Tort Pavlova

Fot. Arkadiusz Ścichocki / Agencja Wyborcza.pl

Beza Pavlova swoją nazwę wzięła od nazwiska rosyjskiej primabaleriny - Anny Pawłowej. Ten bezowy tort z bitą śmietaną i owocami, to świąteczny przysmak podawany w Australii i Nowej Zelandii.

Tort Pavlova

1/2 szklanki białek
1 szklanka cukru
świeże lub mrożone miękkie owoce (maliny, jeżyny, jagody, truskawki, porzeczki - ja użyłam owoców granatu)
500 ml śmietanki 30 proc.

Masę białkową przygotuj tak samo jak w przepisie na bezy. Na blaszce wyłożonej papierem rozłóż masę białkową w formie dużego okręgu, łyżką kształtując finezyjne fale. Możesz na papierze wcześniej narysować okrąg takiej wielkości, jakiej mniej więcej chcesz mieć deser, pamiętając, że beza urośnie. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 160 st. C i po 5 minutach zmniejsz temperaturę do 120 st. C. Bezę piecz 1 godzinę 50 minut, wystudź w zamkniętym piekarniku. Zimną śmietankę ubij (ja nie dodaję już do niej cukru, bo beza jest dość słodka, ale jeśli lubisz wyraźnie słodką bitą śmietanę, to możesz ją przed ubiciem dosłodzić do smaku). Na wystudzonej bezie rozsmaruj bitą śmietanę i udekoruj owocami. Jeśli używasz mrożonych, musisz je wcześniej rozmrozić.

Autor: Zuzanna Wiciejowska