Mimolette - nowe rozdanie

Polska nie ma zbyt długiej tradycji wytwarzania serów długodojrzewających i raczej nie kojarzą się nam one z dzieciństwem. Jednak dźwięk słowa mimolette u wielu dorosłych wywołuje pewne skojarzenia związane nierzadko z grymasem wstrętu na twarzy. Mimolette, dla przypomnienia, był jednym z niewielu serów dostępnych w naszych sklepach w PRLu. Pomarańczowy, w formie bloku i konsystencji gumowego sera topionego lądował w Warszawie jako tzw. ser z darów. Bezsmakowa, słonawa guma, oprócz koloru i nazwy nie miała nic wspólnego z prawdziwym, francuskim serem długo dojrzewającym, produkowanym na północy Francji.

Mimolette kształtem przypomina trochę piłkę lekarską albo duży, okrągławy kamień. Skórka tego sera jest jasna, porowata i bardzo twarda, a w środku skrywa mocno pomarańczowy miąższ. Młody mimolette jest półtwardy i pachnący mango i papają. Im starszy tym bardziej twardy i słony, nigdy ostry czy o przykrym zapachu, zawsze zachowujący charakterystyczną owocową słodycz. Jego fanami są dzieci - przede wszystkim przez jego delikatny, przyjazny charakter, choć nie bez znaczenia jest także epizod w filmie animowanym "Rataouille" o gotującym szczurze Remy'm, który w przypływie weny twórczej w kuchni używa go jako składnika sosu. Świetnie nadaje się na deskę serów (jego mocno pomarańczowy kolor przykuwa uwagę i urozmaica zestaw serów) mniej na kanapki - trudno go pokroić w plasterki, twarda skóra postawi opór większości noży a miąższ będzie się kruszył. Można wzorem Remy'ego, dodawać do sosów czy zapiekanek albo jeść saute, w kawałeczkach - w tym przypadku pamiętajcie, że będzie smakował najlepiej w temperaturze pokojowej.

Mimolette jest w ciągłej sprzedaży w La Fromagerie.

Krem z marchwi z imbirem i serem mimolette

Pół kilograma marchwi

3 duże ziemniaki

1 duża cebula

Litr wywaru warzywnego

Kawałek korzenia imbiru

Pestki dyni  i słonecznika

Marchew i ziemniaki obrać ze skóry, pokroić w kostkę. W garnku rozpuścić dużą łyżkę masła, wrzucić warzywa, smażyć 2-3 minuty i zalać wywarem warzywnym. Zezłoconą na patelni cebulę przełożyć do garnka z warzywami. Dorzucić obrany ze skórki i przetarty na prasce imbir, gotować do miękkości. Zmiksować blenderem na krem. Uprażyć pestki słonecznika i dyni, zetrzeć mimolette na tarce o drobnych oczkach, posypać zupę tuż przed podaniem.

Więcej o:
Skomentuj:
Mimolette - nowe rozdanie
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX