Uwolnić sardynki

To nasze hasło na dziś. Wyjmijmy je z puszek i wpuśćmy na talerze. Niech to będzie preludium do wakacji nad morzem. Może na Sardynii?
Zapiekanka z sardynek (dla 2 osób)

1 duży ziemniak

świeżo mielony pieprz

2 łyżeczki oleju arachidowego

1 czerwona cebula

1 puszka sardynek w oleju

3 plastry suszonego banana

szczypta curry

Ziemniaka gotujemy w osolonej wodzie, ugniatamy na purée i doprawiamy pieprzem oraz połową oleju arachidowego. Cebulę siekamy i szklimy na reszcie oleju. Sardynki obieramy i rozdrabniamy widelcem. Plastry suszonego banana miksujemy z curry. Z puszki po sardynkach wylewamy olej. Kładziemy w niej kolejno: warstwę cebuli, sardynek i purée. Wierzch posypujemy zmiksowanym bananem z curry. Pieczemy 5 minut w temp. 200°C.

Zielone oliwki faszerowane sardynkami (16 sztuk)

1 puszka sardynek w oliwie

suszone pomidory w oliwie (tyle samo - objętościowo - pomidorów co sardynek)

16 dużych oliwek bez pestek

sól

pieprz

Sardynki dokładnie rozgniatamy widelcem, łączymy ze zmiksowanymi na purée suszonymi pomidorami, solimy i pieprzymy do smaku. Oliwki nacinamy wzdłuż i wypełniamy przygotowaną masą sardynkową.

Sardynki w szynce (4 sztuki)

1 puszka sardynek w oleju lub oliwie

4 plastry szynki parmeńskiej

2 łyżki posiekanych orzeszków pinii

2 łyżki posiekanych liści świeżej bazylii

Sardynki wykładamy na papierowy ręcznik i odsączamy z tłuszczu. Przecinamy wzdłuż na pół i wyjmujemy kręgosłupy. Na każdej połówce kładziemy orzeszki oraz bazylię, przykrywamy drugą połówką i zawijamy w plaster szynki. Zapiekamy przez 7 minut w temperaturze 180°C.