Jedne śmiertelnie trujące, za inne możesz dostać mandat. Tych grzybów nie zbieraj

Grzybobranie to nasz 'sport narodowy'. Wie o tym każdy, kto choć raz we wrześniu wybrał się do lasu. Nie zawsze jednak do koszyków trafiają gatunki, które powinno się jeść. Czasem zbieramy nawet te, których w ogóle nie powinno się ruszać.
Muchomor zielonawy (sromotnikowy) to grzyb śmiertelnie trujący. Nawet niewielki kawałek może zabić dorosłego człowieka. Odporne na gotowanie i suszenie toksyny (wśród nich głównie amanityna), uszkadzają przede wszystkim wątrobę. Pierwsze objawy zatrucia: ciągła biegunka, wymioty, kolkowate bóle brzucha. Muchomor zielonawy (sromotnikowy) to grzyb śmiertelnie trujący. Nawet niewielki kawałek może zabić dorosłego człowieka. Odporne na gotowanie i suszenie toksyny (wśród nich głównie amanityna), uszkadzają przede wszystkim wątrobę. Pierwsze objawy zatrucia: ciągła biegunka, wymioty, kolkowate bóle brzucha. Fot. iStock

Zatrucie grzybami - uważaj zwłaszcza na muchomory zielonawe

Jeśli twoja wiedza o grzybach kończy się na umiejętności rozpoznania kilku popularnych gatunków (np. podgrzybka czy prawdziwka), nie zbieraj tych, których gatunku nie jesteś pewien. Zwłaszcza wtedy, gdy są to grzyby blaszkowe (pod ich kapeluszem znajdują się cienkie blaszki ułożone jak szprychy w kole).

Wśród nich występują gatunki śmiertelnie trujące. Nie zawsze da się je rozpoznać po smaku, ponieważ na przykład jeden z najbardziej niebezpiecznych w naszym kraju grzybów, muchomor zielonawy (dawniej sromotnikowy), ma łagodny smak. Pamiętaj również, że nie w każdym przypadku możliwe jest usunięcie toksyn zawartych w grzybach poprzez ich gotowanie lub suszenie. Tu również za dobry przykład służy muchomor zielonawy.

Co zrobić, jeśli sądzisz, że zjadłeś trujące grzyby?

Zgodnie z wytycznymi ze strony Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu, jeśli po zjedzeniu grzybów wystąpią nudności, bóle brzucha, biegunka, skurcz mięśni lub podwyższona temperatura, należy niezwłocznie wywołać wymioty (na przykład przez wypicie ciepłej wody z solą). Niestety, trzeba je również jakoś zachować.

Następnie wraz z nimi oraz ewentualnie resztkami, które pozostały z obierania grzybów, należy natychmiast zgłosić się do lekarza. Dzięki temu specjalistom łatwiej będzie określić przyczynę zatrucia i odpowiednio dobrać leczenie.

Pamiętaj też, że w przypadku zatrucia muchomorem sromotnikowym może wystąpić chwilowa poprawa, po której stan chorego gwałtownie się pogarsza. Choremu nie wolno podawać ani alkoholu, ani napojów mlecznych, ponieważ mogą na przykład ułatwiać wchłanianie niektórych toksyn zawartych w grzybach do krwi.

Jeśli nie wiesz, czy zebrane grzyby są trujące, czy jadalne, możesz skorzystać z porady pracowników Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Właściwy dla swojego miejsca zamieszkania urząd i jego dane kontaktowe znajdziesz na tej stronie.

Zerwanie chronionego grzyba może cię słono kosztować

A jeśli napotkany w lesie grzyb od razu wydaje się niejadalny i podejrzany? Wiele osób za punkt honoru przyjmuje sobie to, żeby go zerwać i wyrzucić albo po prostu kopnąć czy zdeptać. Po co ma rosnąć, skoro nie można go zjeść?

Po pierwsze - tak może się tylko wydawać, bo wielu grzybów jadalnych po prostu nie znamy, a zbieramy tylko najpopularniejsze gatunki. To ma swoje zalety, ponieważ przy trzymaniu się "klasyków" jest mniej prawdopodobne, że popełnimy tragiczną w skutkach pomyłkę.

A jeśli rzeczywiście kopniesz albo zerwiesz chronionego grzyba? Pamiętaj - lasy są w większości państwowe. Wolno nam w nich zbierać tylko grzyby, które nie są chronione i tylko na własne potrzeby. Rozgarnianie ściółki i niszczenie grzybów lub grzybni w lesie jest wykroczeniem z art. 163 Kodeksu wykroczeń. Grozi - w najlepszym przypadku - karą nagany, w najgorszym zaś - grzywną w wysokości do 5 tysięcy złotych. Ukarani możemy zostać zarówno przez straż leśną, jak i... miejską. Wysokość kary zależy od tego, jak duże szkody wyrządzimy w lesie.

Których grzybów nie zrywać? Na zdjęciach, które dołączyliśmy do tego artykułu, znajdziesz najczęściej spotykane grzyby trujące oraz te chronione, za których zerwanie możesz dostać wysoki mandat, a które możesz pomylić z gatunkami nieobjętymi ochroną.

***

Dane o grzybach chronionych i trujących przygotowaliśmy na podstawie zbioru informacji dostępnego na stronie Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu.

W tym materiale pokazujemy tylko niektóre grzyby objęte ochroną ścisłą. Wykaz wszystkich grzybów chronionych znajdziesz w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 9 października 2014 r. w sprawie ochrony gatunkowej grzybów.

Muchomor zielonawy (sromotnikowy) to grzyb śmiertelnie trujący. Nawet niewielki kawałek może zabić dorosłego człowieka. Odporne na gotowanie i suszenie toksyny (wśród nich głównie amanityna), uszkadzają przede wszystkim wątrobę. Pierwsze objawy zatrucia: ciągła biegunka, wymioty, kolkowate bóle brzucha. Muchomor zielonawy (sromotnikowy) to grzyb śmiertelnie trujący. Nawet niewielki kawałek może zabić dorosłego człowieka. Odporne na gotowanie i suszenie toksyny (wśród nich głównie amanityna), uszkadzają przede wszystkim wątrobę. Pierwsze objawy zatrucia: ciągła biegunka, wymioty, kolkowate bóle brzucha. Fot. iStock

Muchomor zielonawy (sromotnikowy)

Muchomor zielonawy (sromotnikowy) to grzyb śmiertelnie trujący. Nawet niewielki kawałek może zabić dorosłego człowieka. Odporne na gotowanie i suszenie toksyny (wśród nich głównie amanityna), uszkadzają przede wszystkim wątrobę. Pierwsze objawy zatrucia: ciągła biegunka, wymioty, kolkowate bóle brzucha.

Muchomor jadowity - śmiertelnie trujący. Zawiera ten sam zestaw trucizn, co muchomor zielonawy, a więc ma podobne działanie. Muchomor jadowity - śmiertelnie trujący. Zawiera ten sam zestaw trucizn, co muchomor zielonawy, a więc ma podobne działanie. Fot. iStock

Muchomor jadowity

Muchomor jadowity - śmiertelnie trujący. Zawiera ten sam zestaw trucizn, co muchomor zielonawy, a więc ma podobne działanie.

Muchomor plamisty to grzyb bardzo silnie trujący. Zatrucie nim może powodować zgon. Zawiera takie toksyny, jak kwas ibotenowy i muscymol, działające na centralny układ nerwowy. Objawy zatrucia występują od 1 do 4 godzin po zjedzeniu. Należą do nich: mdłości i wymioty, duże zmęczenie, suchość błon śluzowych, ból i zawroty głowy. Następnie mogą pojawić się: rozszerzenie źrenic, zaburzenia widzenia, zaczerwienienie twarzy, przyspieszona akcja serca, zaburzenie równowagi, pobudzenie i omamy, a w dalszej kolejności senność i utrata przytomności. Muchomor plamisty to grzyb bardzo silnie trujący. Zatrucie nim może powodować zgon. Zawiera takie toksyny, jak kwas ibotenowy i muscymol, działające na centralny układ nerwowy. Objawy zatrucia występują od 1 do 4 godzin po zjedzeniu. Należą do nich: mdłości i wymioty, duże zmęczenie, suchość błon śluzowych, ból i zawroty głowy. Następnie mogą pojawić się: rozszerzenie źrenic, zaburzenia widzenia, zaczerwienienie twarzy, przyspieszona akcja serca, zaburzenie równowagi, pobudzenie i omamy, a w dalszej kolejności senność i utrata przytomności. Fot. iStock

Muchomor plamisty

Muchomor plamisty to grzyb bardzo silnie trujący. Zatrucie nim może powodować zgon. Zawiera takie toksyny, jak kwas ibotenowy i muscymol, działające na centralny układ nerwowy. Objawy zatrucia występują od 1 do 4 godzin po zjedzeniu. Należą do nich: mdłości i wymioty, duże zmęczenie, suchość błon śluzowych, ból i zawroty głowy. Następnie mogą pojawić się: rozszerzenie źrenic, zaburzenia widzenia, zaczerwienienie twarzy, przyspieszona akcja serca, zaburzenie równowagi, pobudzenie i omamy, a w dalszej kolejności senność i utrata przytomności.

Muchomor czerwony - silnie trujący. Zawiera takie same toksyny, jak m.in. muchomor plamisty. Najbardziej narażone na jego 'urok' są dzieci. Pamiętaj, że do ok. 10 roku życia w ogóle nie powinny one jeść grzybów, zwłaszcza leśnych. Muchomor czerwony - silnie trujący. Zawiera takie same toksyny, jak m.in. muchomor plamisty. Najbardziej narażone na jego 'urok' są dzieci. Pamiętaj, że do ok. 10 roku życia w ogóle nie powinny one jeść grzybów, zwłaszcza leśnych. Fot. iStock

Muchomor czerwony

Muchomor czerwony - silnie trujący. Zawiera takie same toksyny, jak m.in. muchomor plamisty. Najbardziej narażone na jego 'urok' są dzieci. Pamiętaj, że do ok. 10 roku życia w ogóle nie powinny one jeść grzybów, zwłaszcza leśnych.

Zasłonak rudy - grzyb śmiertelnie trujący. Zawiera orelaninę, która uszkadza narządy wewnętrzne - przede wszystkim wątrobę i nerki. Gotowanie nie zmniejsza jej zawartości, a ciągłe jedzenie tych grzybów powoduje, że kumuluje się ona w organizmie. Objawy zatrucia nie pojawiają się od razu. Pierwsze występują po 2-4 dniach, a zaawansowane nawet po dwóch tygodniach od zjedzenia grzyba. W związku z tym możemy nie powiązać ich z zatruciem grzybami. Początkowo pojawiają się nudności, wymioty i bóle brzucha, a także dreszcze bez podwyższenia temperatury ciała. W ciągu niecałych dwóch tygodni rozwija się ostra niewydolność nerek. Zasłonak rudy - grzyb śmiertelnie trujący. Zawiera orelaninę, która uszkadza narządy wewnętrzne - przede wszystkim wątrobę i nerki. Gotowanie nie zmniejsza jej zawartości, a ciągłe jedzenie tych grzybów powoduje, że kumuluje się ona w organizmie. Objawy zatrucia nie pojawiają się od razu. Pierwsze występują po 2-4 dniach, a zaawansowane nawet po dwóch tygodniach od zjedzenia grzyba. W związku z tym możemy nie powiązać ich z zatruciem grzybami. Początkowo pojawiają się nudności, wymioty i bóle brzucha, a także dreszcze bez podwyższenia temperatury ciała. W ciągu niecałych dwóch tygodni rozwija się ostra niewydolność nerek. Fot. iStock

Zasłonak rudy

Zasłonak rudy - grzyb śmiertelnie trujący. Zawiera orelaninę, która uszkadza narządy wewnętrzne - przede wszystkim wątrobę i nerki. Gotowanie nie zmniejsza jej zawartości, a ciągłe jedzenie tych grzybów powoduje, że kumuluje się ona w organizmie. Objawy zatrucia nie pojawiają się od razu. Pierwsze występują po 2-4 dniach, a zaawansowane nawet po dwóch tygodniach od zjedzenia grzyba. W związku z tym możemy nie powiązać ich z zatruciem grzybami. Początkowo pojawiają się nudności, wymioty i bóle brzucha, a także dreszcze bez podwyższenia temperatury ciała. W ciągu niecałych dwóch tygodni rozwija się ostra niewydolność nerek.

Krowiak podwinięty - do lat 70-80. XX wieku uznawany za grzyb jadalny. Obecnie wiemy, że zawarte w nim toksyny u niektórych osób wywołują śmiertelne zatrucia (pod ich wpływem organizm zaczyna wytwarzać przeciwciała przeciwko własnym krwinkom, w efekcie czego następuje ich rozkład). Objawy zatrucia to m.in.: nudności, wymioty, zawroty i ból głowy, rozlane bóle w nadbrzuszu, ogólne osłabienie, ślinotok, pocenie i dreszcze, rzadziej zwolnienie akcji serca. Krowiak podwinięty - do lat 70-80. XX wieku uznawany za grzyb jadalny. Obecnie wiemy, że zawarte w nim toksyny u niektórych osób wywołują śmiertelne zatrucia (pod ich wpływem organizm zaczyna wytwarzać przeciwciała przeciwko własnym krwinkom, w efekcie czego następuje ich rozkład). Objawy zatrucia to m.in.: nudności, wymioty, zawroty i ból głowy, rozlane bóle w nadbrzuszu, ogólne osłabienie, ślinotok, pocenie i dreszcze, rzadziej zwolnienie akcji serca. Fot. iStock

Krowiak podwinięty

Krowiak podwinięty - do lat 70-80. XX wieku uznawany za grzyb jadalny. Obecnie wiemy, że zawarte w nim toksyny u niektórych osób wywołują śmiertelne zatrucia (pod ich wpływem organizm zaczyna wytwarzać przeciwciała przeciwko własnym krwinkom, w efekcie czego następuje ich rozkład). Objawy zatrucia to m.in.: nudności, wymioty, zawroty i ból głowy, rozlane bóle w nadbrzuszu, ogólne osłabienie, ślinotok, pocenie i dreszcze, rzadziej zwolnienie akcji serca.

Strzępiak ceglasty - zawiera sporo muskaryny - toksyny działającej na układ nerwowy. Może powodować śmiertelne zatrucia. Objawy zatrucia mogą wystąpic już po około 20 minutach (do 4 godzin). Dochodzi na przykład do: wzmożonego wydzielania gruczołów ślinowych, potowych, łzowych, silnego zwężenia źrenic, czasem zaburzeń wzroku, a nawet częściowej ślepoty. Ponadto występują bóle brzucha i biegunka oraz bóle w pęcherzu moczowym, duszność, zaburzenia czynności serca i spadek ciśnienia tętniczego krwi. W lekkich przypadkach mijają po około 12 godzinach. W ciężkich może dojść do zgonu w wyniku ustania krążenia. Strzępiak ceglasty - zawiera sporo muskaryny - toksyny działającej na układ nerwowy. Może powodować śmiertelne zatrucia. Objawy zatrucia mogą wystąpic już po około 20 minutach (do 4 godzin). Dochodzi na przykład do: wzmożonego wydzielania gruczołów ślinowych, potowych, łzowych, silnego zwężenia źrenic, czasem zaburzeń wzroku, a nawet częściowej ślepoty. Ponadto występują bóle brzucha i biegunka oraz bóle w pęcherzu moczowym, duszność, zaburzenia czynności serca i spadek ciśnienia tętniczego krwi. W lekkich przypadkach mijają po około 12 godzinach. W ciężkich może dojść do zgonu w wyniku ustania krążenia. Fot. Tatiana Bulyonkova/ flickr.com (CC BY-SA 2.0)

Strzępiak ceglasty

Strzępiak ceglasty - zawiera sporo muskaryny - toksyny działającej na układ nerwowy. Może powodować śmiertelne zatrucia. Objawy zatrucia mogą wystąpic już po około 20 minutach (do 4 godzin). Dochodzi na przykład do: wzmożonego wydzielania gruczołów ślinowych, potowych, łzowych, silnego zwężenia źrenic, czasem zaburzeń wzroku, a nawet częściowej ślepoty. Ponadto występują bóle brzucha i biegunka oraz bóle w pęcherzu moczowym, duszność, zaburzenia czynności serca i spadek ciśnienia tętniczego krwi. W lekkich przypadkach mijają po około 12 godzinach. W ciężkich może dojść do zgonu w wyniku ustania krążenia.

Muchomor cytrynowy - grzyb trujący, pospolity w naszym kraju. Choć zwykle zatrucie nim nie powoduje zgonów, lepiej ani go nie zbierać, ani nie próbować. Istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo, że pomylimy go ze śmiertelnie trującymi muchomorem zielonawym lub jadowitym. Muchomor cytrynowy - grzyb trujący, pospolity w naszym kraju. Choć zwykle zatrucie nim nie powoduje zgonów, lepiej ani go nie zbierać, ani nie próbować. Istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo, że pomylimy go ze śmiertelnie trującymi muchomorem zielonawym lub jadowitym. Fot. iStock

Muchomor cytrynowy

Muchomor cytrynowy - grzyb trujący, pospolity w naszym kraju. Choć zwykle zatrucie nim nie powoduje zgonów, lepiej ani go nie zbierać, ani nie próbować. Istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo, że pomylimy go ze śmiertelnie trującymi muchomorem zielonawym lub jadowitym.

Gąska siarkowa - na surowo jest bardzo trująca. Zawiera bowiem toksyny rozpuszczające krew (hemolizyny). Po ugotowaniu i tak nie jest jadalna, ze względu na nieprzyjemny smak. Gąska siarkowa - na surowo jest bardzo trująca. Zawiera bowiem toksyny rozpuszczające krew (hemolizyny). Po ugotowaniu i tak nie jest jadalna, ze względu na nieprzyjemny smak. Fot. Derek Parker/ flickr.com (CC BY-NC-ND 2.0)

Gąska siarkowa

Gąska siarkowa - na surowo jest bardzo trująca. Zawiera bowiem toksyny rozpuszczające krew (hemolizyny). Po ugotowaniu i tak nie jest jadalna, ze względu na nieprzyjemny smak.

Piestrzenica kasztanowata - silnie trująca, często mylona ze smardzem jadalnym. Zawiera gyromitrynę - truciznę uszkadzającą przede wszystkim watrobę i nerki. Niebezpieczne bywa zwłaszcza powtarzające się jedzenie piestrzenicy. Toksyna nie ulega zniszczeniu nawet w trakcie gotowania. Piestrzenica kasztanowata - silnie trująca, często mylona ze smardzem jadalnym. Zawiera gyromitrynę - truciznę uszkadzającą przede wszystkim watrobę i nerki. Niebezpieczne bywa zwłaszcza powtarzające się jedzenie piestrzenicy. Toksyna nie ulega zniszczeniu nawet w trakcie gotowania. Fot. iStock

Piestrzenica kasztanowata

Piestrzenica kasztanowata - silnie trująca, często mylona ze smardzem jadalnym. Zawiera gyromitrynę - truciznę uszkadzającą przede wszystkim watrobę i nerki. Niebezpieczne bywa zwłaszcza powtarzające się jedzenie piestrzenicy. Toksyna nie ulega zniszczeniu nawet w trakcie gotowania.

Gołąbek wymiotny - zazwyczaj nie jest śmiertelnie trujący, ale może powodować poważne zatrucia, które objawiają się silnym rozstrojem żołądkowo-jelitowym, a zwłaszcza - wymiotami (stąd nazwa). Gołąbek wymiotny - zazwyczaj nie jest śmiertelnie trujący, ale może powodować poważne zatrucia, które objawiają się silnym rozstrojem żołądkowo-jelitowym, a zwłaszcza - wymiotami (stąd nazwa). Fot. iStock

Gołąbek wymiotny

Gołąbek wymiotny - zazwyczaj nie jest śmiertelnie trujący, ale może powodować poważne zatrucia, które objawiają się silnym rozstrojem żołądkowo-jelitowym, a zwłaszcza - wymiotami (stąd nazwa).

Mleczaj wełnianka - przez niedoświadczonych grzybiarzy często mylony z rydzem (podobnie, jak mleczaj piekący czy najostrzejszy). Choć jest trujący, zwykle nie powoduje zgonów. Od rydza odróżnia go białe (a nie pomarańczowe) mleczko, piekący smak i charakterystyczny, jakby pokryty kłaczkami wełny kapelusz. Mleczaj wełnianka - przez niedoświadczonych grzybiarzy często mylony z rydzem (podobnie, jak mleczaj piekący czy najostrzejszy). Choć jest trujący, zwykle nie powoduje zgonów. Od rydza odróżnia go białe (a nie pomarańczowe) mleczko, piekący smak i charakterystyczny, jakby pokryty kłaczkami wełny kapelusz. Fot. iStock

Mleczaj wełnianka

Mleczaj wełnianka - przez niedoświadczonych grzybiarzy często mylony z rydzem (podobnie, jak mleczaj piekący czy najostrzejszy). Choć jest trujący, zwykle nie powoduje zgonów. Od rydza odróżnia go białe (a nie pomarańczowe) mleczko, piekący smak i charakterystyczny, jakby pokryty kłaczkami wełny kapelusz.

Borowik szatański - zwany zazwyczaj po prostu 'szatanem', jest nie tylko trujący (powoduje ciężkie dolegliwości żołądkowo-jelitowe), ale również objęty ścisłą ochroną. Borowik szatański - zwany zazwyczaj po prostu 'szatanem', jest nie tylko trujący (powoduje ciężkie dolegliwości żołądkowo-jelitowe), ale również objęty ścisłą ochroną. Fot. iStock

Borowik szatański

Borowik szatański - zwany zazwyczaj po prostu 'szatanem', jest nie tylko trujący (powoduje ciężkie dolegliwości żołądkowo-jelitowe), ale również objęty ścisłą ochroną.

Borowik żółtobrązowy - wygląda pięknie, a przy tym jest jadalny (choć u niektórych osób może powodować zatrucia). W Polsce jednak objęty jest ścisłą ochroną. Borowik żółtobrązowy - wygląda pięknie, a przy tym jest jadalny (choć u niektórych osób może powodować zatrucia). W Polsce jednak objęty jest ścisłą ochroną. Fot. Ken-ichi Ueda/ flickr.com (CC BY-NC 2.0)

Borowik żółtobrązowy

Borowik żółtobrązowy - wygląda pięknie, a przy tym jest jadalny (choć u niektórych osób może powodować zatrucia). W Polsce jednak objęty jest ścisłą ochroną.

Boczniak mikołajkowy - choć jest jadalny, a w krajach położonych w pobliżu Morza Śródziemnego dosyć powszechny, w naszym kraju objęty jest ścisłą ochroną. Boczniak mikołajkowy - choć jest jadalny, a w krajach położonych w pobliżu Morza Śródziemnego dosyć powszechny, w naszym kraju objęty jest ścisłą ochroną. Fot. iStock

Boczniak mikołajkowy

Boczniak mikołajkowy - choć jest jadalny, a w krajach położonych w pobliżu Morza Śródziemnego dosyć powszechny, w naszym kraju objęty jest ścisłą ochroną.

Sarniaki - choć gatunki, takie jak na przykład sarniak dachówkowaty (pokazany na zdjęciu) są jadalne, nie możesz ich zrywać. Sarniaki są bowiem objęte ścisłą ochroną. Sarniaki - choć gatunki, takie jak na przykład sarniak dachówkowaty (pokazany na zdjęciu) są jadalne, nie możesz ich zrywać. Sarniaki są bowiem objęte ścisłą ochroną. Fot. iStock

Sarniak dachówkowaty

Sarniaki - choć gatunki, takie jak na przykład sarniak dachówkowaty (pokazany na zdjęciu) są jadalne, nie możesz ich zrywać. Sarniaki są bowiem objęte ścisłą ochroną.

Maślak trydencki - może być mylony z innymi gatunkami maślaków - zwłaszcza maślakiem żółtym, ale również borowcem dętym (objętym częściową ochroną). Raczej mało prawdopodobne, że na niego trafisz, ale jeśli to się stanie, nie zrywaj go. W naszym kraju jest nie tylko objęty ścisłą ochroną, ale również zaliczony do kategorii gatunków wymierających. Maślak trydencki - może być mylony z innymi gatunkami maślaków - zwłaszcza maślakiem żółtym, ale również borowcem dętym (objętym częściową ochroną). Raczej mało prawdopodobne, że na niego trafisz, ale jeśli to się stanie, nie zrywaj go. W naszym kraju jest nie tylko objęty ścisłą ochroną, ale również zaliczony do kategorii gatunków wymierających. Fot. Ettore Balocchi/ flickr.com (CC BY 2.0)

Maślak trydencki

Maślak trydencki - może być mylony z innymi gatunkami maślaków - zwłaszcza maślakiem żółtym, ale również borowcem dętym (objętym częściową ochroną). Raczej mało prawdopodobne, że na niego trafisz, ale jeśli to się stanie, nie zrywaj go. W naszym kraju jest nie tylko objęty ścisłą ochroną, ale również zaliczony do kategorii gatunków wymierających.

Borowiec dęty - jest objęty częściową ochroną (to znaczy, że jeśli chcesz zbierać te grzyby, musisz wystąpic o pozwolenie do regionalnego dyrektora ochrony środowiska). Borowiec dęty - jest objęty częściową ochroną (to znaczy, że jeśli chcesz zbierać te grzyby, musisz wystąpic o pozwolenie do regionalnego dyrektora ochrony środowiska). Fot. Jason Hollinger/ flickr.com (CC BY 2.0)

Borowiec dęty

Borowiec dęty - jest objęty częściową ochroną (to znaczy, że jeśli chcesz zbierać te grzyby, musisz wystąpic o pozwolenie do regionalnego dyrektora ochrony środowiska).

Siedzuń dębowy - to smaczny grzyb jadalny, podobnie, jak jego kuzyn - siedzuń sosnowy. Jak je odróżnić? Przede wszystkim po tym, że ten pierwszy jest jaśniejszy (bardziej białawy niż żółty), a charakterystyczne 'falbanki' są w nim bardziej rozpostarte. W naszym kraju siedzuń dębowy jest jednak objęty częściową ochroną. Siedzuń dębowy - to smaczny grzyb jadalny, podobnie, jak jego kuzyn - siedzuń sosnowy. Jak je odróżnić? Przede wszystkim po tym, że ten pierwszy jest jaśniejszy (bardziej białawy niż żółty), a charakterystyczne 'falbanki' są w nim bardziej rozpostarte. W naszym kraju siedzuń dębowy jest jednak objęty częściową ochroną. Fot. freeztar/ flickr.com (CC BY-SA 2.0)

Siedzuń dębowy

Siedzuń dębowy to smaczny grzyb jadalny, podobnie, jak jego kuzyn - siedzuń sosnowy. Jak je odróżnić? Przede wszystkim po tym, że ten pierwszy jest jaśniejszy (bardziej białawy niż żółty), a charakterystyczne 'falbanki' są w nim bardziej rozpostarte. W naszym kraju siedzuń dębowy jest jednak objęty częściową ochroną.

Smardz jadalny - podobnie, jak smardz grubonogi podlega obecnie ochronie częściowej. Ochronie podlegają konkretnie okazy rosnące poza terenem ogrodów, upraw ogrodniczych, szkółek leśnych oraz poza terenami zieleni. Jest bardzo smacznym i cenionym grzybem. Smardz jadalny - podobnie, jak smardz grubonogi podlega obecnie ochronie częściowej. Ochronie podlegają konkretnie okazy rosnące poza terenem ogrodów, upraw ogrodniczych, szkółek leśnych oraz poza terenami zieleni. Jest bardzo smacznym i cenionym grzybem. Fot. iStock

Smardz jadalny

Smardz jadalny, podobnie jak smardz grubonogi podlega obecnie ochronie częściowej. Ochronie podlegają konkretnie okazy rosnące poza terenem ogrodów, upraw ogrodniczych, szkółek leśnych oraz poza terenami zieleni. Jest bardzo smacznym i cenionym grzybem.

Komentarze (17)
Jedne śmiertelnie trujące, za inne możesz dostać mandat. Tych grzybów nie zbieraj
Zaloguj się
  • yosemitesam

    Oceniono 20 razy 18

    Należy też uważać na rydze! Ostatnio nawet powstał jakiś komitet, który będzie zgłaszał do prokuratury wszelkie nieprzychylne komentarze nt tych grzybów.

  • hens

    Oceniono 6 razy 6

    Smardze zawsze wyrastają na wiosnę.

  • szabepio

    Oceniono 7 razy 5

    A czemu ani slowa o grzybkach halucynogennych tak popularnych w naszym kraju... ? łysiczka lancetowata bo o nim mowa. Grzyb jest jadalny. Nie jest pod ochroną. Jego zbieranie posiadanie oraz przewożenie i przygotowanie do przewozu jest karalne. Jednak w wielu normalnych krajach Europy nie ma zakazu posiadania i przewozu. Ograniczenie dotyczy wylącznie posiadanych ilości i handlu.

  • poljack

    Oceniono 5 razy 5

    Grzyby zbieramy tylko te co znamy innych nie ruszamy nawet patykiem czy nogą .

  • hens

    Oceniono 2 razy 2

    W latach 90 tych w Bydgoszczy firma Mykoeksport skupowała w Borach Tucholskich Piestrzenicę suszoną i eksportowała ją do Szwecji (Malme) Oni traktowali ten susz jako składnik przyprawy do mięs. Ciekawostką jest że, w Polsce są to grzyby traktowane jako trujące, a po drugiej stronie Bałtyku płacono za niego równowartość lub wymiennie 20 kg pomarańczy lub bananów za 1 kilogram suszu Piestrzenicy

  • hens

    Oceniono 1 raz 1

    Maślak Trydencki w Polsce nazywany Sitarzem jest w bydgoskich lasach, chwastem leśnym.
    5 kg z jednego podejscia z 50m2 to norma
    Lecz i na bezrybiu i rak to ryba...............jest jadalny

  • rozaliaroyale

    Oceniono 1 raz 1

    w moim ogrodzie ,smardz wyrósł w palenisku ogniska i to na wiosnę

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX