Działamy pod przykrywką

A czasem też w sposób zupełnie jawny - bez przykrywki. Tak czy owak, spieszymy z pomocą kuchennym gadżeciarzom, którzy zakupili piękne kokilki do zapiekania, a teraz nie mają pojęcia, co w nich zapiekać
Sola, szpinak i beza migdałowa

(dla 6-8 osób)

1 kg mrożonego szpinaku
18-24 małych filetów z soli (3 na kokilkę)
1 mała butelka pikantnego sosu chilli
4 białka
50 g cukru
120 g płatków migdałowych
sól i świeżo zmielony pieprz

Szpinak rozmrażamy dzień wcześniej na sitku. Następnego dnia odciskamy dokładnie z wody, formujemy w wałeczki (tyle, ile mamy filetów). Filety układamy na desce, solimy i pieprzymy do smaku, na całej długości polewamy sosem chilli, układamy wałeczki ze szpinaku i rolujemy. Piekarnik rozgrzewamy do 150°C. Białka ubijamy na sztywną pianę, dodajemy cukier i dalej miksujemy, aby powstała gładka bezowa masa. Zwinięte filety układamy w kokilkach, oprószamy solą i pieprzem, skrapiamy jeszcze odrobiną sosu chilli, pokrywamy bezą i posypujemy płatkami migdałowymi. Pieczemy 25 minut.

Jabłka i suszone śliwki

(dla 6-8 osób)

150 g cukru
300 ml calvadosu
6 jabłek
30 suszonych śliwek (bez pestek)
120 g masła
kopiata łyżka brązowego cukru
6-8 plastrów ciasta filo

Robimy syrop. Rozpuszczamy połowę cukru w 150 ml wody i połowie calvadosu, zagotowujemy. Zalewamy tym śliwki i odstawiamy na przynajmniej 30 min. Obieramy jabłka i kroimy je na ćwiartki. Dusimy w rondelku z resztą cukru, alkoholu i łyżką masła przez 8 min, mieszając. Pozostałe masło topimy z brązowym cukrem i smarujemy nim płaty ciasta filo. Kokilki napełniamy jabłkami i śliwkami do 2/3 wysokości, polewamy lekko syropem. Płaty filo lekko zgniatamy w dłoniach i układamy na owocach. Zapiekamy przez 8 minut w 170°C, aż ciasto się zrumieni.