Słodkie buongiorno, czyli śniadanie po włosku

Łyk kawy, słodki rogalik i biegniemy dalej. Śniadanie po włosku to generalnie krótka historia. Zwyczaje te nie należą do najzdrowszych, ale nie sposób odmówić im uroku.
Kawa i słodkości Kawa i słodkości fot. Shutterstock

Kawa i słodkości

Włoch ma swój ulubiony bar, do którego wpada przed pracą, żeby wypić kawę i coś zjeść. - Prawie zawsze coś słodkiego - przekonuje pochodzący z Mediolanu Marco Ghia, włoski kucharz od 20 lat związany z Polską i założyciel Akademii Kulinarnej Whirlpool. - Klasyka to espresso, czasem cappuccino, latte macchiato, dla dzieci herbata. Do tego ciasteczka, croissanty, pan brioche. To menu zmienia się trochę zależnie od regionu, od tego, w czym się mieszkańcy specjalizują. Do tych wypieków podaje się dodatki: marmolada z brzoskwini, krem custard, czasem czekolada.Trudno znaleźć Włocha, który je jajecznicę, coś wytrawnego. W ostatnich latach dzięki silnej edukacji trochę się zmieniło - zdarza się jeść różne płatki, jogurty, owoce, ale nadal nie wychodzimy poza słodkie smaki.

Zdjęcie Duo Filiżanki BLANCO Zdjęcie FILIŻANKI CAPPUCCINO - Pepitka B & W Zdjęcie PORCELANOWE FILIŻANKI CAPPUCCINO - Les Desserts
Duo Filiżanki BLANCO FILIŻANKI CAPPUCCINO - Pepi... PORCELANOWE FILIŻANKI CAPPU...
Sprawdź ceny ? Sprawdź ceny ? Sprawdź ceny ?
źródło: Okazje.info
Zdarza się, że śniadanie to tylko kawa Zdarza się, że śniadanie to tylko kawa fot. Shutterstock

Tylko kawa

- Menu też zależy od pory roku i od czasu, jaki się na ten posiłek poświęca - dodaje Marco Ghia. - Pod tym względem śniadanie jest na straconej pozycji - często wbiegamy do baru, wypijamy na stojąco espresso, łyk wody i idziemy dalej. Zdarza się nawet nie zjeść tej słodkiej przekąski, a do następnego posiłku sporo czasu, bo jemy dopiero koło 13:00. W międzyczasie wypija się jeszcze kilka kaw - 2-3 espresso pomagają przetrwać.

- Byłoby może trochę inaczej, gdybyśmy poświęcali na śniadania więcej czasu. W weekend, na wakacjach urozmaicamy to trochę - na stołach pojawiają się owoce. Coraz częściej pojawia się sok pomarańczowy i to jest dobry kierunek.

Marco Ghia Marco Ghia fot. archiwum prywatne

Włoskie zwyczaje

- Ja jestem nietypowym Włochem - rano jem owsiankę. Ale tylko w Polsce. Kiedy jestem we Włoszech, szybko wpadam w tamtejszy rytm. Wypijam kawę, w najlepszym wypadku zjadam owoc. Bardzo się staram o tym pamiętać i pić dużo wody. Ale jest trudno - od razu wracam do tamtejszych zwyczajów, chociaż nie jestem wielkim fanem słodyczy.

Batoniki bakaliowe Batoniki bakaliowe Fot. Arkadiusz Ścichocki / Agencja Gazeta

Batoniki

Lubisz słodkie śniadania? My też, ale rozsądek podpowiada, że pierwszy posiłek powinien jednak dostarczyć nam wartościowych składników. Proponujemy bakaliowe batoniki. Nie oszukujmy się, to nadal słodycze, ale składniki takie jak płatki owsiane, orzechy, migdały dostarczą sporo białka i potrzebnych węglowodanów, które dodają energii. Możesz dodać czekoladę, ale wybierz tę o dużej zawartości kakao.

Batoniki bakaliowe

200 g płatków owsianych
25 g wiórków kokosowych
100 g orzechów brazylijskich
50 g migdałów
100 g gorzkiej czekolady
140 g masła
50 g cukru trzcinowego
5 łyżek płynnego miodu
masło do natłuszczenia formy

W misce mieszamy płatki owsiane z wiórkami kokosowymi. Orzechy i migdały siekamy i przekładamy do miski. Czekoladę siekamy. Roztapiamy masło w rondlu, dodajemy cukier i miód - mieszamy do czasu, aż cukier się rozpuści. Zdejmujemy z ognia, wlewamy masę do płatków i mieszamy. Przekładamy do foremki o boku ok. 23 cm natłuszczonej masłem. Masę rozprowadzamy równomiernie łyżką, dociskamy dłonią. Posypujemy posiekanymi orzechami i migdałami oraz czekoladą i ponownie dociskamy. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180°C i pieczemy 35 minut. Po wystudzeniu wyjmujemy z formy i kroimy na kawałki.

Bez cukru, mąki, tłuszczu? Sprawdź nasze przepisy na batoniki owsiane z bakaliami


Brioszki z dżemem Brioszki z dżemem Fot. Arkadiusz Ścichocki / Agencja Gazeta

Delikatne i puszyste

Wolisz jednak miękkie drożdżowe bułeczki? Polecamy brioszki z dżemem.

1 i 1/2 łyżeczki suszonych drożdży
1 łyżeczka cukru
1/4 szklanki ciepłego mleka
1 szklanka mąki pszennej
1 łyżka cukru
1 jajko
90 g miękkiego masła + masło do smarowania

Do małej miseczki wsyp drożdże, dodaj ciepłe (ale nie gorące) mleko i łyżeczkę cukru. Delikatnie wymieszaj i odstaw na 5 minut do wyrośnięcia. Do dużej miski wsyp mąkę, łyżkę cukru, jajko i wyrośnięte drożdże i zagniataj ciasto, porcjami dodając miękkie masło. Ciasto powinno być dość luźne i kleiste. Przełóż ciasto do wysmarowanej masłem miski, przykryj folią spożywczą i odstaw na 30 minut w ciepłe miejsce. Ciasto powinno podwoić swoją objętość. Wysmaruj masłem 6 foremek do babeczek lub foremek do muffinek. Podziel ciasto na 6 części. Od każdej części oderwij małą kuleczkę wielkości wiśni. Ciastem napełnij foremki, na wierzchu przyklej kuleczkę. Odstaw do wyrośnięcia na kolejne 20 minut. Wstaw foremki do piekarnika rozgrzanego do 170 st C i piecz brioszki około 15-20 minut na złocisty kolor. Przestudzone przekrój i posmaruj ulubionym dżemem.

Autor: Zuzanna Wiciejowska

Kawa czarna czy z mleczną pianką? Kawa czarna czy z mleczną pianką? fot. Shutterstock

Espresso to podstawa

W Polsce coraz więcej osób docenia głęboki smak tej mocnej, czarnej kawy z orzechowobrązową pianką (wł. crema), ale wciąż nie jest ona tak popularna jak kremowa cappuccino lub delikatna latte macchiato.

Klasyczne cappuccino składa się z 25 ml espresso i 125 ml spienionego mleka o kremowej konsystencji. Pianka powinna mieć 1-2 cm wysokości i gładką konsystencję bez widocznych pęcherzyków powietrza.

Latte macchiato jest bardziej napojem mlecznym niż kawą z mlekiem, bo przy objętości około 250 ml zawiera jedynie 25-30 ml espresso. Podaje się ją najczęściej w przezroczystej szklance, dzięki czemu widać wyraźnie oddzielone warstwy - na dole mleko, po środku kawa, na górze piana (zwykle nie tak kremowa i gęsta jak w cappuccino).