Nieapetyczne racje wojskowe podali jak dania z drogich restauracji. Zrobicie się głodni, patrząc na te zdjęcia!

21.04.2017 17:19
Pokrojona w kostkę gruszka, batonik energetyczny z prażonymi orzechami oraz ostry, limonkowy sos z masła orzechowego

Pokrojona w kostkę gruszka, batonik energetyczny z prażonymi orzechami oraz ostry, limonkowy sos z masła orzechowego (Fot. henry@henryhargreaves.com)

"Nieważne jak wygląda, ważne jak smakuje". Pewnie nieraz to słyszeliście. W przypadku racji wojskowych i wygląd, i smak potrafią zawieść. Trzech artystów postanowiło to zmienić.

Wojskowe racje oznaczane są skrótem MRE, pochodzącym od angielskich słów "meals ready to eat", co oznacza dosłownie "posiłki gotowe do zjedzenia". Ponieważ jednak często nie prezentują się zbyt atrakcyjnie, niektórzy tłumaczą skrót jako "meals rejected by everyone", czyli "posiłki odrzucone przez wszystkich".

Ten niechlubny wizerunek postanowiło zmienić trzech śmiałków. Nowojorski szef kuchni Chuck George zadbał o prezentację dań, Jimmy Pham przygotował film o tym, jak powstawały, a fotograf - Henry Hargreaves - uwiecznił je na pięknych zdjęciach.

Efekty ich pracy możecie zobaczyć tutaj >>

Skąd wziął się ten pomysł?

Szef Chuck George miał od dawna słabość do posiłków, które jego ojciec - zawodowy wojskowy - przywoził ze swojej bazy.

- Lubię myśleć, że przywoził mi je po to, bym mógł odkrywać nowości - wspomina kucharz pod filmem w serwisie Vimeo.

Niedawno, mając w pamieci tamte czasy, postanowił, że spróbuje "uszlachetnić" te posiłki, choćby z wyglądu - tak, żeby wyglądały jak z najlepszych restauracji. W tym celu, razem z dwoma kolegami, kupił wojskowe racje serwowane żołnierzom w różnych krajach na świecie.

Zobacz również: "Jeśli nie zabije cię wróg, zrobi to ten zestaw". Co kryją racje żywnościowe żołnierzy z różnych krajów? [ZDJĘCIA]

- Chcieliśmy zobaczyć, jak różne armie karmią swoich żołnierzy - twierdzą artyści. - Po tym, jak kogoś karmisz, można wiele powiedzieć o tym, jak go cenisz. Darząc wojskowych na całym świecie szacunkiem, postanowiliśmy odmienić te dania w stylu, jaki znamy z najlepszych restauracji. Wzięliśmy zatem mało apetyczne dania, jakie dostają ci dzielni ludzie i zaserwowaliśmy je tak, by wyglądały jak posiłek dla przywódcy narodu.

Film o tym, jak powstawały dania, możecie zobaczyć poniżej.

Ten sam gatunek? Uważaj, jedno cię otruje, a drugie jest przepyszne
1/7Z tych dwóch przysmakiem jest kasztan jadalny. Drugi to owoc kasztanowca zwyczajnego. Potrafisz wskazać tego pierwszego?
Zobacz także
Komentarze (5)
Nieapetyczne racje wojskowe podali jak dania z drogich restauracji. Zrobicie się głodni, patrząc na te zdjęcia!
Zaloguj się
  • busqueros

    Oceniono 7 razy 7

    Nie, nie zrobię się głodny patrząc na trochę bździny na talerzu.

  • mr.powers

    Oceniono 1 raz 1

    ... przyrzadzona przez szefa kuchni... powiadacie. Hmmm, a moze zaserwowana prze szefa kuchni?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX