Pasta salad

Przepisów na sałatki makaronowe próżno szukać we włoskich książkach kucharskich. To Amerykanie są fanami takiego sposobu przyrządzania klusek. Nie jest to wielka kuchnia,ale za to niezwykle praktyczna
Wakacje się kończą i jak co roku inaugurujemy jesienny sezon towarzyski. Spotkania pod tytułem "Wpadnijcie z miską" są na porządku dziennym. Stęsknieni za przyjaciółmi robimy coś szybkiego do jedzenia, łapiemy wino i pędzimy oglądać opaleniznę i zdjęcia z podróży. Na takie improwizowane spotkania miska makaronowej sałatki świetnie się nadaje, bo zdążymy ją zrobić po pracy z tego, co mamy pod ręką, bez wielkich zakupów. Jest wygodna do jedzenia, nie wymaga kompletu sztućców i zasiadania przy stole. Poza tym możemy w niej zatrzymać wszystkie smaki i kolory uciekającego lata.

Używam tylko małych klusek. Ponieważ będzie dużo innych barwnych składników, nie wybieram kolorowych z dodatkiem szpinaku czy pomidorów. Biorę dobrej jakości fusilli, penne czy farfalle, które po ugotowaniu pozostają al dente. Przypominam, że aby to osiągnąć, wrzucamy makaron do dużej ilości wrzącej, posolonej wody, bez dodatku oliwy (ta czyni go śliskim i utrudnia późniejsze połączenie z sosem), mieszamy od razu, żeby się nie posklejał, i po kilku minutach próbujemy, czy jest gotowy. Ponieważ będzie dochodził jeszcze przez chwilę, odcedzamy go sekundę za wcześnie. Jeśli zdążyliśmy przygotować sos w trakcie gotowania, możemy połączyć go z ciepłymi kluskami. Złapią więcej smaku. Najczęściej robię mocny winegret ze zdecydowanie kwaśnym akcentem i sporą ilością świeżych ziół, sałatka dostaje wigoru. Jeżeli używam pomidorów, do sałatki wrzucam tylko mięsiste części, a sok łączę z sosem. Czasem używam pesto bazyliowego lub z suszonych pomidorów i wtedy redukuję pozostałe dodatki, bo sos jest bogaty. Niekiedy stosuję jogurt i majonez, ale rzadko, bo najgorzej wygląda i sałatka traci lekkość.

Nie wymienię wszystkich składników, z których można tworzyć makaronową sałatkę, bo ta lista nie ma końca i wydaje mi się, że spisu możliwych kombinacji również nie da się zamknąć.

Zacznijmy od surowych warzyw: kolorowe papryki, małe pomidorki, cebule, szczególnie czerwona, ogórki z wyciętym gniazdem nasiennym, aby były bardziej chrupkie, seler naciowy, marchewka pokrojona w zapałki. Bakłażany i cukinie najlepiej zgrillowane, brokuły i groszek cukrowy - zblanszowane. Ze spiżarni oliwki, kapary, anchois, suszone pomidory, korniszony, fasola, kukurydza z puszki. Można wykorzystać pozostałości po wielkim grillowaniu, upieczoną pierś kurczaka, plaster karkówki w ziołach czy stek z łososia. Całość zwieńczyć pokruszoną fetą albo pleśniowym serem. Miskę makaronu doprawioną winegretem i ziołami możemy postawić na środku stołu, a wokół miseczki z dodatkami - niech każdy komponuje swoją sałatkę i nie będzie problemu z zaspokojeniem różnych upodobań. Najlepiej smakuje zjadana na świeżo, póki warzywa nie oklapną, jej wrogiem jest lodówka, bo sos tężeje i całość traci smak. Żeby ożywić makaron, doprawienie musi być wyraźne, dodatki pokrojone niezbyt drobno, żeby poczuć chrupkość warzyw i widzieć ich kolory.

To nie jest wielka kuchnia, ale za to niezwykle praktyczna. Nie wymaga czasu i kuchennej ekwilibrystyki, wystarczy trochę wyobraźni, by z niczego zrobić dobrą michę

Kilka sprawdzonych pomysłów:

garganelli (ruloniki)

z musztardowym winegretem, liść- mi bazylii, pietruszki, mięty, oregano i szczypiorem, wiórkami czerwonej cebuli, usmażonym na patelni kawałkiem schabu, czarnymi oliwkami, kaparami i serem pleśniowym Lazur (na zdjęciu)

fusilli (spiralki)

z winegretem z czosnkiem i dużą ilością zmiksowanej natki pietruszki oraz pieczonymi lub grillowanymi warzywami: cukinią, bakłażanem, czerwoną cebulą i boczniakami, posypane kruszoną fetą

orzo (ziarenka ryżu)

z sosem jogurtowym r la tzatziki, drobno pokrojonym świeżym ogórkiem, czosnkiem, koperkiem i miętą

orecchiette (uszka)

w wersji odświętnej: porwane liście sałaty frisee, rukoli, natki i tymianku skropić oliwą i octem, osobno przygotować sałatkę z małych orchiette z winegretem z szalotką i usmażonymi z tymiankiem i czosnkiem leśnymi grzybami. Na talerzach układać sałatkę z ziół, na to kupkę makaronu z grzybami

gobbetti (kolanka)

z bazyliowym pesto, suszonymi pomidorami pokrojonymi w paseczki i połówkami pomidorów koktajlowych, fetą lub mozzarellą

penne (krótkie rurki)

z winegretem z czosnkiem i bazylią, kukurydzą i połówkami małych pomidorków, żółtą papryką i paskami smażonej lub grillowanej piersi kurczaka

fusilli 3 (spiralki)

z majonezem rozrzedzonym jogurtem, doprawionym skórką cytrynową i kruszonym chilli, ze świeżym ogórkiem i selerem naciowym pokrojonymi w drobną kostkę i krewetkami (mogą być koktajlowe)



Przepisy na winegret "Wysokie Obcasy" nr XX, przepisy na pesto "Wysokie Obcasy" nr XX