranej przez pszczoły wydzielinie mszyc, drugi to nektar zbierany z kwiatów. Pszczoły mogą również wyprodukować miód mieszany: nektarowo-spadziowy (i odwrotnie - nazwa zależy od przewagi jednego lub drugiego substratu), o ile zbiór spadzi i nektaru odbywają się w tym samym czasie.

Dlaczego na niektórych opakowaniach miodów napisane jest: miód wielokwiatowy? W odróżnieniu od tzw. miodu odmianowego (z nektaru pochodzącego z jednej rośliny) miód wielokwiatowy to efekt pracy pszczół, które dostarczają do uli nektar z różnych gatunków roślin kwitnących w tym samym czasie.

Najpopularniejsze miody w naszej szerokości geograficznej to: miód rzepakowy (jasny i delikatny w smaku), miód lipowy (wyrazistszy w smaku, nieco pikantny, na ogół jasnożółty, o charakterystycznym zapachu kwiatów lipy), miód spadziowy (ze względu na różne pochodzenie różni się aromatem, barwą oraz smakiem - wyróżnia się większą gęstością w porównaniu do miodów nektarowych, ma też więcej drogocennych minerałów w składzie), miód akacjowy (o jasnym kolorze i łagodnym smaku), miód z kwiatów mniszka lekarskiego (wyróżnia się jasnożółtym ubarwieniem i delikatnością smakowo-aromatyczną), wreszcie - wyjątkowo ceniony miód wrzosowy (o czerwono-brunatnym ubarwieniu, niekiedy z odcieniem pomarańczowym).

Miód Miód fot. iStock

Zdrowe, miodowe "wielkie co nieco"?

Miód nie cieszyłby się od wieków tak wielką sławą, gdyby był jedynie smacznym składnikiem wielu atrakcji stołu (nie tylko ciast, ale również m. in. trunków). Już ojciec medycyny, Hipokrates, przekonywał do wyjątkowych właściwości miodu, jako wszechstronnego leku, który wspiera kondycję psychosomatyczną organizmu.

Do miodu z entuzjazmem odnosił się również m.in. Pitagoras - co ciekawe, podobnie jak Hipokrates, dożył sędziwego wieku, co wielu wielbicieli miodu przypisywało właśnie jego dobroczynnym właściwościom.

To dość niezwykłe, ale miód rzeczywiście jest naturalnym i skutecznym antybiotykiem. W jego składzie znajdziemy m.in. wykazujące właściwości antybiotyczne: apidycynę czy lizozym. Są one efektywne w zwalczaniu: gronkowca, paciorkowca, ale również prątków gruźlicy czy różnego rodzaju grzybów.

Miód jest prawdziwym skarbem dla serca, leczy wrzody żołądka, obniża ciśnienie krwi, redukuje procesy miażdżycowe, leczy choroby dróg żółciowych i wątroby, przyspiesza gojenie się ran, wspiera kondycję mózgu, łagodzi nerwy. Ponadto jest naszym sprzymierzeńcem, gdy często przeziębiamy się albo/i mamy problemy z gardłem.

Lista miodowych atutów jest znacznie dłuższa - wymieniliśmy tylko te najistotniejsze. Nawet ten (wcale niekrótki) wybór na pewno przekonuje nas, że tak naprawdę miód powinien zyskać miano "wielkiego co nieco"!

W miodzie znajdują się witaminy: B, A, C, białka, kwasy organiczne, bogactwo składników mineralnych - wapń, fosfor, potas, żelazo, magnez, cynk i wiele innych - łącznie kilkaset składników, które wpływają regenerująco i odżywczo na nasz organizm. Wspomagają zarówno w typowych i sezonowych problemach ze zdrowiem, jak i w schorzeniach przewlekłych. Polecane są przede wszystkim dzieciom i seniorom, a także w okresach wzmożonego wysiłku fizycznego i psychicznego.

Pamiętajmy, że pozwolimy się maksymalnie wykazać miodowi wtedy, gdy przyjmować go będziemy w formie rozpuszczonej. Musimy do tego użyć wody chłodnej - zbyt wysoka temperatura niszczy cenne substancje obecnych w miodzie. Z tego względu - stosując miód jako słodzik - nie dodawajmy go do gorącej herbaty.

Gorąca zimowa herbata z imbirem, miodem i cytryną Gorąca zimowa herbata z imbirem, miodem i cytryną Fot. Shutterstock

Korzystaj z umiarem!

Wiele emocji budzi natomiast kaloryczność miodu. Jedna, płaska łyżeczka tego specyfiku, czyli ok. 12g, dostarcza naszemu organizmowi porcję ok. 35 kcal. Teoretycznie jest to niewiele. Jednak kiedy każdą wypijaną przez nas szklankę herbaty dosłodzimy w ten sposób, możemy spożyć całkiem sporą, niekontrolowaną dawkę kalorii dziennie. Warto o tym pamiętać, kiedy zajadamy się, kolejną już, porcją miodu. Istotny jest również podział makroskładników w tym produkcie, a właściwie? praktycznie jego brak. Zdecydowaną większość bowiem stanowią węglowodany ? według różnych źródeł jest to ok. 90-99% suchej masy miodu. Szczególnie istotna jest wysoka zawartość cukrów prostych, które mają znaczący wpływ na stężenie glukozy we krwi. Powinny o tym pamiętać zwłaszcza osoby chore na cukrzycę lub będące na diecie redukcyjnej.

Częste spożywanie miodu buduje naturalną odporność organizmu, wspomaga regenerację oraz działa przeciwzapalnie, jednak jak wszystko w nadmiarze może szkodzić. Pamiętajmy zatem o regularności, ale i o umiarze.

Autor: Kaja Karwowska

http://www.wygodnadieta.pl/

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.