Skosztuj i poczuj "wow"

O kulisach programu "Mistrzowie kuchni" opowiada nam Greg Wallace, jeden z gospodarzy kulinarnego show stacji BBC.
Ugotuj.to: Jaką masz radę dla osób, które chciałyby zaistnieć w restauracyjnym świecie?
Greg Wallace*
: Nie możesz prowadzić swojego biznesu bez dobrego księgowego, ale nie pozwól, by to księgowy prowadził twój biznes.

Dlaczego Twoim zdaniem programy o jedzeniu i gotowaniu takie jak "MasterChef" ("Mistrz Kuchni") cieszą się taka popularnością
MasterChef to bardzo szczery program. Nie nabijamy się z uczestników, nie przedrzeźniamy ich. Staramy się pomagać ludziom tak jak tylko możemy i wielu z nich osiąga niezwykłe rzeczy. To bardzo mądry program. Kiedyś oglądałem go jako i zawsze chciałem znać wyniki. Zdarzało mi się nawet oglądać powtórki odcinków, które już zapomniałem bo chciałem znów zobaczyć, jakie były rezultaty. To po prostu uzależniające.

Co według ciebie jest najtrudniejszym elementem konkursu MasterChef i w którym momencie zaczynają się ujawniać ci "prawdziwi" szefowie kuchni?
: Dla uczestników najtrudniejsza jest pierwsza runda - mają tak mało czasu by zrobić wrażenie na nas, jurorach. To zgiń albo przeżyj. Mistrzowie ujawniają się, gdy drugi raz zdarzy się skosztować czegoś naprawdę pysznego ugotowanego przez dana osobę. Pierwszy raz może być przypadkiem, szczęśliwym trafem.

Jaka jest twoja rada dla uczestników?
Jak tylko dowiesz się, że weźmiesz udział w programie, gotuj w każdej wolnej chwili. Najpierw musisz opanować podstawy - inaczej daleko nie zajdziesz. Tu nie da się improwizować. Musisz wpierw poświęcić sporo czasu by potem, gdy zarzucimy cię zadaniami, nie stracić zimnej krwi.

Co było najgorszym daniem, jakie zdarzyło ci się skosztować w trakcie programu?
To była potrawa zaserwowana w programie "MasterChef Professionals" ("Mistrz kuchni: Zawodowcy" ) - jeden z uczestników upiekł przepiórkę, a potem zatknął na niej całe czekoladowe ciastko - z tylko sobie znanych powodów. A moimi ulubionymi daniami były dwa klasyczne francuskie desery. Pierwszym była gruszka Piękna Helena Stephen'a Wallece'a, która była po prostu boska oraz mini ciastko Paryż-Brest Petera Baylessa. Było ono tak lekkie, że można nim było balansować na czubku palca. Teraz jadam je przy każdej okazji!

Jako juror, czego poszukujesz w daniach, na co najbardziej zwracasz uwagę?
Lubię element zaskoczenia. To cudowne, gdy myślisz, ze dobrze znasz danie a nagle otrzymujesz coś, co jest ponad twoje oczekiwania. Wkładasz kawałek do ust i myślisz "O mój Boże!". Raz próbowałem dwukrotnie pieczonej soli na jarmużu. W chwili, gdy jej spróbowałem, pomyślałem "Wow!". W potrawie dało się wyczuć wszystkie składniki, ale całość była tak subtelna. To danie było wspaniałe.

Znasz się na gotowaniu. Ale może jest coś, z czym sobie nie radzisz?
Majsterkowanie i drobne domowe naprawy. jestem w tym beznadziejny.

*Greg Wallace w przeszłości pracował m.in. jako rolnik, farmer i sprzedawca warzyw (do dzisiaj prowadzi internetowy sklep z zieleniną). Sławę zdobył jednak dzięki telewizji, jako jeden z gospodarzy programów "MasterChef" - "Mistrz Kuchni". Od 29 sierpnia na kanale BBC Entertainment można oglądać drugą serię programu "MasterChef Profesionals" - "Mistrz Kuchni: Zawodowcy", w którym zawodowi kucharze walczą o tytuł mistrza kuchni.

Rolada kasztanowa z kremem amaretto
Ta wytworna rolada z pewnością zrobi wrażenie na gościach - wygląda na niezwykle skomplikowaną, choć w rzeczywistości wcale tak nie jest. Do przygotowania ciasta, Greg używa jednego ze swoich ulubionych składników - puree z kasztanów.
Składniki:
3 jajka, białka i żółtka oddzielnie
140 g cukru
250 g niesłodzonego puree z kasztanów (do kupienia na stoiskach i w sklepach z produktami kuchni świata)
2 łyżki Disaronno (lub innego likieru amaretto)
300 ml śmietanki kremówki
2 łyżki cukru pudru
masło, do wysmarowania formy

Nagrzej piekarnik do 160 stopni Celsjusza. Wysmaruj masłem prostokątną blaszkę do pieczenia o wymiarach 20x30 cm.
Utrzyj żółtka z cukrem, aż masa będzie gęsta. Delikatnie dodaj puree z kasztanów. Ubij białka na sztywną pianę i delikatnie połącz je z masą kasztanową. Przelej do natłuszczonej formy i piecz 40 minut.
Wyjmij z piekarnika i studź przez 5 minut, a następnie przykryj lekko wilgotną, czystą ściereczką i odstaw na 1 godzinę.
W międzyczasie przygotuj krem: dodaj likier do kremówki i ubij, aż śmietanka będzie sztywna, ale dająca się rozsmarować.
Weź duży arkusz papieru do pieczenia lub pergaminu i posyp go cukrem pudrem. Wyłóż upieczony biszkopt na pergamin. Rozsmaruj krem na cieście, a następnie, pomagając sobie papierem, ostrożnie zwiń ciasto w roladę, zaczynając od krótszego boku. Nie przejmuj się, jeśli biszkopt popęka - to urok tego ciasta