U bram Roztocza: Krzeszów

Jeszcze jesteśmy na lewym brzegu Sanu. Przed nami zaledwie dwadzieścia kilometrów do Puszczy Solskiej i Lasów Janowskich. Po kilku zakrętach, tuż przed mostem widzimy Krzeszów - niegdyś port ordynacji Zamoyskich, dziś odkrywamy to miejsce dla smakoszy wrażliwych na regionalne smaki.
Młoda kura nadziewana macą, rabarbarem, orzechami i miodem

1 kura

2-3 garści młodych pokrzyw (ew. natki pietruszki)

1/4 kostki masła

4 rabarbarowe kije

3 łyżki miodu gryczanego

1/4 szklanki orzechów włoskich

imbir

cynamon

1 opakowanie pokruszonej macy

1 szklanka bulionu (grzybowy lub drobiowy)

sól

Świeżą, oskubaną kurę nacieramy lekko solą (od środka i na zewnątrz), potem nadziewamy i obkładamy pokrzywami, odstawiamy w chłodne miejsce na kilkanaście godzin. Jeśli nie mamy pokrzyw, nacieramy tak samo solą i posypujemy (tylko z zewnątrz) posiekaną pietruszką. Smażymy na maśle obrany i pokrojony rabarbar. Kiedy zacznie się rozpływać, dokładamy miód i obrane, posiekane orzechy; przyprawiamy imbirem (delikatnie) i cynamonem (mocniej). Zdejmujemy z ognia, wsypujemy pokruszoną macę, mieszamy. Masę pakujemy do kury, pozbawionej wcześniej pokrzyw. Kurę możemy jeszcze maznąć miodem i delikatnie posolić. Ptaka zaszywamy i pieczemy 1,5 godz. w 180°C, polewając bulionem.

Krupiak z miętą (krzeszowska wersja piroga biłgorajskiego)

2-litrowy garnek obranych ziemniaków

1/2 l kaszy gryczanej

1/4 kostki masła

2 jaja

1/2 łyżki mąki tortowej

1/2 łyżki mąki ziemniaczanej

ok. 1/2 szklanki śmietany

sól

pieprz ziołowy

suszona mięta

Gotujemy ziemniaki, odcedzamy pozostawiając w garnku tyle wody, aby sięgała do połowy objętości ziemniaków. Rozdrabniamy je widelcem, zasypujemy kaszę, dodajemy masło, mieszamy i czekamy, aż składniki się zaparzą i wystygną. Dodajemy wszystkie pozostałe składniki, starannie wyrabiamy i przekładamy ciasto do przygotowanej foremki keksowej. Pieczemy od godziny do półtorej w 200°C.