Przepis na kopytka nie tylko tradycyjne

Chyba trudno znaleźć kogoś, kto nie lubiłby kopytek. Te kluski tradycyjnie przygotowywane z ugotowanych ziemniaków, mąki, jajek i przypraw mogą być daniem głównym lub dodatkiem, np. do gulaszu. A co powiecie na mniej typowe kopytka? Naprawdę, warto tak poeksperymentować w kuchni!
Kopytka Kopytka Fot. Arkadiusz Ścichocki / AG

Przepis na kopytka

Składniki:

1.25 kg ziemniaków
2 szklanki mąki
2 jajka
sól

Sposób przygotowania:

Ugotuj obrane ziemniaki w osolonej wodzie, odcedź je i odparuj, trzymając odkryte na małym ogniu przez 1-2 minuty. Gdy przestygną, przepuść je przez praskę i ostudź zupełnie. Następnie przełóż na posypaną mąką stolnicę, zrób w środku dołek, wbij do niego jajka i przesiej przez sitko 2/3 mąki. Kilka razy zamieszaj łyżką, a potem jak najszybciej zagnieć dłonią. Podziel ciasto nożem na sześć równych kawałków i przełóż do miski. Na posypanej mąką stolnicy utocz wałeczki z ciasta, lekko je spłaszcz i pokrój na ukośne kopytka. Wrzucaj partiami do osolonego wrzątku, mieszaj, aż woda ponownie się zagotuje. Wtedy przerwij mieszanie i zmniejsz płomień. Gotuj kopytka 2 minuty od chwili, gdy wypłyną na powierzchnię. Wyjmij łyżką cedzakową, osącz. Podawaj ze skwarkami albo sosem grzybowym lub mięsnym. Możesz także odsmażyć kopytka na rumiano na rozgrzanym maśle.

Przepis pochodzi z magazynu "Kuchnia"

Kopytka dyniowo-jaglane Kopytka dyniowo-jaglane Fot: Katarzyna Marcinkiewicz

Kopytka dyniowo-jaglane

Składniki:

2 ząbki czosnku
szczypta czarnej soli
1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
1/2 szklanki podduszonej dyni bezłupinowej lub hokkaido
2 łyżki odwaru z siemienia lnianego. Od redakcji:
w wersji nie dla wegan odwar można zastąpić jednym jajkiem
szczypta czarnego pieprzu
5 łyżek mąki orkiszowej (typ 700)

Sposób przygotowania:

Czosnek obieramy, zgniatamy płaską stroną szerokiego nożna i drobno szatkujemy. Posypujemy czarną solą i rozcieramy go na drewnianej desce. Do miski przekładamy ugotowaną kaszę jaglaną, podduszoną i rozgniecioną dynię, odwar z siemienia lnianego, przyprawy i roztarty czosnek. Delikatnie, ale niezbyt dokładnie miksujemy blenderem. Całość mieszamy, dodając mąkę orkiszową. Dzięki niej ciasto będzie delikatniejsze i odrobinę lepiące. Nastawiamy wodę w garnku. Na podsypany mąką blat lub stolnicę wykładamy kawałek ciasta i rolujemy z niego podłużne kawałki. Kroimy je po skosie i wrzucamy do gotującej się wody na kilka minut. Kopytka serwujemy z masłem klarowanym i świeżymi ziołami.

Autor: Maia Sobczak. Przepis pochodzi z magazynu "Kuchnia"

Kopytka z mąki z cieciorki i ziemniaków z sosem rybnym

Składniki:

1 kg ziemniaków
10 dag mąki pszennej
20 dag mąki z cieciorki
1 jajko
1 łyżka świeżego (lub 1 łyżeczka suszonego) rozmarynu
sól i świeżo mielony pieprz do smaku

Sos:

2 szalotki
1 łyżka oliwy
30 dag ryby morskiej o białym mięsie
1/2 kieliszka białego wytrawnego wina
sól
pieprz
1 szczypta rozmarynu
1 puszka pomidorów w zalewie

Sposób przygotowania:

Dokładnie umyte ziemniaki gotujemy do miękkości. Obieramy ze skórki i zagniatamy. Mieszamy purée ziemniaczane z mąką pszenną i z cieciorki, jajkiem, rozmarynem, solą i pieprzem. Z ciasta formujemy wałeczki o grubości ok. 2 cm. Każdy kroimy na kawałki długości ok. 3 cm. Układamy na stolnicy dobrze oprószonej mąką. Przygotowujemy sos. Szalotki siekamy i podsmażamy na oliwie. Dodajemy rybę pokrojoną na małe kawałki. Smażymy. Wlewamy wino, mieszamy, aż odparuje. Dodajemy sól, pieprz, trochę rozmarynu i pomidory. Gotujemy na małym ogniu przez 15-20 minut. Kopytka gotujemy w dużej ilości osolonej wody. Kiedy wypłyną, odcedzamy, mieszamy z sosem i podajemy.

Autor: Teresa Capponi-Borawska. Przepis pochodzi z magazynu "Kuchnia"

Czterokolorowe kopytka Czterokolorowe kopytka ziolowyzakatek

Czterokolorowe kopytka

Składniki:

1 kg ziemniaków
2 garści białej mąki + spora garść do podsypania
1 żółtko
1/2 łyżeczki soli
Gałka muszkatołowa (opcjonalnie jeśli lubicie)
Pieprz

Kolory:

Zielony - Zmiksowany szpinak (można zmiksować blenderem liście albo kupić gotową mrożonkę i lekko ją podgrzać): na 1/4 porcji około 40-50g a na cała porcję około 100g. Czerwony - pieczony w foli przez 1.5 h burak po obraniu ze skórki (należy zmiksowć lub przecisnąć przez praskę (używamy rękawic!): na 1/4 porcji jeden ale niewielki a na całość ciasta niewielkie 3 buraczki. Pomarańczowy - pieczona/gotowana do miękkości marchewka + kurkuma (z marchewką postępujemy tak jak z burakiem): na 1/4 porcji wystarczy jedna + łyżeczka kurkumy a na całość około 3 sztuki + około dwie łyżeczki kurkumy

Sposób przygotowania:

Ziemniaki gotujemy lub pieczemy, aż będą miękkie w środku (możemy zapiec w piekarniku z odrobiną oleju, ugotować w mundurkach, ważne aby w środku były sypkie i dość suche). Obieramy ze skórki i przepuszczamy przez praskę do ziemniaków (jeśli jej nie macie, możecie jeszcze ciepłe ziemniaki zetrzeć na zwykłej tarce o grubych oczkach lub tak jak ja, zmiksować mikserem na gładką masę). Masa ziemniaczana powinna być dość gładka. Dodajemy żółtko oraz 2 garści białej mąki, gałkę, sól i pieprz. Dokładnie mieszamy, a następnie formujemy z ciasta kulę - będzie ona dość miękka i klejąca się (najlepiej uformować ją w misce, aby nie zabrudzić stolnicy), mi przypominała miękką plastelinę. Właściwie na tym etapie moglibyśmy uformować ciasto w wałeczek, wykroić kluseczki i skończyć przygotowanie gnocchi, jednak chcemy im dodać troszkę koloru. Dlatego też podzieliłam ciasto na cztery części, z których trzy zabarwiłam odpowiednimi składnikami (jeśli chcecie uzyskać tylko jeden kolor, nic nie stoi na przeszkodzie, aby dodać odpowiedni składnik od razu na etapie wyrabiania ciasta). Oto moje barwniki: rozmrożony, zmiksowany szpinak, miękkie, upieczone buraczki oraz upieczona marchewka (wsparta obficie złotą kurkumą). Warzywa były tak miękkie, że przepuściłam je przez praskę do czosnku. Każdy kawałek ciasta wkładałam do miseczki, dorzucałam "barwnik" oraz pół małej garstki mąki. Wszytko mieszałam drewnianą łyżką (ciasto jest na prawdę klejące). Na koniec formowałam pojedyncze kule, które po posypaniu mąką owinęłam w folię aluminiową i włożyłam na 20 min do lodówki (nie jest to etap obowiązkowy, jednak moim zdaniem pomaga w późniejszym formowaniu). Wyciągnięte z lodówki kule ostrożnie formowałam w długie podłużne wałki, które następnie kroiłam na mniejsze, około 2 centymetrowe kluseczki. Jeśli wałek trudno się kroi, bo ciasto nadal jest miękkie, możecie pozwolić ciastu odpocząć na 10-15 minut, wtedy lekko stwardnieje. Drugą metodą jest wycinanie kluseczek a następnie delikatne poprawienie ich w rękach, kiedy lekko przeschną formowanie będzie łatwiejsze (pamiętajcie: konsystencja miękkiej plasteliny). Uwaga: jeśli nie jesteście pewni, czy wasze ciasto jest odpowiednie, uformujcie z niego jedną kluseczkę i wrzućcie na próbę do wrzącej wody. Jeśli się nie rozpadnie, ciasto jest w porządku. Jeśli się rozpadnie, trzeba dodać więcej mąki. Warto to zrobić, zanim powycinamy kluseczki. Gnocchi gotujemy w osolonej wodzie. Uwaga : gotujemy je bardzo krótko, tylko tyle, aby wypłynęły na wierzch (około 3 minuty - bardzo łatwo je rozgotować) i przekładamy je na durszlak aby odciekły (również bardzo delikatnie). Tak przygotowane kluseczki można podawać jako dodatek do ryb i mięs albo samodzielne danie np. z dodatkiem grzybów, ricotty, sosu z suszonych pomidorów i oliwy, na słodko z karmelizowanym masłem.

Autor: Ziołowy zakątek

Pomidorowa zupa krem z kopytkami faszerowanymi bazylią Pomidorowa zupa krem z kopytkami faszerowanymi bazylią Fot. clauditte90

Pomidorowa zupa krem z kopytkami faszerowanymi bazylią

Składniki na zupę krem:

4 pomidory malinówki
1 puszka pomidorów
2-3 piersi z kurczaka
Włoszczyzna z młodych sezonowych warzyw (3 duże marchewki/młody seler/pęczek młodej białej pietruszki wraz z natką/pęczek koperku/ 1/4 kapusty włoskiej/por)
1 duża cebula
5 ząbków czosnku
3 liście laurowe
4 ziarenka ziela angielskiego
1 łyżeczka pieprzu mielonego
6 listków maggi
6 listków oregano
8 listków bazylii
2 łyżki oliwy

Składniki na domowe ziemniaczane kopytka:

800 g ziemniaków
250 g sera białego śmietankowego
1 jajko
około 2 szklanek mąki
bazylia

sól

Sposób przygotowania:

Przygotowanie zupy krem: Do garnka z woda wrzucamy piersi z kurczaka. Zaraz po nich liście laurowe, ziele angielskie i oregano. Gdy mięso będzie ugotowane to wyjmujemy je wraz z ziołami. Dodajemy umytą włoszczyznę i listki maggi oraz 1 łyżeczkę pieprzu. Gotujemy do zmiękczenia się włoszczyzny (gotujemy na małym ogniu około 1,5 godziny). Na patelni w tym czasie smażymy pokrojoną w piórka cebulę wraz z czosnkiem i dodajemy do garnka. Obrane ze skórki pomidory dodajemy do zupy oraz te z puszki. Gotujemy na małym ogniu 30 minut. Po tym czasie całość blendujemy. Zupę podawałam z kleksem jogurtu naturalnego oraz kopytkami faszerowanymi listkami bazylii.

Przygotowanie kopytek: Ziemniaki gotuję w mundurkach do momentu aż staną się odpowiednio miękkie, studzę je, obieram, dodaję ser i rozgniatam razem dokładnie praską. Dobrze by było aby nie były to ziemniaki młode. Posypuję stolnicę mąką, wykładam ziemniaki i ser, robię wgłębienie, w które wbijam jajko, przesiewam 2/3 ilości mąki, sypię sól i szybko zagniatam ciasto, kończę formowanie kuli, jak tylko składniki się połączą. Do ciasta daję tyle mąki, aby uzyskać konsystencję, którą można pokroić nożem. Następnie kawałeczki rozgniatam w dłoniach i umieszczam do nich po 3-4 listki bazylii. Dokładnie zaklejam.

Autor: clauditte90

Zapiekane kopytka ze szpinakiem i łososiem Zapiekane kopytka ze szpinakiem i łososiem Fot. Shutterstock

Zapiekane kopytka ze szpinakiem i łososiem

Składniki:

Na kopytka:

1 kg ugotowanych i ostudzonych ziemniaków (najlepiej mączystych i rozsypujących się)
2 niepełne szklanki mąki
1 jajko

Dodatki:

350 g świeżego szpinaku
2 ząbki czosnku
1 spora marchewka
150 g wędzonego łososia
1 szklanka mleka
300 g kremowego serka lub śmietany 18%
szczypta gałki muszkatołowej
sól i pieprz
2 łyżki masła
150 g startego sera żółtego
1 kulka białej mozzarelli (podzielona na kawałki)

Sposób przygotowania:

Przygotuj kopytka: Ziemniaki przeciśnij przez praskę lub zmiel w maszynce. Wbij jajko, dodaj mąkę i delikatnie, ale szybko wyrób gładkie ciasto. Ciasto krój na spore kawałki. Formuj z nich wałki o średnicy około 3 cm, a następnie lekko posypuj je mąką. Wycinaj kopytka pod lekkim skosem. W garnku zagotuj osoloną wodę. Na wrzątek wrzucaj kopytka i gotuj przez około 3 minuty od wypłynięcia. Wyjmuj na talerz za pomocą łyżki cedzakowej. Odstaw do ostudzenia. Przygotuj dodatki: Marchewkę obierz i pokrój w półplasterki. Na patelni rozgrzej masło. Wrzuć pokrojona marchewkę, posól i podsmażaj, aż nieco zmięknie. Następnie dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek oraz umyty szpinak. Podduś, aż szpinakowe listki widocznie stracą objętość. Dodaj mleko oraz serek (lub śmietanę) i gotuj, aż sos nieco się zredukuje, a następnie dopraw gałką, pieprzem i solą (ostrożnie - łosoś jest słony). Na koniec dodaj sery oraz podzielonego na kawałki łososia. Kopytka ułóż w formie żaroodpornej i zalej sosem z dodatkami. Piecz przez około 10-15 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni Celsjusza. Podawaj na gorąco.

Autor: Ugotuj.to

Komentarze (2)
Przepis na kopytka nie tylko tradycyjne
Zaloguj się
  • Halinus F.

    Oceniono 5 razy 1

    Kopytka robię bez jajek !!! Są mięciutkie i pyszne. Często dodaję do ciasta marchewkę utartą na drobnych oczkach :) (gotuję ją na parze razem z ziemniaczkami). Kiedyś eksperymentalnie dodałam trochę sera ricotta, który zalegał w lodówce. Kopytka rozpływały się w ustach, ser był niewyczuwalny. Można eksperymentować do woli, a jajka stanowczo odradzam. Pozdrowionka :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX