Jak powstają bezpestkowe arbuzy? Do ich produkcji potrzebna jest bardzo toksyczna substancja

Słodkie soczyste arbuzy lubi większość z nas. Ale po co im te pestki? Na szczęście są arbuzy bezpestkowe i takich często szukamy w sklepach. Tylko skąd one się biorą, skoro nie mają pestek, które można by zasadzić? Sprawdziliśmy to.

Latem każdy z nas z chęcią zajada się arbuzami, które o tej porze roku są najsmaczniejsze i najtańsze. Niektórym nie przeszkadzają zatopione w miąższu twarde pestki, jednak większość osób za nimi nie przepada. Nic więc dziwnego w tym, że jesteśmy gotowi nawet zapłacić więcej za arbuzy bezpestkowe. Czy jednak zastanawialiście się kiedyś, jak one powstają, skoro - z braku dojrzałych pestek wewnątrz - nie można ich zasadzić?

Arbuz bezpestkowy, czyli... triploid

W rzeczywistości arbuzy bezpestkowe to dzieło inżynierii genetycznej. To, jak dokładnie powstają, wyjaśnił na stronie "ResearchGate" dr Abhinandan Surgonda Patil, genetyk zajmujący się hodowlą roślin z izraelskiego instytutu badawczego Agricultural Research Organization, Volcani Center.

Galaretkowy arbuz z owocami [HAPS KIDS]

Zacznijmy od początku. Zwykły arbuz z pestkami w środku jest diploidem, podobnie jak ludzie. Znaczy to, że dysponuje on dwoma zestawami chromosomów.

Z kolei arbuz bezpestkowy jest triploidem. Oznacza to, że w przeciwieństwie do "klasycznego arbuza" ma on trzy zestawy chromosomów. Skutkuje to między innymi tym, że nie jest on w stanie wytwarzać dojrzałych pestek, które można by było zasadzić, żeby uzyskać kolejną roślinę. By go stworzyć potrzeba natomiast rośliny diploidalnej i... tetraploidalnej, czyli takiej, która zawiera aż cztery zestawy chromosomów.

Jak powstaje arbuz bez pestek?

Białe 'pesteczki' wewnątrz bezpestkowych arbuzów, to okrywy pestek, w których wnętrzu nie zdołały rozwinąć się dojrzałe nasiona.Białe 'pesteczki' wewnątrz bezpestkowych arbuzów, to okrywy pestek, w których wnętrzu nie zdołały rozwinąć się dojrzałe nasiona. Fot. Shutterstock

By uzyskać roślinę z poczwórnym zestawem chromosomów, rozsadę arbuza poddaje się działaniu kolchicyny. To substancja (alkaloid) o silnie toksycznym działaniu, którą wytwarza się przede wszystkim z nasion rośliny o nazwie zimowit. Substancja ta sprawia, że chromosomy w komórkach roślin się duplikują i w ten sposób uzyskuje się tetraploidy. Arbuz bezpestkowy powstaje, kiedy żeński kwiat rośliny z czterema zestawami chromosomów zapyli się pyłkiem, pochodzącym z męskiego kwiatu rośliny diploidalnej.

Jak podaje amerykańska strona National Watermelon Promotion Board, arbuzy bezpestkowe stworzono około 50 lat temu. Te białe "pesteczki", które można znaleźć niekiedy wewnątrz nich, to w rzeczywistości puste okrywy nasion, które nie zdołały się rozwinąć. Można je jeść bez obaw.

Czytaj również:

Komentarze (15)
Jak powstają bezpestkowe arbuzy? Do ich produkcji potrzebna jest bardzo toksyczna substancja
Zaloguj się
  • magwol2

    Oceniono 7 razy 7

    Może by tak wyraźnie napisać, że bezpestkowy owoc arbuza nie zawiera kolchicyny.
    Substancja ta zostaje użyta na wcześniejszym pokoleniu roślin i do tego w bardzo małych ilościach
    A sam kolchicyna jest używana jako lek w przypadku ataku dny moczanowej , zapalenia osierdzia i kilku innych schorzeniach.
    I na koniec- wiele dzisiejszych odmian owców i warzyw zostało uzyskane przez wywoływanie mutacji przy pomocy promieniowania lub poddawania działaniu rożnych substancji toksycznych. Paradoksalni odmiany uzyskane takimi metodami pół wieku temu lub wcześniej są dziś "eko". Bo to nie jest inżyniera genetyczna i to wielbicielom naturalności" wystarcza.

  • menosky

    Oceniono 3 razy 3

    Czytelnikom forum przypominam, że polskie owoce i warzywa nie zawierają genów!
    (wg 80% respondentów ankiet)

  • marekguz

    Oceniono 8 razy 2

    Jak kupić idealny ARBUZ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Co to jest ARBUZA?

  • kiks11

    Oceniono 1 raz 1

    kolchicyna, lek na podagrę,ot takie przemyslenie

  • okoni18

    0

    A mnie bardziej z czystej ludzkiej ciekawości interesuje, czemu sprowadzany arbuz potrafi być tańszy od lokalnego jabłka cena arbuza 1/kg, cena jabłek 3/kg). Że to się komuś opłaca.

  • matka6klasistki

    Oceniono 2 razy 0

    No to można je jeść bez obaw, czy są toksyczne?
    Bo nie zrozumiałam

  • mrs.courvoisier

    Oceniono 13 razy -1

    a więc jednak jest to robota Żydów

  • malepifko

    Oceniono 6 razy -2

    A potem zdziwienie, że coraz więcej, a przede wszystkim coraz młodsze osoby chorują na raka.

  • peowca888

    Oceniono 20 razy -20

    w USA sa arbuzy bezpestkowe, te sprzedawane w eurkolchozie maja jednak pestki tyle ze mniejsze i nie sa to zadne okrywy ale tzw. popluczyny inzynierii genetycznej podobnie jak wyprostowane banany

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX