Granat rozpalający zmysły

W starożytności uznawany był za symbol płodności. W Grecji do dziś życzy się nowożeńcom szczęścia, rzucając go na podłogę. Granat to idealny składnik walentynkowej kolacji. Eksplozja uczuć gwarantowana!
Creme brulle z granatami (Dla 6 osób)

500 ml śmietany kremówki

90 g cukru

ziarenka z 1 laski wanilii

6 żółtek

6 łyżeczek pestek granatu

6 łyżeczek cukru do posypania

Zagotowujemy śmietanę z cukrem i wanilią. Odstawiamy, aby śmietana trochę przestygła. Żółtka lekko ubijamy mikserem - nie powinny być puszyste. Powoli wlewamy je do śmietany, mieszając. Staramy się nie napowietrzyć kremu. Masa nie może być puszysta, tylko gładka i błyszcząca. Do niedużych płaskich kokilek wkładamy pestki granatu, wlewamy przez sitko krem (to pozwoli nam uniknąć grudek w deserze) do wysokości mniej więcej 2-2,5 cm. Pieczemy przez 60-90 minut w piekarniku nagrzanym do 90°C. Wstawiamy na kilka godzin do lodówki, potem wyjmujemy, posypujemy cukrem i karmelizujemy palnikiem lub specjalnym żelazkiem do crema catalana.

Jagnięcina z salsą z granatów (Dla 4 osób)

5 ząbków czosnku

1 łyżka posiekanego świeżego rozmarynu

1 łyżka posiekanej świeżej mięty

2 łyżki oliwy

udziec jagnięcy (ok. 2 kg)

sól

pieprz

Salsa: po 1,5 pęczka mięty, natki i kolendry, 1 czerwona cebula, pestki z 1 owocu granatu, 2 łyżeczki skórki i 6 łyżek soku z limonki, 2 ostre papryczki, 1 pomidor, 2 łyżki dobrej oliwy, sól, grubo mielony biały pieprz

Rozgrzewamy piekarnik do 160°C. Ucieramy na pastę ząbki czosnku z rozmarynem, miętą i oliwą. Nacieramy mięso, przyprawiamy solą i pieprzem, układamy w żaroodpornym naczyniu do pieczenia. Pieczemy półtorej godziny, wyjmujemy i przykrywamy folią. Pozostawiamy na 10 minut, aby soki równomiernie rozłożyły się w mięsie. W tym czasie robimy salsę: drobno siekamy świeże zioła i cebulę, mieszamy z pestkami granatu, sokiem i skórką z limonki, oczyszczonymi i pokrojonymi papryczkami, pokrojonymi w kostkę pomidorami i oliwą. Przyprawiamy solą i pieprzem, wstawiamy do lodówki na co najmniej 2 godziny. Udziec jagnięcy kroimy w plastry i podajemy z salsą. Taka salsa pasuje także do ryb z grilla.

Pikantna sałatka owocowa (Dla 4 osób)

1 rzepa (biała rzodkiew)

3 pomarańcze

1 duży melon miodowy

1/2 szklanki pestek granatu

1 szklanka soku z limonki

2 gałązki kolendry

1 łyżeczka soli (najlepiej morskiej)

1/2 łyżeczki chilli

Rzepę dokładnie myjemy, obieramy i siekamy "w zapałkę". Z pomarańczy robimy fileciki (czyli dzielimy ją na cząstki, które obieramy z błonek). Melona obieramy, oczyszczamy i kroimy na kawałki lub wykrawamy z niego kulki. Mieszamy to wszystko z pestkami granatu, zalewamy sokiem z limonki, solimy, dodajemy posiekaną kolendrę. Wstawiamy do lodówki na co najmniej godzinę, aby smaki się przegryzły. Przed podaniem przyprawiamy chilli.