Szpinak da się lubić

To warzywo wcale nie musi przypominać nieapetycznej brei. Nauczyliśmy się już od Włochów i Francuzów, jak wyczarować ze szpinaku fantastyczne dania. I to zarówno ze świeżych listków, jak i z mrożonych. Dostępne są przez cały rok.
Francuska zapiekanka

75 dag świeżego szpinaku (lub 2 opakowania mrożonych liści), 15 dag bekonu, 5 dag masła, 3-4 ząbki czosnku, pół szklanki kremówki, 2 żółtka, po 2 łyżki startego parmezanu i posiekanych orzechów laskowych, sól, pieprz

W płaskim rondlu stopić masło, dodać posiekany czosnek, świeże umyte i osuszone (lub mrożone) liście szpinaku i krótko dusić pod przykryciem. Gdy liście zmiękną, odkryć rondel i odparować nadmiar płynu, posolić. Żółtka wymieszać z ubitą kremówką i parmezanem. W żaroodpornym naczyniu ułożyć 1/3 szpinaku, na nim pokrojony i przesmażony bekon, a następnie - resztę szpinaku. Posypać pieprzem, orzechami przykryć masą żółtkową i zapiekać ok. 15 min w gorącym piekarniku.

Sałatka z młodego szpinaku z truskawkami

Kilka garści młodych liści szpinaku najlepiej drobnolistnego (do kupienia w dużych sieciach handlowych). Na każdą garść szpinaku: 4 nieduże plasterki mozzarelli, kilka (w sezonie więcej!) dorodnych truskawek, łyżka konfitury z truskawek, łyżeczka octu balsamicznego, łyżeczka oliwy, 3 łyżki kremówki lub pół

kubeczka jogurtu naturalnego, pieprz

Szpinak przebrać, starannie umyć i osuszyć. Truskawki dokładnie wypłukać i osuszyć. Konfiturę zmiksować, doprawić do smaku octem balsamicznym. Na dnie półmiska rozsmarować kremówkę lub jogurt. Na tej białej "pierzynce" rozłożyć pojedynczą warstwę szpinaku leciutko skropionego oliwą, na niej - plasterki mozzarelli i truskawek oprószonych pieprzem. Potem znów ułożyć warstwę szpinaku, mozzarelli i truskawek. Polać sałatkę sosem z konfitury i octu balsamicznego.

Zielone naleśniki

Opakowanie mrożonego lub 25 dag przebranego świeżego szpinaku, lekko czubata szklanka mąki, szklanka mleka, 2-3 jaja, 2 łyżki sklarowanego masła, szczypta startej gałki muszkatołowej, 1-2 ząbki

czosnku, ewentualnie kilka łyżek gazowanej wody mineralnej, olej do smażenia

Mąkę przesiać do niedużego wysokiego garnka, dodać mleko, sól, startą gałkę, stopione i przestudzone masło, po czym ubić lub zmiksować wszystko na jednolitą masę, przykryć i odstawić na 30 min. Szpinak przelać wrzącą wodą, dokładnie odsączyć i odcisnąć. Dodać posiekany czosnek utarty z solą, jaja i razem zmiksować. Następnie przełożyć tę masę do naczynia z ciastem i starannie wymieszać (gdyby ciasto wyszło zbyt gęste, można rozprowadzić je kilkoma łyżkami wody mineralnej, a jeśli będzie za rzadkie - trzeba wmieszać w nie trochę przesianej mąki). Na wysmarowanej olejem rozgrzanej patelni smażyć kształtne naleśniki. Gorące starannie złożyć jak chusteczki, po czym ładnie ułożyć na nagrzanym półmis- ku. Następnie polać śmietaną lub masłem i podawać. Można również nadziać je delikatnym farszem, np. z bryndzy.

Krokieciki szpinakowo-ziemniaczane z parówkami

50 dag szpinaku, 35 dag ziemniaków, kilka parówek, 3 jaja, 3 łyżki startego żółtego sera, pół łyżeczki roztartego suszonego tymianku, 2-4 łyżki mąki, 3 łyżki bułki tartej, gałka muszkatołowa, pieprz, sól, olej, jajo do panierowania, 3 łyżki sezamu

Ziemniaki porządnie wyszorować, ugotować w łupinach. Szpinak (świeży przebrać i umyć) włożyć do garnka, podlać kilkoma łyżkami wody, posolić i dusić 5 min na małym ogniu. Potem bardzo starannie osączyć go, wystudzić, odcisnąć, przetrzeć przez sitko lub zmiksować. Ziemniaki obrać, przecisnąć przez praskę, ostudzić i wymieszać, a potem zagnieść ze szpinakiem, mąką, jajami, serem i przyprawami. Uformować z ciasta podłużne krokieciki. W środek każdego wcisnąć obraną z osłonki parówkę, przyciąć wystający koniec kiełbaski (grubsze parówki wcześniej trzeba pokroić wzdłuż na słupki). Obtoczyć krokieciki w roztrzepanym jaju, a potem w wymieszanej z sezamem tartej bułce i usmażyć na gorącym oleju na złoty kolor. Podawać z keczupem i surówką z kolorowej papryki marynowanej w oliwie oraz sałaty lodowej i pomidorów.