Czym się różni mięso garmażeryjne od zwykłego mięsa mielonego? Jest pomiędzy nimi zasadnicza różnica

Wybierając się na zakupy, warto znać różnicę pomiędzy mięsem mielonym a surowymi wyrobami mięsnymi, do których zalicza się m.in. mięso mielone garmażeryjne. Choć może się wydawać, że to te same produkty, istotnie się różnią.

Mięso mielone czy mięso garmażeryjne?

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego nr 853/2004 określenie "mięso mielone oznacza mięso bez kości, które zostało rozdrobnione na kawałki i zawiera mniej niż jeden procent soli". Innymi słowy, jest to produkt przetworzony w stosunkowo niewielkim stopniu, składający się niemal w 100 procentach z mięsa.

Z kolei surowym wyrobem mięsnym, zgodnie z rozporządzeniem Komisji Europejskiej nr 601/2014, określa się "świeże mięso, w tym mięso rozdrobnione na kawałki, do którego dodano środki spożywcze, przyprawy korzenne lub substancje dodatkowe, które poddano procesowi niewystarczającemu do modyfikacji wewnętrznej struktury włókien mięśniowych mięsa". Producenci często nazywają tego typu produkt właśnie "mięsem wieprzowym garmażeryjnym", "wyrobem garmażeryjnym" czy też "mięsem na burgery". Warto jednak pamiętać, że w większości przypadków mięsa jest w nim o wiele mniej niż w mięsie mielonym.

Mielone na 4 sposoby - sztuka tolerancji

Jak kupować mięso?

Jeśli kupujemy mięso sprzedawane luzem (na wagę), powinniśmy zwrócić uwagę, czy jest podana zarówno nazwa samego mięsa, jak i dane jego producenta. W przypadku mięsa wołowego powinna się również znaleźć informacja o pochodzeniu mięsa, czyli nazwa państwa, w którym wyhodowano i ubito zwierzę, z którego pochodzi mięso. Natomiast w przypadku mięsa drobiowego powinna być również podana jego klasa (zwykle A, ale jest również klasa B), którą nadaje się w zależności od tego, jak wyglądają tusze.

Gdy kupujemy mięso pakowane, informacji będzie nieco więcej. Te podstawowe to oczywiście nazwa mięsa, dane producenta i masa netto. Dodatkowo na opakowaniu powinny się znaleźć także dane dotyczące tego, w jakich warunkach powinniśmy przechowywać dany produkt, jego data ważności, a także skład.

Po czym poznać mięso mielone lepszej jakości?

Podczas zakupu warto również zwrócić uwagę na proporcje kolagenu do białka, które powinny być podane na etykiecie opakowania mięsa. Kolagen to niepełnowartościowe białko, które negatywnie wpływa na kruchość mięsa i obniża jego jakość. W skrócie - im więcej kolagenu w mięsie, tym bardziej jest ono twarde i tym trudniej nam je strawić. Spore ilości kolagenu występują np. w mięsie starszych zwierząt. Z tego powodu mięso drobiowe jest delikatniejsze, ponieważ kury przed ubojem nie są hodowane zbyt długo, w porównaniu do innych zwierząt (więcej na ten temat).

Co z mięsem, które nieco zmieniło swój kolor? Za jego zabarwienie odpowiedzialne jest białko - mioglobina. Świeże mięso, dobrze zabezpieczone przed kontaktem z powietrzem, zachowuje dzięki niej swój kolor. Kiedy jednak dochodzi do kontaktu z tlenem zawartym w powietrzu z mioglobiny powstaje oksymioglobina, a następnie m.in. metmioglobina. W rezultacie mięso zmienia się z czerwonego w bure (szarawe lub brązowawe). Można je bezpiecznie jeść, o ile nie minął mu termin przydatności do spożycia i nie zaczęło źle pachnieć (więcej na te temat: Czy można jeść mięso, które zmieniło kolor na bury? Wszystko zależy od tego, jaki ma zapach i jakie jest w dotyku).

Czytaj również:

Komentarze (52)
Czym się różni mięso garmażeryjne od zwykłego mięsa mielonego? Jest pomiędzy nimi zasadnicza różnica
Zaloguj się
  • sacc77

    Oceniono 17 razy 13

    NAJLEPSZY SPOSÓB NA MIĘSO MIELONE:
    - kupić wybrane kawałki mięsa i polecić jego zmieleni w obecności kupującego

    albo - lepiej

    - zmielić mięso samemu w domu.

    WTEDY - WIEM CO JEM!!!

  • jakub13579

    Oceniono 15 razy 11

    Zawartość cukru w cukrze, mięsa w mięsie, soku w nektarze itd. itp.
    Zawsze chodzi o to samo. Obniżać koszty produkcji i drogo sprzedać.

  • siwywaldi

    Oceniono 32 razy 8

    He, he....
    Mięso tzw. garmażeryjne, robi się ze WSZYSTKIEGO co tylko da się zmielić i wpadnie w ręce pracownika obsługującego maszynę.
    Natomiast mięso garmażeryjne II klasy, robi się WYŁĄCZNIE NOCĄ i to przy wyłączonym świetle, bo wówczas jest duża szansa, że w maszynę, OPRÓCZ podawanego automatycznie surowca "wpadnie" jeszcze coś samo, a zmielonych łapek I TAK nie widać :-))

    Dlatego dziwię się tym, którym NIE CHCE się kupić kawałka mięsa i skręcić je w domowej maszynce do mielenia. Przecież ta czynność trwa moment.

  • kresedebarg

    Oceniono 7 razy 5

    mięso zmieniło kolor na zielony - pieszy może przechodzić

  • grey-sky

    Oceniono 4 razy 4

    Nie kupuję mięsa które ma w nazwie, mięso na kotlety. To są jakieś zmielone odpady. A najlepiej poprosić o zmielenie wybranego kawałka mięsa. W większości sklepów mięsnych jest taka usługa.

  • yuraathor

    Oceniono 3 razy 3

    -jest mielone ?
    - mielim

  • gnago

    Oceniono 4 razy 2

    No degrengolada rośnie. Jabłka zielone, czerwone, nie wg odmiany. Mięso kedyś też różniło się nie tylko gatunkiem ale i miejsem wycięcia typu karkowka. Ale gimbaza dziennikarska tego już nie jarzy

  • baramboo

    Oceniono 5 razy 1

    Tfu!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX