"Kulinarne Oscary" rozdane w Chinach. Polskie książki kucharskie wśród najlepszych na świecie!

Aż cztery książki kucharskie z Polski zgarnęły nagrody w jednym z najważniejszych konkursów kulinarnych na świecie. Autorzy nie są fałszywie skromni: "Wiedzieliśmy, że wygramy!".

Gourmand World Cookbook Awardswielu przyrównuje do kulinarnych Oscarów. To prestiżowy konkurs, w którym pod lupę brane są książki kulinarne z całego świata.

Konkurs odbywa się od 1995 roku - w tym roku w Yantai w Chinach miała miejsce jego 22 edycja. Cel jest jeden: z masy wydawanych co roku pozycji wyłowić te, które naprawdę zasługują na uwagę. Pomysłodawcą i głównym jurorem jest Édouard Cointreau, który w rodowodzie ma aż trzy nazwiska zajmujące się produkcją znanych alkoholi (Cointreau, Frapin i Rémy Martin).

Polacy znów triumfują

Polish Culinary Paths - edycja angielska, Magdalena Tomaszewska-BolałekPolish Culinary Paths - edycja angielska, Magdalena Tomaszewska-Bolałek Fot. materiały prasowe

To już kolejny rok z rzędu, w którym na podium stanęli Polacy.

Książka Magdaleny Tomaszewskiej-Bolałek "Polish Culinary Paths" (Wydawnictwo Hanami) zdobyła pierwsze miejsce aż w dwóch kategoriach: "Gastronomia Dyplomatyczna (książka kulinarna ambasady)" oraz "Kuchnia Europy Wschodniej". 

Dla autorki to nie pierwszyzna. W przeszłości dwie jej książki - "Japońskie słodycze" (było to pierwsze grand prix dla polskiej książki w historii konkursu) i "Tradycje kulinarne Korei" - zdobyły nagrody w tym samym konkursie.

- Cieszę się, że mogę opowiadać o bogactwie polskiej kuchni ludziom z innych zakątków świata, że mogę się z nimi dzielić smakami oraz historiami kulinarnymi z mojego kraju - mówi Magdalena Tomaszewska-Bolałek.

"Wiedziałem, że podium będzie nasze"

'Już podczas powstawania książki wiedziałem, że robimy coś bardzo wartościowego' - mówi nam fotograf - Igor Haloszka'Już podczas powstawania książki wiedziałem, że robimy coś bardzo wartościowego' - mówi nam fotograf - Igor Haloszka Fot. materiały prasowe

Zgodnie z oczekiwaniami wielu osób na podium w prestiżowej kategorii "Chef" znalazła się także książka "Suwała, Baron i inni. Przepisy i opowieści" (wydawnictwo Dwie Siostry) autorstwa Pawła Suwały, Aleksandra Barona, Grzegorza Kwapniewskiego, Dariusza Wolszczaka, Juliana Karewicza i Igora Haloszki. Czyli, jak pisał kilka miesięcy temu weekend.gazeta.pl: "dwóch kucharzy, dwóch dostawców, jednego barmana, jednego fotografa i kumpla, który motywuje wszystkich do pracy".

Aleksander Baron miał wtedy dobre przeczucia: "Nie wiemy, z kim stajemy w szranki. Ale jesteśmy pewni, że wygramy, właśnie okazało się, że jesteśmy na short liście. Myślę, że zbieranie plonów po tej książce jeszcze przed nami. Przyniesiemy chlubę Polsce i jeszcze podbijemy Chiny, będąc tam na miejscu (śmiech)."

Cały wywiad przeczytacie tutaj>>

Książka zdobyła trzecie miejsce, zaraz za "Flavours of Dubai" Uwe Micheela ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz zwycięską pozycją "Perceptions", szkockiego szefa kuchni Marka Greenaway'a.

- Kiedy już dostaliśmy się do finałowej siódemki wiedziałem, że podium będzie nasze - mówi nam autor zdjęć, Igor Haloszka. - Zresztą już podczas powstawania książki wiedziałem, że robimy coś bardzo wartościowego; coś co jest trochę inne od pozostałych polskich książek które są na rynku. Jestem bardzo szczęśliwy, że nasza wspólna praca została tak wyróżniona. Włożyliśmy w tę książkę naprawdę bardzo dużo ciężkiej pracy. Myślę, że to nasz duży sukces.

Dobry smak i ślimaki

To nie koniec dobrych wieści. Wśród książek wyróżnionych w konkursie znalazły się jeszcze dwie polskie książki. "Dobry smak na każdym poziomie" wydana przez Vorwerk zdobyła III miejsce w kategorii Corporate (Najlepsza korporacyjna książka kucharska na świecie). Z kolei książka "Ślimaka kulinarna podróż" wydana przez firmę Snails Garden zgarnęła główną wygraną w kategorii Meat ("Mięso").

Autorom serdecznie gratulujemy!

TU ZNAJDZIESZ KILKA ZDJĘĆ I PRZEPISÓW Z WYRÓŻNIONYCH KSIĄŻEK>>

Zobacz również:

Od martwych bażantów po uchodźców odbierających dostawy jedzenia. Najlepsze kulinarne zdjęcia 2017 roku

Gwiazdki Michelin przyznane. Amaro: naprawdę niepotrzebne jest nam klepnięcie w ramię po paru miesiącach