Te produkty wyrzucasz, a nie powinieneś. Można je jeszcze dobrze wykorzystać

Pozornie to tylko resztki i odpadki, które lądują w koszu lub kuchennym zlewie. Przekonamy was jednak, że da się je jeszcze dobrze wykorzystać - także do przyrządzania jedzenia.
Woda z puszki po ciecierzycy to świetna baza dla wegańskiej bezy Woda z puszki po ciecierzycy to świetna baza dla wegańskiej bezy Fot. Shutterstock

Woda po ciecierzycy w puszce

Woda po ciecierzycy w puszce, czyli tzw. aquafaba, kilka lat temu stała się bardzo modnym produktem. Okazało się bowiem, że może stanowić doskonały zamiennik jajek.

Wszystko dzięki temu, że ubija się ją dokładnie tak samo, jak białko jajka, a przy tym jej aromat jest łagodny i uniwersalny. W efekcie można jej użyć zarówno do przyrządzenia wegańskiej bezy (wystarczy zmiksować aquafabę z cukrem pudrem w proporcji 1:1), jak i kremów, musów, a nawet... majonezu bez jajek.

Wegański majonez - przepis

Wegański majonez
Fot. Marta Dymek

Składniki:

125 ml aquafaby (trochę mniej niż jest zwykle w jednej puszce ciecierzycy)
łyżka płatków drożdżowych
2 łyżeczki octu lub soku z cytryny
3/4 łyżeczki musztardy
pół łyżeczki soli
1/4 łyżeczki syropu z agawy lub dowolnego innego słodzika
270-430 ml oleju roślinnego

Dowolne dodatki smakowe: pieczony czosnek, rzeżucha, koperek lub chrzan.

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki oprócz oleju umieszczamy w wysokim naczyniu blendera i miksujemy 2-3 minuty na najwyższych obrotach, aż porządnie się spienią. Następnie powoli, cienkim strumieniem wlewamy olej. Gotowy majonez przekładamy do słoika i dodajemy do świątecznych sałatek oraz innych potraw. Przechowujemy w lodówce do 10 dni.

Autor: Marta Dymek

Czytaj również:

Jak zrobić bezę bez jajek? Użyj produktu, który zwykle wylewasz

Jabłkowe obierki ususz - nadadzą się np. do przygotowania jabłkowej herbaty Jabłkowe obierki ususz - nadadzą się np. do przygotowania jabłkowej herbaty Fot. Shutterstock

Obierki z jabłek

Jesienią często wykorzystujemy jabłka do zrobienia szarlotki. W efekcie zazwyczaj zostaje nam sporo obierków. Nie trzeba jednak zapychać sobie nimi kosza. Sprytnym sposobem na wykorzystanie jabłkowych resztek podzieliła się ostatnio w swoich mediach społecznościowych Iza Kulińska z bloga Smaczna Pyza.

Okazuje się, że skórki jabłek, które zostaną nam po ich obraniu, można ususzyć (na przykład w suszarce do żywności), a następnie zamknąć w szczelnych pojemnikach. Taki susz wystarczy następnie zalać wrzątkiem - sam lub z dodatkiem ziół czy innych ulubionych przypraw - i jabłkowa herbatka gotowa.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Jabłuszka pełne snu, a właściwie pełne smaku. Jeden czubaty kosz dostałam od sąsiadki i przerobiłam pakując do słoików. Powstały jabłka duszone, które doskonale nadają się do szarlotki albo naleśników. Skórki pozostałe po obraniu tych cudownych, czerwonych jabłuszek ususzyłam. Taki susz jest świetny do zaparzenia aromatycznej herbatki - z samych skórek albo zmieszanych z suszonymi ziołami. Drugi kosz zebrałam z jabłonki samosiejki, która wyrosła na łące za domem. Niestety, to chyba ostatni rok jej owocowania, bo pień rozszczepił się na troje pod naporem wiatru. Szkoda, ale jeszcze teraz mogę cieszyć się owocami. Część zjadam tak po prostu, z części nastawię domowy ocet jabłkowy. Zagospodaruję je wszystkie i zimą będę cieszyć się tymi skarbami ?? #jabłka #owoce #cozrobićzjabłek #przetwory #nazimę #spiżarnia #urlop #jesień #przetwarzanie #jabłuszko #apple #fruit #musjabłkowy #skórki #słoiki #podlasie

Post udostępniony przez Iza Kulińska vel Smaczna Pyza (@smaczna_pyza) Paź 3, 2018 o 11:49 PDT

Jeśli dobrze umyjesz ziemniaki i cienko je obierzesz, z obierek możesz przygotować domowe chipsy Jeśli dobrze umyjesz ziemniaki i cienko je obierzesz, z obierek możesz przygotować domowe chipsy Fot. Shutterstock

Obierki z ziemniaków

Ziemniaczane obierki również można wykorzystać. Da się z nich przygotować na przykład smaczne chipsy.

Wystarczy, że przed obieraniem porządnie umyjemy skórkę ziemniaków, a następnie obierki usmażymy na głębokim tłuszczu. Gotowe chipsy z obierków można doprawiać według uznania samą solą, papryką (także wędzoną) lub innymi ulubionymi przyprawami i ziołami.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez callum Wolf (@fearlessandferocious) Kwi 20, 2018 o 3:01 PDT

Wykorzystać można również skorupki z jajek - będą np. świetnym domowym nawozem do roślin doniczkowych Wykorzystać można również skorupki z jajek - będą np. świetnym domowym nawozem do roślin doniczkowych Fot. Shutterstock

Skorupki jajek

O tym, jak można wykorzystać skorupki jajek, mogliście słyszeć od swojej mamy lub babci. Świetnie nadają się na przykład do nawożenia roślin doniczkowych. Wystarczy wysuszyć je i roztłuc na drobne kawałki z pomocą moździerza, a następnie niewielką ilość wsypać do każdej doniczki i przemieszać z ziemią. Jeśli nie chcemy, by były widoczne, po prostu rozetrzyjmy je na proszek.

skorupki jajek
Fot. Shutterstock

Z głów i pancerzy krewetek można zrobić wywar rybny do zup Z głów i pancerzy krewetek można zrobić wywar rybny do zup Fot. Shutterstock

Pancerzyki i głowy krewetek

Kiedy obiera się surowe krewetki, zazwyczaj pozbawia się je niejadalnych głów i pancerzyków. Nie znaczy to jednak, że trzeba je od razu wyrzucać. Wystarczy bowiem wrzucić je do wody lub warzywnego wywaru, zagotować i już mamy aromatyczną, "rybną" bazę, która doskonale nada się na przykład do tajskich zup.

Rozgrzewająca zupa z pancerzyków krewetek - przepis

Konkurs - W jednym garnku
Justyna Górecka

Składniki:

skorupki i głowy krewetek (z czterech krewetek)
1 szklanka bulionu (np. warzywnego lub drobiowego)
2 ząbki czosnku
2 łyżki sosu sojowego
cebula dymka
limonka
świeży imbir
świeża kolendra lub pietruszka
makaron chow mein

Sposób przygotowania:

Gotujemy skorupki w dwóch szklankach wody, po 30 minutach odcedzamy, powstały wywar dodajemy do bulionu, wrzucamy czosnek i połowę imbiru. Podgrzewamy 10 minut, wrzucamy makaron (wystarczą 3 minuty), wlewamy do miseczek. Na górze układamy: cebulę dymkę, limonkę, zioła, drugą połowę świeżego, drobno posiekanego imbiru. Po zjedzeniu od razu poczujemy się przyjemnie rozgrzani.

Autor: Justyna Górecka (przepis nadesłany na konkurs)

Laski wanilii z których wydostaniemy nasionka, można wykorzystać do aromatyzowania cukru Laski wanilii z których wydostaniemy nasionka, można wykorzystać do aromatyzowania cukru Fot. Shutterstock

Wydrążone laski wanilii

Laski wanilii, z których wydłubiemy nasionka wanilii, również nie muszą lądować w koszu. Można ich jeszcze użyć na co najmniej dwa sposoby.

Po pierwsze, wystarczy włożyć je do pojemnika na cukier i poczekać kilka dni, by uzyskać aromatyzowany cukier waniliowy. Zwróćmy uwagę, że ten, który można kupić w sklepach, to zwykle cukier nie z naturalną wanilią, a z pozyskiwaną przemysłowo waniliną.

Można z nich również przygotować domowy ekstrakt waniliowy. Wystarczy umieścić kilka wydrążonych lasek wanilii (wystarczą ok. 3-4 sztuki) w słoiku i zalać wódką lub spirytusem wymieszanym z wodą w proporcji 1:1. Po około dwóch tygodniach uzyskamy aromatyczny ekstrakt w kolorze herbaty, który możemy wykorzystać do ciast i deserów.

Skórkę z cytrusów można wykorzystać na przykład do przygotowania skórki kandyzowanej lub domowego aromatu do ciast i deserów Skórkę z cytrusów można wykorzystać na przykład do przygotowania skórki kandyzowanej lub domowego aromatu do ciast i deserów Fot. Shutterstock

Skórka z cytrusów

Skórki z cytrusów - zwłaszcza pomarańczy, cytryny i limonki - również można wykorzystać na dwa sposoby. W sklepie kupcie jednak lepiej owoce ekologiczne, do których produkcji użyto możliwie najbardziej naturalnych środków. Zanim zaczniemy je przetwarzać, ze skórek trzeba usunąć jak najwięcej białej, gorzkiej warstwy.

Po pierwsze, porcję skórek (około połowy niedużego słoika) możemy zalać wódką i odstawić na około 1-2 tygodnie. W ten sposób uzyskamy ekstrakt cytrusowy, który można wykorzystać do aromatyzowania ciast i deserów.

Skórkę można również kandyzować. Przyda się jako dodatek do ciast i ciasteczek (np. pączków, pierników, keksów) czy też domowych lodów.

Kandyzowana skórka pomarańczowa - przepis

kandyzowane skórki
Fot. Agata Jakubowska / Agencja

Składniki:

skórka z pięciu pomarańczy
1 szklanka cukru
1 szklanka wody

Sposób przygotowania:

Pomarańcze szorujemy, sparzamy wrzątkiem i obieramy dzieląc skórkę z każdej pomarańczy na cztery części. Ostrym nożem odcinamy albedo (białą część skórki) - jest gorzkie. Powinna zostać bardzo cienka pomarańczowa część. Skórkę kroimy na wąskie paseczki, wkładamy do rondelka, zalewamy wrzątkiem i gotujemy 15 minut. Następnie odcedzamy i z powrotem wkładamy do rondla. Zalewamy szklanką wody i dodajemy szklankę cukru. Podgrzewamy co jakiś czas mieszając, do czasu, aż woda wyparuje i otrzymamy bardzo gęsty sos. Wyciągamy paski z sosu, układamy je na kratce i pozostawiamy na noc do wyschnięcia.

Rady:

- przed dodaniem do ciasta skórkę drobno siekamy

- skórkę możemy przełożyć do słoika, zalać syropem i przechowywać w lodówce - w takiej wersji możemy użyć jej np. zamiast konfitur do herbaty

- z kandyzowanej skórki pomarańczowej możemy zrobić deser - czekoladowe fondue. Maczamy paski w roztopionej gorzkiej czekoladzie i odkładamy do zastygnięcia. Podobnie możemy zrobić ze skórką cytrynową.

Autor: Junona Lamcha-Grynberg

Wbrew pozorom ponownie można wykorzystać również twardą skórkę od banana Wbrew pozorom ponownie można wykorzystać również twardą skórkę od banana Fot. Shutterstock

Skórka banana

Choć wydaje się to nieprawdopodobne, ponownie można wykorzystać również twardą i nieapetyczną skórkę od banana. Przyda się jeszcze na co najmniej dwa sposoby.

Po pierwsze, za jej pomocą można łagodzić świąd w miejscu ukąszenia przez owada. Wystarczy przyłożyć kawałek skórki od banana do zaczerwienionego miejsca, owinąć folią i trzymać przez około 15-20 minut.

Bananowe skórki przydadzą się również wtedy, kiedy gdzieś zawieruszy się nam środek do pielęgnacji obuwia ze skóry lub podobnego do skóry tworzywa. Wystarczy potrzeć buty wewnętrzną, miękką stroną skórki od banana. Będą pięknie błyszczały.

Głąba z kapusty nie trzeba wyrzucać - może być na przykład pyszną przekąską Głąba z kapusty nie trzeba wyrzucać - może być na przykład pyszną przekąską Fot. Shutterstock

Głąb z kapusty

Z kapusty można zrobić pyszną surówkę, ale co z jej środkiem? Kapuściany głąb ma również kilka zastosowań. Po pierwsze jest pyszny na surowo - smakuje zresztą podobnie do kalarepki. Sprawdzi się też jako dodatek do rosołu - nada mu więcej smaku. Z głąba można także przygotować surówkę. Pyszne są też kapuściane placuszki.

Placuszki z głąba kapusty - przepis

Składniki:

głąb kapusty
jajko
2-3 łyżki mąki
sól i pieprz
olej

Sposób przygotowania:

Bardzo szybko się je przygotowuje: wystarczy zetrzeć głąba na tarce o grubych oczkach. Następnie do masy dodajemy jajko, 2-3 łyżki mąki albo "ziemi" z razowego chleba lub panko - japońskiej panierki z białego pieczywa. Mieszamy i przyprawiamy solą i pieprzem. Ciasto powinno być gęste jak śmietana. Jeśli nie jest, dodajemy więcej mąki, panko lub ziemi razowej. Przygotowane ciasto nakładamy porcjami na rozgrzany na patelni olej i smażymy z obydwu stron, aż placki się zrumienią. Osączamy je z tłuszczu na ręczniku kuchennym i podajemy na gorąco.

Autor: Sylwia Majcher

Napar wypijamy, a torebkę z fusami wyrzucamy. I tu popełniamy wielki błąd! Bo saszetkę po herbacie też można wykorzystać! Jak? Napar wypijamy, a torebkę z fusami wyrzucamy. I tu popełniamy wielki błąd! Bo saszetkę po herbacie też można wykorzystać! Jak? Fot. Pixabay. com - CC0

Torebki po herbacie

Im zimniej na zewnątrz, tym chętniej sięgamy po rozgrzewające napoje, zwłaszcza herbatę. Większość zużytych torebek ląduje jednak w koszu. A szkoda, bo ich zawartość może się nam jeszcze przydać.

Podobnie jak skorupek z jajek, można ich użyć do użyźnienia gleby w doniczkach domowych kwiatów. Wystarczy poczekać, aż torebka ostygnie, a następnie rozciąć ją i wymieszać zawartość z wierzchnią warstwą gleby.

Komentarze (2)
Te produkty wyrzucasz, a nie powinieneś. Można je jeszcze dobrze wykorzystać
Zaloguj się
  • jacek.boczkowski

    Oceniono 8 razy 4

    Kalafiory sprzedawane są z "zieleniną'", którą prawie wszyscy wyrzucają. Jednak to nadaje się do jedzenia po ugotowaniu. Ja robię z pokrojonych liści i gałęzi kalafiora oraz włoszczyzny i ziemniaków zupę. Młode gałęzie kalafiora są delikatne jak szparagi. Starsze nabierają ostrego posmaku.

  • krzywelustro

    Oceniono 23 razy -5

    Zawartości kibla też nie spłukujcie. Można z niej zrobić aromatyczne placuszki, ulepić dekoracyjne zwierzątka lub ostatecznie zmieszać z wierzchnią warstwą ziemi w doniczkach, aby robiła za nawóz. Sikać można prosto do doniczek.

    Dzieki tym wszystkim zabiegom kibel w domu stanie sie niepotrzebny, więc będzie my mogli przerobić go na kapliczkę Bliźniaków Zbawców Polski.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX