Tysiące przepisów z Ugotuj.to, Magazyn Kuchnia, Palce Lizać

Czterokolorowe kopytka

Autor
A A A
  • Czterokolorowe kopytka

Średnia ocena potrawy

Oceń przepis (5 głosów)

Czterokolorowe kopytka - składniki:
  • Przepis na około 4 porcje
  • 1 kg ziemniaków
  • 2 garści białej mąki + spora garść do podsypania
  • 1 żółtko
  • 1/2 łyżeczki soli
  • Gałka muszkatołowa (opcjonalnie jeśli lubicie)
  • Pieprz
  • Kolory:
  • Zielony - Zmiksowany szpinak (można zmiksować blenderem liście albo kupić gotową mrożonkę i lekko ją podgrzać): na 1/4 porcji około 40-50g a na cała porcję około 100g. Czerwony - pieczony w foli przez 1.5 h burak po obraniu ze skórki (należy zmiksowć lub przecisnąć przez praskę (używamy rękawic!): na 1/4 porcji jeden ale niewielki a na całość ciasta niewielkie 3 buraczki. Pomarańczowy - pieczona/gotowana do miękkości marchewka + kurkuma (z marchewką postępujemy tak jak z burakiem): na 1/4 porcji wystarczy jedna + łyżeczka kurkumy a na całość około 3 sztuki + około dwie łyżeczki kurkumy
Czterokolorowe kopytka - sposób przygotowania: Ziemniaki gotujemy lub pieczemy, aż będą miękkie w środku (możemy zapiec w piekarniku z odrobiną oleju, ugotować w mundurkach, ważne aby w środku były sypkie i dość suche). Obieramy ze skórki i przepuszczamy przez praskę do ziemniaków (jeśli jej nie macie, możecie jeszcze ciepłe ziemniaki zetrzeć na zwykłej tarce o grubych oczkach lub tak jak ja, zmiksować mikserem na gładką masę). Masa ziemniaczana powinna być dość gładka. Dodajemy żółtko oraz 2 garści białej mąki, gałkę, sól i pieprz. Dokładnie mieszamy, a następnie formujemy z ciasta kulę - będzie ona dość miękka i klejąca się (najlepiej uformować ją w misce, aby nie zabrudzić stolnicy), mi przypominała miękką plastelinę. Właściwie na tym etapie moglibyśmy uformować ciasto w wałeczek, wykroić kluseczki i skończyć przygotowanie gnocchi, jednak chcemy im dodać troszkę koloru. Dlatego też podzieliłam ciasto na cztery części, z których trzy zabarwiłam odpowiednimi składnikami (jeśli chcecie uzyskać tylko jeden kolor, nic nie stoi na przeszkodzie, aby dodać odpowiedni składnik od razu na etapie wyrabiania ciasta). Oto moje barwniki: rozmrożony, zmiksowany szpinak, miękkie, upieczone buraczki oraz upieczona marchewka (wsparta obficie złotą kurkumą). Warzywa były tak miękkie, że przepuściłam je przez praskę do czosnku. Każdy kawałek ciasta wkładałam do miseczki, dorzucałam "barwnik" oraz pół małej garstki mąki. Wszytko mieszałam drewnianą łyżką (ciasto jest na prawdę klejące). Na koniec formowałam pojedyncze kule, które po posypaniu mąką owinęłam w folię aluminiową i włożyłam na 20 min do lodówki (nie jest to etap obowiązkowy, jednak moim zdaniem pomaga w późniejszym formowaniu). Wyciągnięte z lodówki kule ostrożnie formowałam w długie podłużne wałki, które następnie kroiłam na mniejsze, około 2 centymetrowe kluseczki. Jeśli wałek trudno się kroi, bo ciasto nadal jest miękkie, możecie pozwolić ciastu odpocząć na 10-15 minut, wtedy lekko stwardnieje. Drugą metodą jest wycinanie kluseczek a następnie delikatne poprawienie ich w rękach, kiedy lekko przeschną formowanie będzie łatwiejsze (pamiętajcie: konsystencja miękkiej plasteliny). Uwaga: jeśli nie jesteście pewni, czy wasze ciasto jest odpowiednie, uformujcie z niego jedną kluseczkę i wrzućcie na próbę do wrzącej wody. Jeśli się nie rozpadnie, ciasto jest w porządku. Jeśli się rozpadnie, trzeba dodać więcej mąki. Warto to zrobić, zanim powycinamy kluseczki. Gnocchi gotujemy w osolonej wodzie. Uwaga : gotujemy je bardzo krótko, tylko tyle, aby wypłynęły na wierzch (około 3 minuty - bardzo łatwo je rozgotować) i przekładamy je na durszlak aby odciekły (również bardzo delikatnie). Tak przygotowane kluseczki można podawać jako dodatek do ryb i mięs albo samodzielne danie np. z dodatkiem grzybów, ricotty, sosu z suszonych pomidorów i oliwy, na słodko z karmelizowanym masłem. Ale to już temat na inną historię... Smacznego!
Koń by się uśmiał, że jakby wiedział, że tak łatwo można zrobić kopytka z aromatycznym sosem winno-maślanym

Zobacz najnowsze wideo

Informacje o Czterokolorowe kopytka

  • Czterokolorowe kopytka

    <strong>Czterokolorowe</strong> <strong>kopytka</strong>

    W poszukiwaniu bliższych informacji na temat gnocchi sięgnęłam do kompendium wiedzy na temat włoskiej kuchni "Culinaria Italy" oraz jednej z moich ulubionych książek kucharskich "Gotuj z Olivierem". W Toskanii robi się kluseczki z serem ricotta z przyprawami, gnocchi a la

  • Mielone na orientalną modłę

    Mielone na orientalną modłę

    będzie usmażone a kefta nabierze mocno rumianego koloru. Oto i efekt naszych starań. Podałam je z sosem z harrisy (pół kubeczka jogurtu, łyżeczka harrisy, ząbek czosnku, sól, pieprz do smaku).   Pimp my rosół   Czterokolorowe kopytka

  • Kuchnia bez resztek - inspiracje z różnych stron świata, tak jak lubisz

    Kuchnia bez resztek - inspiracje z różnych stron świata, tak jak lubisz

    chcecie, możecie w prosty sposób zabarwić je szpinakiem, burakiem lub marchewką (może być z rosołu) i uzyskać niebanalne danie, którym zaskoczycie domowników. Czterokolorowe kopytka Przepis na około 4 porcje 1 kg ziemniaków 2 garści białej mąki + spora garść do podsypania 1 żółtko 1/2 łyżeczki soli

Komentarze (1)
Zaloguj się
  • Gość: lia

    Oceniono 1 raz 1

    Pomysł bardzo fajny, wręcz rewelacyjny ;)
    Jednak jego przedstawienie, ze smutkiem muszę przyznać, tragiczne.
    Po pierwsze: to są kopytka, kluseczki czy gnocchi? Czy był jakiś inny powód użycia tych trzech nazw, poza pochwaleniem się, że się je zna?
    po drugie: jednolity tekst bez żadnego akapitu - tego się nie da czytać. Aby znaleźć interesującą nas informację trzeba przeczytać całość, bo wszystko pomieszane z poplątaniem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX