Warzywa i owoce kiedyś wyglądały zupełnie inaczej. Największe zaskoczenie? Marchewka i arbuz

To, jak wyglądały niegdyś dobrze nam znane owoce i warzywa, może was zaskoczyć. Wiedzieliście na przykład, że truskawka nie zawsze wyglądała tak samo?
Truskawki Truskawki slgckgc/Flickr.com CC BY-NC 2.0

Truskawka

No właśnie, czyli jak niegdyś prezentował się ten uwielbiany przez nas owoc? Wiele mówi nam jej właściwa nazwa, czyli - poziomka truskawka. W rzeczywistości jest to roślina, która powstała w 1712 roku w wyniku skrzyżowania dwóch gatunków... poziomki - wirginijskiej i chilijskiej. Aż trudno uwierzyć, że truskawki są "potomkami" tych maluchów.

PoziomkiFot. iStock

Marchewki Marchewki Fot. iStock

Marchewka

Marchewka nie zawsze była tak soczyście pomarańczowa. Pierwotna odmiana wywodzi się z Persji i choć można ją jeść, wygląda o wiele mniej apetycznie od tych marchewek, które znamy ze sklepów i warzywniaków. Dziki korzeń jest cieńszy, ma jasny kolor i bywa mocno rozgałęziony. Podejrzewa się, że dawniej mógł być biały lub purpurowy.

Dzika marchewFot. Forest and Kim Starr, flickr.com (CC BY 2.0)

Arbuz Arbuz Fot. iStock

Arbuz

Twarda skórka arbuza skrywa mnóstwo soczystego miąższu. Nie odpowiadają ci pestki? Nie ma problemu! Możesz kupić owoce bezpestkowe.

Wygląda jednak na to, że nie zawsze wyglądały one tak samo. Kiedyś ich skórka była o wiele grubsza, a słodkiego miąższu o wiele mniej. Możemy się o tym przekonać, patrząc na przykład na obrazy dawnych malarzy, np. Giovanniego Stanchi czy Raphaelle Peale.

Arbuzy, brzoskwinie, gruszki i inne owoceAutor: Giovanni Stanchi, Wikimedia Commons (domena publiczna)

ArbuzyAutor: Raphaelle Peale, Wikimedia Commons (domena publiczna)

Kukurydza Kukurydza Fot. iStock

Kukurydza

Kukurydza również nie zawsze prezentowała się tak okazale, jak obecnie. Badacze długo jednak nie byli w stanie określić, która z roślin jest jej dzikim odpowiednikiem lub przodkiem.

W latach 30. XIX wieku okazało się, że jest nim najpewniej trawa teosinte, występująca głównie na terenie Meksyku. Jej ziarna przypominają te, które znajdziemy w kolbie kukurydzy, jednak są zdecydowanie mniej liczne - na jedną roślinę przypada od 8 do 10 sztuk.

Kukurydza i teosinteFot. Matt Lavin, flickr.com (CC BY-SA 2.0) oraz John Doebley, Wikimedia Commons (CC-BY-2.5)

Banan Banan Fot. iStock

Banan

Banany, które jemy obecnie, również różnią się od bananów rosnących naturalnie. Dlaczego?

Dziko rosnące bananowce rodzą małe, pełne pestek owoce, które nie wyglądają i nie smakują najlepiej. Nie wierzycie? Zobaczcie sami.

Dzikie bananyFot. VitaminGreen, flickr.com (CC BY-NC 2.0)

Co jakiś czas wyrasta jednak roślina, której owoce nie mają co prawda pestek, ale za to są większe i smaczniejsze. Ludzie zaobserwowali to już dawno temu i rozpoczęli hodowlę bananowców z sadzonek pobranych od tych właśnie roślin.

>> Więcej na ten temat

Komentarze (41)
Warzywa i owoce kiedyś wyglądały zupełnie inaczej. Największe zaskoczenie? Marchewka i arbuz
Zaloguj się
  • duzyjarek

    Oceniono 87 razy 47

    Chciałbym poznać opinìę na ten temat przeciwników GMO i inyych nodyfikacji genetycznych

  • longwayhome

    Oceniono 26 razy 8

    Przykład z bananowcami jest doskonałym przykładem godzącym teorię ewolucji i bibilijne teorie pochodzenia człowieka. Zwyczajnie, Adam był małpą :D

  • nikifor666

    Oceniono 6 razy 6

    Zapomniano wspomniec, ze bananow to jest zasadniczo kilka rodzajow. I wiekszosc malo przypomina zolciotkie i smaczne banany kupowane w sklepie za 3-5zł/kg

  • anty_populista

    Oceniono 3 razy 3

    Co do purpurowego koloru marchwi, to nie są to podejrzenia, tylko oczywisty fakt dla każdego, kto był w Azji. Purpurowo czerwona marchew, która jest przodkiem odmian europejskich, leży tam na każdym straganie. W smaku identyczna z naszą.

  • pawelekok

    Oceniono 6 razy 2

    Ludzie buntujący się przeciw GMO nie zdają sobie sprawy, że praktycznie wszystkie nasze rośliny uprawne to takie GMO, tyle tylko, że osiągnięte już czasem tysiące lat wcześniej i prostymi metodami krzyżowania różnych odmian. Podobnie zresztą jak nasze wszystkie zwierzęta hodowlane. Chcąc mieć czystość od GMO powinniśmy zrezygnować nie tylko ze spożywania pokarmów odzwierzęcych, ale i także roslinnych. Tylko co wtedy? Sztuczne zupki z marketu? Te to już raczej czysta chemia.

  • shtalman

    Oceniono 25 razy -17

    Arbuza to można sobie tylko w doopę włożyć, najgorszy owoc świata

  • Pisul Maximus

    Oceniono 102 razy -86

    Pestki w bananach równie mnie zaskoczyły jak wiadomość że Petru z rodzicami mieszkał w ZSRR.

    Może dlatego z religią i przysłowiami na bakier (... nie ma Święta 6 Króli i ryba nie psuje się od góry tylko od głowy...)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX