Natka

Łyżka natki ma więcej witaminy C niż cytryna. Trzeba ją, proszę pani, jeść przez cały rok.
NATKA 1 - SOS

4 osoby 20 minut

pęczek natki pęczek koperku szkl. białego wytrawnego wina sól, pieprz 3 łyżki śmietany 36-proc. płaska łyżeczka mąki 4 sznycle z indyka

Koper i natkę drobno pokroić. Do blendera wlać wino, wsypać koper i natkę. Zmiksować. Do zielonej masy dodać mąkę, śmietanę, sól, pieprz. Zmiksować.

Sznycel z indyka lekko rozbić. Posolić. Usmażyć z obu stron na złoto. Pod koniec smażenia posypać świeżo mielonym białym pieprzem.

W rondelku podgrzać zielony sos (nie zagotować, bo zmieni kolor!). ' Na białym talerzu ułożyć sznycel, zrobić plamę z sosu. Podawać z sałatą i lekko sparzonymi brokułami.

NATKA 2 - MASA

4 osoby - 30 minut

200 g rokpola pęczek natki opakowanie jogurtu naturalnego 3 łyżki orzeszków pinii

Natkę umyć, drobno posiekać. Orzeszki podprażyć na suchej patelni. Ser zmiksować z jogurtem.

Przygotować mininaleśniki.

Ciasto:

2 szkl. mleka 4 jajka ok. 1 szkl. mąki 3-4 łyżki oleju sól

Jajka roztrzepać z solą. Stopniowo dodawać mleko, mąkę, olej. Wymieszać.

Na patelni do smażenia jajek sadzonych smażyć mininaleśniczki. Można oczywiście smażyć zwyczajne duże naleśniki. Placki smarować masą rokpolową. Duże rolować, małe składać na pół. Podgrzać na maśle. Jeść cieplutkie ze świeżym ogórkiem pokrojonym w słupki. Masę można też podawać z razowym chlebem, tostami, cykorią.