Papaja

To był list od Andrzeja. Szara koperta. Adres napisany wiecznym piórem. W środku kartka złożona na pół. Litery i rysunki. Czytam ten list obraz i nie mogę przestać. Rysunki namalowane są '...tym, co było pod ręką...'. Różowy kolor to malina, pomarańczowy to papaja, czarny to ziemia, zielony to trawa. Cenny przedmiot. Kartka zatrzymała MYŚL
INFO O PAPAI

1. Papaja to duży tropikalny owoc w kształcie gruszki. W środku ma pomarańczowy miąższ i czarne okrągłe pestki.

2. Zieloną niedojrzałą papaję można zetrzeć na tarce tak jak marchewkę albo gotować jak kabaczka. Można pokroić w plastry i smażyć lub zapiekać.

3. Dojrzałą podajemy jako przystawkę (podobnie jak melona).

4. Świetnie pasuje do sałatek owocowych.

5. Znakomicie smakuje ze śmietaną - posypana cukrem trzcinowym lub polana kroplą rumu.

Papaja - OSTRO: 250 g polędwicy wołowej pokrojonej na ok. 10 plastrów, 4 dymki, 1 mała papaja (niedojrzała), 1 łyżka oliwy, garść orzeszków ziemnych

Marynata: 6 łyżek jasnego sosu sojowego, 1 łyżka oleju sezamowego, 1 łyżka sosu sambal, 1 łyżeczka kolendry mielonej, 1 i 1/2 łyżeczki cukru trzcinowego, 2 ząbki czosnku, 1 łyżka soku z cytryny

Składniki marynaty wymieszać. Papaję przekroić na pół. Łyżką usunąć nasiona. Obrać i pokroić na półksiężyce. Do marynaty włożyć polędwicę i papaję. Odstawić na 20 min. Na patelni rozgrzać oliwę i smażyć mięso wyjęte z marynaty ok. 2 min. Następnie odwrócić plastry polędwicy, dodać papaję z pozostałą marynatą i przekrojoną na pół dymkę. Smażyć kolejne 2 min. Powstanie ostro-słodki sos. Na suchej patelni podsmażyć garść orzeszków ziemnych. Na talerzu położyć plastry polędwicy, papaję, dymkę. Posypać orzeszkami. Podawać z ryżem jaśminowym. Ma być ostro!

Papaja - SŁODKO: 1 dojrzała papaja, 1 łyżka masła, 1 łyżka soku z cytryny, 100 ml rumu, 1/2 łyżeczki cynamonu, cukier puder

Papaję przekroić na pół. Usunąć nasiona. Pokroić na cząstki. Na patelni rozgrzać masło i smażyć papaję. Posypać cynamonem. Dodać sok cytrynowy. Kawałki papai przewrócić na drugą stronę, polać rumem. Smażyć ok. 2 min, aż płyn do połowy odparuje. Podawać z lodami waniliowymi, naleśnikami albo na chrupiącym toście. Można posypać cukrem pudrem. Ma być słodko!