Pepsi Light jest nieodpowiednia dla wegan? Producent odpowiada

Wielbicieli popularnego napoju gazowanego zaskoczyły ostatnio informacje, jakoby nie nadawał się on dla wegan. Postanowiliśmy to sprawdzić. Co odkryliśmy?

W ostatnim czasie w zagranicznych mediach społecznościowych można było przeczytać doniesienia, że Pepsi w wersji light nie jest odpowiednia dla wegan. Dziennikarze, zajmujący się tą sprawą twierdzili, że wydaje się, jakoby koncern umyślnie unikał odpowiedzi, co konkretnie niewegańskiego znajduje się w popularnym napoju. Pojawiały się spekulacje, że może to być na przykład żelatyna rybna, wołowa lub wieprzowa.

Pepsi light nie dla wegan? Sprawdzamy!

Doniesienia te zaintrygowały nas na tyle, że postanowiliśmy sprawdzić, czy i w naszym kraju sprawa ta wygląda podobnie. Oględziny butelki, którą kupiliśmy w znajdującym się w naszej firmie sklepiku nie przyniosły jednak rozwiązania zagadki. Na etykiecie brak bowiem jakichkolwiek informacji, że napoju nie mogą spożywać weganie.

W rzeczywistości takich informacji producent nie musi na niej umieszczać. Oczywiście istnieją specjalne certyfikaty dla produktów wegańskich (np. V-label czy Vegan Society, nadawane przez stowarzyszenia wegetarian), jednak w polskim prawie brak jest regulacji, które nakazywałyby ich umieszczanie na opakowaniach.

Co mówi producent?

Uznaliśmy zatem, że z naszym pytaniem trzeba udać się bezpośrednio do źródła, czyli po prostu zadać je przedstawicieli producenta. Jaką odpowiedź uzyskaliśmy?

- Firma PepsiCo przekazuje informację, że zarówno Pepsi (wariant regularny), jak i Pepsi Light są napojami odpowiednimi dla wegan - mówi Małgorzata Skonieczna, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej na Europę Centralną, PepsiCo.

A zatem okazuje się, że polscy weganie, którzy przepadają za tym popularnym napojem mogą odetchnąć z ulgą. Nadal jednak nie dowiedzieliśmy się, jaki składnik w brytyjskiej wersji sprawia, że nie mogą oni po niego sięgać.

Słodsze oblicze kurczaka: udka w coli