Tysiące przepisów z Ugotuj.to, Magazyn Kuchnia, Palce Lizać

Waniliowe markizy z lemon curd

Autor
A A A

Średnia ocena potrawy

Oceń przepis (2 głosy)

Waniliowe markizy z lemon curd - składniki:
Waniliowe markizy z lemon curd - sposób przygotowania: 1. Przygotowujemy krem. Otartą skórkę z cytryny siekamy drobniutko. Rozcieramy w moździerzu z 2 łyżkami cukru. Podgrzewamy lekko sok z cytryny ze skórką, maizeną i limoncello, do dokładnego połączenia się składników. Odstawiamy. W miseczce ubijamy lekko jajka z cukrem. Przelewamy masę do garnuszka z sokiem z cytryny, mieszamy, dodajemy kremówkęi zimne masło. Ustawiamy z powrotem na małym ogniu. Ubijamy. Masa na początku jest jasna, ale w miarę ubijania i gęstnienia nabiera głębokiego żółtego koloru. Ubijamy do momentu aż masa będzie gęsta, przezroczysta niemal i żółta. Przekładamy gorącą do słoiczka, zakręcamy. Możemy przechowywać go w lodówce kilka dni. Jeżeli krem zużywamy od razu do przełożenia ciastek, najlepiej jest to robić na bieżąco, gdy krem jest ciepły.
2. Przygotowujemy ciasteczka. Wyskrobujemy ziarenka z rozciętej wzdłuż laski wanilii. Ucieramy je dokładnie w moździerzu z 1 łyżką cukru kryształ. Przesiewamy mąki na stolnicę z cukrem pudrem i cukrem z wanilią. Siekamy zimne masło. Dodajemy żółtka i szybko zagniatamy. Przekładamy owinięte folią do lodówki na 45 minut. Po tym czasie ciasto partiami rozwałkowujemy na wysypanej lekko mąką stolnicy. Część ciasta, której nie rozwałkowujemy pozostawiamy w lodówce. Rozwałkowujemy na grubość 3-4 mm. Wykrawamy ciasteczka, połowę z nich z dziurką. Ciasteczka układamy na wyłożonej pergaminem blasze, nie musimy zachowywać dużych odległości. Blaszkę wstawiamy na 10 minut do lodóki. Nagrzewamy piekarnik do temperatury 160 stopni. Pieczemy 15 minut bez nawiewu. Delikatnie przenosimy na kratkę, do przestudzenia. Możemy przechowywać je w szczelnie zamkniętym pojemniku przez kilka dni.
3. Przekładamy markizy kremem. Ciastko smarujemy ciepłym kremem, przykrywamy drugim, z dziurką. Dociskamy, krem wypełnia otwór. Trudno oprzeć się pokusie zjedzenia ich na bieżąco, ale zdecydowanie zyskują na smaku następnego dnia, kiedy wszystkie smaki łączą się, a ciasteczka miękną.