Paczkowana sałata, obrane warzywa, suszona żurawina - tych 'gotowców' lepiej unikaj w supermarkecie

Z lenistwa czy wygody bardzo często kupujemy w sklepach gotowce, które mają nam ułatwić przyrządzanie dań, np. pokrojone pieczarki lub mieszankę sałat - umytych i pociętych. Nie zawsze jednak warto to robić. Czego unikać?
Sałatę lepiej ciąć i myć samodzielnie Sałatę lepiej ciąć i myć samodzielnie Fot. Shutterstock

Paczkowana sałata

Coraz więcej osób pragnie odżywiać się zdrowo, w tym jeść więcej warzyw. Czasu na gotowanie mamy jednak coraz mniej. Producenci, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom konsumentów, oferują nam zatem już umyte, pocięte na kawałki i gotowe do spożycia sałaty i ich mieszanki, a także listki szpinaku, rukoli czy jarmużu.

Niestety może się zdarzyć, że w procesie produkcji nie uda się ich dokładnie umyć. Dla przykładu w tym roku (od kwietnia do czerwca) w USA, w wyniku zjedzenia sałaty rzymskiej skażonej bakteriami E.coli, pięć osób zmarło, a u około 200 rozpoznano zakażenie pokarmowe.

Przy tym z pociętych liści wydobywa się zawsze niewielka ilość soków, w których obecne są cukry, białka i minerały - idealna pożywka dla bakterii. Badania wykazują, że w takich warunkach w ciągu kilku dni mnożą się one na potęgę - szybciej, jeśli torebka z sałatą jest otwarta. Dlatego, jeśli już kupimy taką sałatę, trzeba ją zjeść jak najszybciej i nie trzymać długo po otwarciu opakowania.

Powierzchnia gotowych do jedzenia obranych warzyw szybko wysycha, a one same tracą witaminy i składniki mineralne Powierzchnia gotowych do jedzenia obranych warzyw szybko wysycha, a one same tracą witaminy i składniki mineralne Fot. m01229/ flickr.com (CC BY 2.0; https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/)

Obrane warzywa

W niektórych supermarketach możecie kupić gotowe do spożycia, obrane warzywa. Wśród nich znajdują się nie tylko minimarcheweczki, ale również obrane ziemniaki, włoszczyzna, a nawet... obrany czosnek.

Po pierwsze, szybciej wysychają, a na dodatek to właśnie pod skórką, która została usunięta, znajduje się najwięcej korzystnych dla naszego zdrowia składników. Na kilkanaście godzin, czy nawet kilka dni, pozbawiono je przecież osłony, jaką zapewniała im skórka i wystawiono na działanie światła i tlenu. W efekcie straciły o wiele więcej ze swoich cennych substancji odżywczych niż warzywa nieobrane (zwłaszcza takich antyoksydantów, jak witamina C czy A).

Przy tym obieranie, a więc uszkadzanie warzyw, sprawia, że zaczynają się z nich uwalniać składniki odżywcze, które sprzyjają rozwojowi drobnoustrojów (jak w przypadku paczkowanych mieszanek sałat). A do tego obrane warzywa i owoce są zazwyczaj o wiele droższe od swoich nieprzetworzonych odpowiedników.

Czytaj również:

Owoce i warzywa kupione w upalny dzień wkładasz od razu do lodówki? Ekspert: To im nie pomoże

Czy polskie owoce i warzywa są pełne chemii? Warto płacić za eko? Ekspert: Jeśli miałbym wybrać: bazarek czy market, wybiorę ten drugi

Pokrojone pieczarki popsują się szybciej niż te, które kupisz w całości Pokrojone pieczarki popsują się szybciej niż te, które kupisz w całości Fot. Robert Occhialini/ flickr.com (CC BY-NC 2.0; https://creativecommons.org/licenses/by-nc/2.0/)

Pokrojone grzyby

W wielu marketach można obecnie dostać gotowe do użycia, krojone pieczarki. To prawdziwa gratka dla miłośników pizzy i zapiekanek.

Niestety, grzyby same w sobie są dosyć delikatne i nie poleżą w lodówce zbyt długo. Te już pokrojone posłużą nam jeszcze krócej. Jeśli zobaczycie, że ich powierzchnia ściemniała, stały się mniej jędrne albo - co gorsza - na ich powierzchni pojawiła się śliska warstewka, a zapach stał się niezbyt przyjemny, trzeba je będzie wyrzucić.

Czy zwróciliście kiedyś uwagę na skład suszonej żurawiny? Po owocach najwięcej w niej... cukru Czy zwróciliście kiedyś uwagę na skład suszonej żurawiny? Po owocach najwięcej w niej... cukru Fot. Shutterstock

Suszona żurawina

Sporo suszonych owoców stanowi świetną i całkiem zdrową przekąskę. Suszoną żurawinę jednak trudno zaliczyć do tej grupy.

Czy zwróciliście kiedyś uwagę na jej skład? Warto. Sprawdziliśmy to i okazało się, że owoce stanowią zwykle około 50-55 proc. zawartości paczki. Ciekawe, prawda? Czym są pozostałe składniki?

Na drugim miejscu, tuż za żurawiną, jest najczęściej cukier - zwykle biały, rzadziej brązowy. Co ciekawe, 100 g suszonej żurawiny zawiera często około 70 g cukrów. Tymczasem w takiej samej ilości świeżych owoców kryje się około 4 g cukrów.

Zanim weźmiecie owoce z półki, upewnijcie się, za co tak naprawdę zapłacicie. Może się okazać, że to w zasadzie nie owoce suszone, tylko raczej kandyzowane.

Więcej na ten temat:

To tylko niewinne przekąski? Uważaj! Cukru może być w nich więcej niż w puszce coli [PRZEGLĄD]

W niektórych gotowych sosach, oprócz zwykłych składników, znajdziemy niezbyt zdrowy syrop glukozowo-fruktozowy lub zagęszczacze. W niektórych gotowych sosach, oprócz zwykłych składników, znajdziemy niezbyt zdrowy syrop glukozowo-fruktozowy lub zagęszczacze. Fot. Shutterstock

Gotowe dressingi i sosy

Choć na rynku można znaleźć wiele produktów z tej kategorii, które są godne polecenia, nie warto kupować wszystkich. Uważnie czytajcie składy. W niektórych sosach, oprócz oliwy, czy majonezu, znajdziecie także syrop glukozowo-fruktozowy czy też zagęszczacze (np. gumę ksantanową).

A przecież przygotowanie domowego dressingu czy sosu to zaledwie kilka minut. Wystarczy wymieszać ze sobą na przykład oliwę z octem, dodać ewentualnie nieco miodu i/lub musztardy oraz ulubione zioła i gotowe. Będzie zdrowiej i wyjdzie taniej niż gotowiec.

Komentarze (46)
Paczkowana sałata, obrane warzywa, suszona żurawina - tych 'gotowców' lepiej unikaj w supermarkecie
Zaloguj się
  • felicjan.dulski

    Oceniono 72 razy 60

    Znowu ta bajka o brązowym cukrze.
    Cukier to cukier, węglowodan.
    Co niby ma zawierać ten brązowy i w jakich ilościach?
    Dejstryny, które nadają mu barwę?
    Toć w skórce chleba też są.

  • acototak

    Oceniono 30 razy 28

    Mieszankę sałat kupuję żeby nie kupować rzymskiej, lodowej, endywii, rukoli, roszponki, radicchio osobno, z czego ponad połowa by się zepsuła zanim bym je zjadł.
    Ważne jest zachowanie odpowiedniej temperatury od producenta do lady chłodniczej w sklepie (+ 2-4 C)

  • f_84

    Oceniono 21 razy 21

    @1 - Sałata rzymska w USA i ecoli:
    - Owa sałata nie była umyta., a źródłem zakażenia był najprawdopodobniej rozrzucana na polu, lub pobliżu, gnojówka. Tak więc sposób zapakowania nie miał tu znaczenia. Źródło: www.cdc.gov/ecoli/2018/o157h7-04-18/
    - Dodatkowo na podstronie CDC "Zalecenia dla konsumentów, restauracji, ..." (www.cdc.gov/ecoli/2018/o157h7-04-18/advice-consumers.html) czytamy:
    "Fruits and vegetables labeled 'prewashed'; do not need to be washed again at home.", czyli
    "Warzywa i owoce oznakowane jako umyte nie muszą być myte ponownie w domu"

    Czyli CDC nie zgadza się z wnioskami autora artykułu, co do 1. punktu.

    Dalej nie weryfikowałem.

  • ludzik1-live

    Oceniono 49 razy 21

    A jak kupię główkę sałaty ,to ją domyję tak dokładnie ,że żadna bakteria się nie ostanie ???
    Pieczarki pokrojone posłużą nam krócej -no dramat ,a miały starczyć na tydzień :)
    Chwytliwy tytuł , w środku bełkot. Dla klików.

  • rozaliaroyale

    Oceniono 4 razy 4

    to jakiś chore -- opisałem w skrócie sytuacje sanitarną w usa i (komentarz zawiera treści niedozwolone )

  • cucurucu

    Oceniono 12 razy 4

    Generalnie nalezy unikac zdrowej polskiej zywnosci.

  • marcinmarcin12

    Oceniono 4 razy 4

    Mycie marchewki czy kartofli by szybciej gnily jest swietnym pomyslem. Zwieksza PKB i odciaga ludzi od robienia czegos sensownego. Moze pewnego dnia wzrost placy minimalnej spowoduje, ze takie idiotyzmy sie skoncza.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX