Pinsa - zapomniana, lżejsza "przodkini" pizzy. Z łatwością zrobisz ją w domu! [PRZEPIS]

Neapol zajada się pizzą, a Rzym pinsą. To nie przejęzyczenie. Pinsa jest typową przekąską jedzoną na ulicach Rzymu i w regionie Lacjum, której tradycja sięga czasów imperium rzymskiego.

Pinsa jest w pewnym sensie przodkiem pizzy, a swoją nazwę wywodzi od łacińskiego słowa "pinsere", co oznacza "zgniatać", "mielić". W czasach antycznych była pożywieniem wiejskiej biedoty. Chłopi zgniatali ziarna pszenicy, prosa i owsa, dodawali wodę, sól i czasem zioła, otrzymując prosty, ale sycący posiłek.

Czym dokładnie jest pinsa? To tzw. pizza bianca, czyli biała pizza bez sosu pomidorowego, na cieście przygotowanym z mieszanki mąk (w różnych proporcjach: pszennej, ryżowej i sojowej) i bez - lub z niewielkim dodatkiem - oliwy. Z tego powodu jest ona zwykle opisywana, jako lżejsza od pizzy.

Kompletnie nieznana poza granicami stolicy Włoch i przez długi czas nieco zapomniana również w swoim rodzimym mieście, od dwudziestu lat przeżywa swój renesans.

Z czym to się je?

Rzymianie uwielbiają swoją pinsę i najczęściej jedzą ją z mozzarellą z mleka bawolic (bufala), świeżymi pomidorami, grzybami, miękką kiełbaską ciauscolo, kremowym serkiem stracchino, pieczoną szynką i bakłażanami w oliwie, mortadelą z pistacjami, rukolą, suszoną wędliną wołową bresaola i parmezanem, gruszkami i gorgonzolą, szynką i figami

Tyle połączeń, ile indywidualnych gustów, ale nieśmiertelne połączenie to mortadela i serek stracchino oraz bakłażany i pieczona szynka.

PINSA przepis

Składniki (na około 6 pins):

1 kg mieszanki mąki pszennej, mąki sojowej i mąki ryżowej w następujących proporcjach:
- 800 g mąki pszennej
- 150 g mąki ryżowej
- 50 g mąki sojowej

Oraz:
1/2 torebeczki suszonych drożdży
20 g soli
10 g oliwy extra vergine
1 litr zimnej wody prosto z lodówki (tak, aby wilgotność ciasta wynosiło 80%)

Sposób przygotowania:

1. Rękoma mieszamy trzy rodzaje mąki, po czym dodajemy drożdże i mieszamy ręką bądź mikserem.

2. Dodajemy 80% przygotowanej zimnej wody i ugniatamy przez 3-4 minuty.

3. Dodajemy do ciasta sól i po wymieszaniu dodajemy oliwę. Bardzo dokładnie wyrabiamy ciasto.

4. Dodajemy resztę zimnej wody i wyrabiamy jeszcze przez 5 minut.

5. Umieszczamy ciasto w miseczce, którą wkładamy do lodówki na minimum 24 godziny (ja zwykle trzymam je tam aż przez 48 godzin!) po czym wyjmujemy je i dzielimy na małe bochenki. Bochenki zostawiamy w temperaturze pokojowej do momentu, w którym nie podwoją swojej objętości, czyli na mniej więcej 3 godziny.

6. Wyrośnięte bochenki rozwałkowujemy, na wierzchu układamy wybrane dodatki i - tak przygotowane - kładziemy na posmarowane oliwą formy. Pieczemy pinsę przez 10 minut w rozgrzanym do 200°C piekarniku do momentu, w którym będzie ona chrupiąca na zewnątrz i miękka w środku.

***

Marco Ghia, mediolańczyk od ponad 20 lat mieszkający w Polsce. Pasję do gotowania żywi od dzieciństwa. Kluczowe były pierwsze lata spędzone z mamą w kuchni i na zakupach na lokalnych targach. Mama potrafiła wyczarować fantastyczne dania praktycznie z niczego, co pozostawiło trwały ślad w jego podejściu do gotowania. Prostota, szacunek dla produktu i jego naturalnego smaku. Kolejną inspiracją był wujek, który prowadził restaurację w okolicy Bergamo. Równie ważne dla dalszego rozwoju jego kubków smakowych były studia za granicą. Potem gotowanie zeszło na dalszy plan, gdy zaprzedał duszę korporacji i zajął się produkcją telewizyjną. Jednak po 12 latach prawdziwa pasja upomniała się o swoje i tak już od 5 lat Marco zajmuje się tym, co kocha najbardziej. Jest współwłaścicielem i szefem Akademii Kulinarnej Whirlpool.

Komentarze (21)
Pinsa - zapomniana, lżejsza "przodkini" pizzy. Z łatwością zrobisz ją w domu! [PRZEPIS]
Zaloguj się
  • nikifor666

    Oceniono 15 razy 15

    1/2 torebeczki

    juz pomijam, ze moga byc rozne "torebeczki", ale czy tak trudno napisac W GRAMACH?!

  • a.k.traper

    Oceniono 11 razy 11

    W Polsce takim chlebkiem był podpłomyk pieczony przy okazji wypieku chleba i też jadało się go bez dodatków. Drugim plackiem był "fajerczak", mąka, zsiadłe mleko, soda lub jajko, szczyptę soli i na blachę. Cudowny smak z rana kiedy babcia to piekła nucąc godzinki a później w pole do żniw.

  • sir.fred

    Oceniono 8 razy 8

    Mąka ryżowa, mąka sojowa? Bitch, please...

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 8 razy 8

    pizza bianca jest jedzona w całych Włoszech a nie tylko w Rzymie

    jesli faktycznie pinsa jest mieszanka z ryżem?? to w takim razie to NIE jest pizza bianka

    piuzza bianca to zwykła pizza BEZ pomidorów, czyli to ciasto z maki pszenicznej

  • wookiee.chewbacca

    Oceniono 2 razy 0

    1L wody + 1kg mąki = raczej nie ciasto tylko mokra breja, no i co to za jednostka "torebeczka?"

  • cezar61

    Oceniono 4 razy 0

    Tylko 200 stopni i aż 10 minut? Nie lepiej 500 st i 1,5 min?

  • kawiarniany.filozof

    0

    Nie wiem, co robiłem źle, ale przy tych proporcjach ciasto wyszło tak rzadkie, że nie wyobrażam sobie wałkowania... No nic, poczekam aż skończy dojrzewać, może coś się zmieni.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX