Podhalańska czosnianka z wędzonymi pulpetami i miętą

Podhale to region, który przyciąga rzesze turystów nie tylko ze względu na piękne krajobrazy, ale i przepyszną kuchnię. Oscypek, bryndza czy kwaśnica to dobrze znane dania, które stanowią jedynie namiastkę tego jak bogaty jest zbiór kulinarny tego regionu Polski. Czosnianka - ta zupa do dziś rozgrzewa serca prawdziwych górali, więc jeśli jeszcze jej nie próbowaliście radzimy szybko nadrobić zaległości. Ten lokalny przysmak został wzbogacony o wędzone pulpeciki, które z pewnością przypadną do gustu miłośnikom aromatycznych dań.

Składniki:

- Metka cebulowa firmy Gzella 250g

- Szynka z Kociewskiej Wędzarni firmy Gzella 100g

- bulion warzywny lub rosół 2l

- ziemniaki 300g

- cebula 3 średnie szt.

- czosnek 2 główki

- smalec lub olej 3 łyżki

- sól, pieprz do smaku

- mięta świeża 1 pęczek

- jajko 1 szt.

- bułka tarta 1 łyżka

- śmietana kwaśna 1 łyżka na każdą porcję zupy

 

Wykonanie:

Do bulionu włożyć obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki. Dodać pokrojoną w kostkę
i zeszkloną na smalcu cebulę wraz z czosnkiem. Doprawić  do smaku solą i pieprzem. Gotować, aż wszystko będzie miękkie. Pod koniec gotowania dodać posiekaną miętę, a następnie wszystko dokładnie zmiksować.

Do metki cebulowej dodać pokrojoną w drobną kostkę szynkę, jajko i bułkę tartą. Dokładnie wyrobić i uformować pulpeciki wielkości orzecha włoskiego. Ugotować w gotowej zupie na wolnym ogniu ok. 3-4 minuty.

Wyłożyć na talerze, na wierzch położyć łyżkę śmietany i udekorować listkami świeżej mięty.

Smacznego!