Tysiące przepisów z Ugotuj.to, Magazyn Kuchnia, Palce Lizać

Perliczka z domowym makaronem i sosem kasztanowym

Autor
A A A

Średnia ocena potrawy

Oceń przepis (0 głosów)

Perliczka z domowym makaronem i sosem kasztanowym - składniki:
Perliczka z domowym makaronem i sosem kasztanowym - sposób przygotowania: Przygotowujemy mięso. Udko wraz z przyprawami układamy w naczyniu żaroodpornym, zalewany olejem, tak aby całkowicie zakrył mięso. Przykrywamy folią aluminiową i pieczemy w 120°C przez 80 minut. Pierś nacieramy oliwą i pieprzem, wkładamy do woreczka z tymiankiem, orzeszkami i skórą pomarańczową (nie solimy!), pakujemy próżniowo. Można też włożyć mięso do rękawa do pieczenia i szczelnie zamknąć. Zagotowujemy wodę, zmniejszamy ogień i wkładamy mięso na 20 minut. Woda nie powinna zawrzeć, pilnujemy, by temperatura utrzymywała się na poziomie 80°C. Następnie obsmażamy pierś skórką do dołu i solimy. Robimy sos. Karmelizujemy kasztany, miód, ziele angielskie, liść laurowy i cynamon, zalewamy winem i redukujemy o połowę. Dodajemy sos pieczeniowy, znów odparowujemy i przecieramy przez sito. Wkręcamy zimne masło i doprawiamy. Robimy makaron. Zagniatamy mąkę z żółtkami i odrobiną soli. Wlewamy tyle wody, aby ciasto stało się elastyczne. Rozwałkowujemy je na cienkie placki, podsypujemy mąką i zwijamy w rulony. Każdy kroimy w półcentymetrowe plasterki. Gotujemy w osolonej wodzie, aż makaron wypłynie. Gruszkę kroimy w kostkę, karmelizujemy z miodem i tymiankiem. Dodajemy wino. Gdy trochę odparuje, wrzucamy masło i mieszamy z odcedzonym makaronem. Na talerzu układamy makaron, udko i pierś perliczki, skrapiamy sosem kasztanowym. Szymon Szlendak Kucharz w restauracji Platter by Karol Okrasa w warszawskim hotelu InterContinental. W wolnych chwilach sędzia piłki siatkowej. W drugiej klasie podstawówki obiecał na godzinie wychowawczej, że otworzy własną restaurację. Na razie doskonali swoje umiejętności. Zaczynał w rodzinnej Częstochowie w trattorii La Vita da Re. Potem była restauracja cateringowa La Strada i częstochowski klub Nowoteka. W Platterze pracuje prawie od roku - odpowiada tam za zimną kuchnię. Chciałby spróbować sił za granicą: w Szwajcarii, Austrii albo we Francji. Kręci go włoska kuchnia. Do Italii wraca po inspiracje, lubi sposób, w jaki Włosi celebrują jedzenie. Z sukcesami startował w wielu konkursach kulinarnych. Na sesję przyjechał ze starą książką Marii Monatowej.