Nie wiesz, czy możesz jeść ziemniaki, które wypuściły już pędy? Co zrobić, żeby więcej się nie pojawiały?

Kiełkujących ziemniaków nie trzeba wyrzucać - po usunięciu narośli nadają się do zjedzenia

Kiełkujących ziemniaków nie trzeba wyrzucać - po usunięciu narośli nadają się do zjedzenia (fot. CC BY-SA 2.0/commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=855486)

Ziemniaki, które w sklepie czy na targu wyglądały świetnie, a po kilku dniach w domu niespodziewanie zaczynają kiełkować, to dość powszechne zjawisko. Dlaczego tak się dzieje, jak temu zapobiec i czy można je bezpiecznie jeść?

Odpowiedź na ostatnie pytanie brzmi: tak, pod warunkiem, że pozbędziemy się samych pędów i wykroimy odrobinę ziemniaka w miejscach, z których wyrosły.

Te narośle - podobnie jak niedojrzałe, zielone bulwy - zawierają bowiem potencjalnie szkodliwe dla naszego zdrowia glikoalkaloidy, czyli naturalne toksyny występujące w niektórych roślinach.

Raczej was nie otrują, ale mogą powodować zaburzenia układu pokarmowego, w tym na przykład bóle brzucha. Po dokładnym usunięciu kiełków możemy jeść "odratowane" ziemniaki bez obaw. Tak przynajmniej twierdzi m.in. amerykański Narodowy Instytut Zdrowia.

Piwnica: tak, lodówka: nie

W myśl zasady, że "lepiej zapobiegać, niż leczyć", warto jednak wiedzieć, jak przechowywać ziemniaki, żeby nie zaczęły kiełkować. Tak się dzieje, kiedy są wystawione na działanie światła słonecznego. Do wypuszczania pędów pobudza je też wysoka temperatura.

Optymalne warunki do ich przechowywania to więc chłodne i zaciemnione miejsce - spiżarnia czy piwnica nadają się do tego idealnie. Nie każdy jednak nimi dysponuje. W takiej sytuacji najlepiej przełożyć ziemniaki do papierowej torby i trzymać z dala od urządzeń, które się nagrzewają czy emitują ciepło.

Mimo że idealna temperatura do przechowywania ziemniaków to około 10 stopni Celsjusza, nie należy ich wkładać do lodówki. To spowoduje, że zawarta w nich skrobia zmieni się w cukier, a same ziemniaki nabiorą słodkawego smaku i będą mieć nieprzyjemną, jakby "piaskową" teksturę.

To zresztą niejedyne warzywa, którym przechowywanie w lodówce nie służy. Jeśli masz wątpliwości, polecamy tekst: Które produkty przechowywać w lodówce, a które poza nią?

Zielone? Do kosza

A kiedy ziemniaki po prostu wyrzucić, bo nie nadają się już do jedzenia? Po pierwsze, kiedy są zbyt miękkie - to może być znak, że zaczęły gnić. Takich z zielonymi plamami też lepiej się pozbyć, bo zawarta w nich solanina, czyli wspomniany glikoalkaloid, jest trująca.

Poza tym ziemniaki, jeśli oczywiście nie są wyraźnie zgniłe, można jeść spokojnie - nawet, jeśli leżą w naszej szafce już długo. My polecamy jednak kupować ich tyle, by jeść je na bieżąco, zwłaszcza, kiedy jest sezon na te młode.

Jeśli brakuje wam inspiracji na to, co z nich zrobić, polecamy nasze przepisy - na przykład na te pieczone w miodzie z rzodkiewkami i szparagami albo nadziewane ricottą.

Zobacz też:

Delikatny łosoś z kokosową cukinią i młodymi ziemniaczkami

Góralska sałatka z młodych ziemniaków z rokpolem

Trzymasz warzywa w lodówce, a i tak szybko się psują? Sprawdź, co robisz źle i przedłuż ich świeżość!

Lubisz polskie jedzenie? Te dania powinieneś znać, nawet jeśli ich nie jadałeś!
1/10Oberiba to:
Zobacz także
Komentarze (19)
Nie wiesz, czy możesz jeść ziemniaki, które wypuściły już pędy? Co zrobić, żeby więcej się nie pojawiały?
Zaloguj się
  • yosemitesam

    Oceniono 45 razy 27

    A ja się zastanawiałem, skąd te pędy na Wawelu...

  • hens

    Oceniono 17 razy 15

    Ziemniak robi się zielony pod wpływem wody i światła.
    Ziemniaki na hałdzie powinny być zawsze okryte plandeką.

  • berig123

    Oceniono 6 razy 4

    Gdzie można DZIŚ kupić takie ziemniaki? Napisz o tym w kwietniu!!! "Głowa nie jest po to, aby włosy rosły"!

  • jestem-tu

    Oceniono 2 razy 2

    Należy szeroko wycinać pędy. Irlandczycy solaminą otruli Sir Raleigh'a ulubieńca Elżbiety Pierwszej

  • witajtabloidzie

    Oceniono 10 razy 2

    Uprzejmie proszę debila, który spłodził tytuł na głównej o zaprzestanie pisania. Naucz się cieciu pisać prawidłowo.

  • antrop

    Oceniono 6 razy 2

    W sklepach ziemniaki do sprzedania leżą po lampami przez to już na 2-3 dzień są zielone! Należy je przykrywać! a na widok klientów wystawiać nazwę z ceną.

  • haha-to-ja

    Oceniono 7 razy 1

    quality kątent coraz bardziej. Paniusie spod radomia klepią wierszówe dla inteligencji niepracującej przy garach pod radomiem. Tylko nie zapomnijcie wstawić żony piłkarza co wypieła pupe chłop sobie obejrzy w pks-ie po szychcie. Misja wyborczej wtedy już będzie spełniona.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX