Wojciech Modest Amaro wśród najlepszych kucharzy świata. Jego danie będzie serwowane jako kulinarne "dzieło sztuki"

Wojciech Modest Amaro został oficjalnie uznany za członka światowej elity współczesnej gastronomii. Jego danie pojawi się w Muzeum Sztuki Współczesnej w San Francisco.

Restauracja inSitu, która funkcjonuje w Muzeum Sztuki Współczesnej w San Francisco, realizuje obecnie projekt, do którego zaprosiła mistrzów kulinarnych z całego świata. Ich dania - kulinarne "dzieła sztuki" - można zamówić i degustować na miejscu, doceniając talent i różnorodność poszczególnych szefów kuchni.

Do grona sław dołączył również Polak - Wojciech Modest Amaro. Jego restauracja Atelier Amaro, jako pierwsza w kraju, otrzymała gwiazdkę przewodnika Michelin. Szef kuchni zaproponował swoją wersję wędzonego łupacza (gatunek ryby) z sałatką z rukwi wodnej i kwiatów kopru, renklody i granity, na bazie ginu z nutami polskiego lasu - świerku i jałowca.

Magda Gessler o Amaro: Albo program albo gwiazdki. Później zaskakuje. "Szanuję go, ale..."

Amaro: Jest to wydarzenie bez precedensu w moim życiu

- Patrząc na listę sław, które są obok mnie, nie trudno nie poczuć wzruszenia, dumy i satysfakcji z tych wielu lat pracy - mówi Wojciech Modest Amaro. - Jest to wydarzenie bez precedensu w moim życiu i jestem niezmiernie szczęśliwy, że piszę kawałek historii dla polskiej gastronomii. To sukces całego mojego zespołu. W grudniu będę w muzeum, w San Francisco, gdzie osobiście przygotuję kilka dań, a następnie zaserwuję autorską kolację w trzygwiazdkowej restauracji - dodaje.

Lista szefów kuchni, którzy oferują swoje dania w restauracji inSitu w Muzeum Sztuki Współczesnej w San Francisco, dostępna jest na tej stronie.

Muzeum Sztuki Współczesnej w San Francisco, zwane w skrócie (SF MOMA), to największe tego typu muzeum na zachodnim wybrzeżu USA. Jest to instytucja non profit - utrzymuje się wyłącznie ze składek członkowskich, datków i ze sprzedaży biletów.

Nowy projekt SF MOMA to nie jedyna tego typu inicjatywa na świecie. Muzea poświęcone jedzeniu znajdziemy również w naszym kraju, a najlepszym przykładem jest Żywe Muzeum Rogala Świętomarcińskiego w Poznaniu.

Zobacz również:

Komentarze (28)
Wojciech Modest Amaro wśród najlepszych kucharzy świata. Jego danie będzie serwowane jako kulinarne "dzieło sztuki"
Zaloguj się
  • udibidi03

    Oceniono 4 razy -2

    Ilu tu zazdrosnych i złośliwych chamów, tak chamów, a przy tym prymitywnych. Typowa Wolska!!!

  • mamber1100

    Oceniono 5 razy 1

    Kuźwa - z Nutą Ginu i jałowca... Przecież Gin to inaczej jałowcówka. Nie wiem skąd Amaro ma takie składniki wymyślone - Rukwia wodna? Łupacz?

  • jarek_na_smietniku

    Oceniono 9 razy 1

    Do restauracji chodzę, żeby się najeść, a nie oglądać jakieś "momenty".

  • spamboy

    Oceniono 12 razy -2

    Co kogo obchodzi co sadzi gruby, tępy i bezczelny mop o Panu Amaro?
    Jak długo ta stara prukwa będzie nadal promowana?

  • plastikpiokio

    Oceniono 9 razy 5

    a maturę zaliczył ??????

  • smarekdarek

    Oceniono 12 razy 6

    Elektornik z Sosnowca, a jaką karierę robi!
    youtube.com/watch?v=4Qm-jyvEbq4

  • a.k.traper

    Oceniono 13 razy 1

    Łupacz to łupacz, jak to mawiali za Władzia Gomułki: jedźcie dorsze bo g...o gorsze.
    Będąc w Rosji kupiliśmy sobie kiedyś steki z rekina oraz gorbuszę, upiekliśmy obie rybki na rozgrzanym kamieniu, rekinek był pieczony na plasterkach cytryny i listkach bazylii a gorbusza jako bardziej chuda była pieczona w folii z dodatkiem łyżeczki oliwy i skórki z limonki a na koniec plasterek żłótego sera z pieprzem kolorowym. Oczywiście żadnego giny tylko sper pieprzówka rosyjska pod nazwą Kremlowskaja, prosto z lodówki albo śniegu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX