Testujemy nowe ptasie mleczko o smaku masła orzechowego. Warto kupić? [TEST]

Producent ptasiego mleczka zaskoczył jego nową wersją - o smaku masła orzechowego. Można je już dostać w wielu polskich sklepach. Postanowiliśmy sprawdzić, jak smakuje. Jesteście ciekawi?

Zaledwie w lipcu pisaliśmy o nowych lodach o smaku ptasiego mleczka, a tymczasem jego producent właśnie zaskoczył nową odsłoną kultowych już w Polsce słodyczy. Tym razem to ptasie mleczko o smaku masła orzechowego.

Większość miłośników popularnego - zwłaszcza w USA - smarowidła do pieczywa, szybko zapragnęła zdobyć ten smakołyk. W sieci nietrudno znaleźć wątki z pytaniami, gdzie kupić nowe ptasie mleczko. Wiele osób zachwyca się również jego smakiem, więc postanowiliśmy go spróbować i my.

Domowe ptasie mleczko - pianki dziecinnie proste

Ptasie mleczko o smaku masła orzechowego - warto kupić?

Po otwarciu opakowania okazało się, że nowe ptasie mleczko mocno pachnie karmelem. Nam ten zapach przypomina najbardziej domowe krówki, robione ze słodzonego mleka skondensowanego. Wszystko przez polewę pokrywającą kostki, która ma smak karmelu.

Przez ten zapach byliśmy przekonani, że to ptasie mleczko będzie bardzo słodkie, ale się pomyliliśmy. Orzechowe, piankowe wnętrze jest delikatnie słonawe - podobnie jak większość rodzajów masła orzechowego, a poziom słodyczy jest - naszym zdaniem - dobrze wyważony.

Smak masła orzechowego jest wyraźnie wyczuwalnySmak masła orzechowego jest wyraźnie wyczuwalny Fot. Redakcja

- Zdecydowanie smakuje masłem orzechowym, ale nie za mocno - przebija też klasyczne ptasie mleczko waniliowe - mówi jedna z naszych redakcyjnych koleżanek. - Mogłabym zjeść całe "pięterko" i się nie zasłodzić. Tylko polewa nie odchodzi za dobrze i trzeba je zjadać w całości.

Choć większości naszych testerów nowe ptasie mleczko bardzo przypadło do gustu, nie każdy był nim w pełni usatysfakcjonowany. Pojawiła się również jedna sugestia na jego ulepszenie.

- Moim zdaniem minusem tego ptasiego mleczka jest właśnie polewa - mówi druga koleżanka. - Choć sama w sobie pachnie ładnie i jest smaczna, do masła orzechowego bardziej pasowałaby mi polewa czekoladowa.

Gdzie kupić nowe ptasie mleczko?

Ile kosztuje nowa wersja ptasiego mleczka? Cena jest taka sama, jak za opakowanie kostek o klasycznym smaku (my wydaliśmy na nie dokładnie 11,99 zł). Szukajcie go w większych marketach (my kupiliśmy w Carrefour, ale pojawiają się informacje, że można je kupić również w Tesco).

Macie ochotę spróbować ptasiego mleczka w nowej wersji?

Tydzień na Gazeta.pl. Tych materiałów nie możesz przegapić! SPRAWDŹ

Komentarze (14)
Testujemy nowe ptasie mleczko o smaku masła orzechowego. Warto kupić? [TEST]
Zaloguj się
  • popieramkukiza

    Oceniono 31 razy 25

    A może podacie skład tego rarytasu ? Zdecydowana większość słodyczy tylko udaje żywność, a w rzeczywistości jest trującą mieszaniną chemii i utwardzanych tłuszczów.

  • ami_lii

    Oceniono 28 razy 24

    Ptasie mleczko jest teraz nie do zjedzenia. Cukier, tłuszcze utwardzone, syrop glukozowo-fruktozowy, aromaty i barwniki, cukier, czekolada jest gdzieś na samym końcu składu. Czy wspomniałam że tam jest mnóstwo cukru?

    Nawet moja mamuśka która za ptasim mleczkiem przepadała stwierdziła że to po prostu już nie jest to.

  • viverga

    Oceniono 22 razy 20

    szanowni producenci zacznijcie do słodyczy dodawać normalnego cukru a nie jakichś syropów glukozowo- fruktozowych, bo to smakowo traci na jakości mocno

  • zanimmnieznowzbanuja

    Oceniono 29 razy 13

    Wedel sie w glowie przewraca "ptasie mleczko " jest jedno to o smaku waniliowym reszta to nedzne imitacje Gdyby "marka" sie szanowala nie robila by imitacji pod kultowa nazwa ...... no ale czasy takie ze liczy sie tylko kasa.

  • itisterriblywet

    Oceniono 7 razy 7

    Skład pewnie będzie podły, ale wkurzające jest to, że słodycze na polski rynek są po prostu gorsze i mają tanie zamienniki zamiast składników bardziej szlachetnych. Najlepszy przykład to milanowskie krówki, które do Włoch są exportowane i sprzedawane w charakterystycznych żółtawych opakowaniach (jak u nas) i nazywają się "Mou polacche". Jest syrop glukozowy, cukier i MASŁO a nie olej palmowy, jak niby w tych samych krówkach sprzedawanych w kraju. TO jest żywnościowa dyskryminacja . Nie muszę dodawać, że te 'włoskie' krówki smakują niebo lepiej niż polskie. Produkowane w tym samym zakładzie w Milanówku.
    Opakowanie 250g za 2.70 Euro (w sezonie zimowym w turystycznej miejscowości).

  • rikol

    Oceniono 6 razy 4

    To musi być obrzydliwe.

  • viverga

    Oceniono 5 razy 3

    najlepsze było w edycji limitowanej o smaku pomarańczowo czekoladowym... nie wiem czemu nie robią takich regularnie

  • nell35

    Oceniono 2 razy 2

    Dawniej czekoladowa polewa była chrupiąca, teraz jest jakieś smarowidło czekoladopodobne.

  • daga_1

    Oceniono 1 raz 1

    A róbcie se nawet z g...a, tylko zostawcie w spokoju stare waniliowe i najlepiej według starej receptury.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX