Gotuj sprytnie jak Jamie - nowa książka!

Nareszcie jest! Nowa książka naszego ulubionego brytyjskiego kucharza. Tym razem Jamie Oliver uczy, jak sprytnie planować i przygotowywać rodzinne posiłki. Ma być szybko, prosto i na każdą kieszeń. Nie mamy wątpliwości, że będzie pysznie - Jamie przecież wie, co dobre!
  Gotuj sprytnie jak Jamie

Na każdą kieszeń

"Ta książka powstała, gdyż o nią prosiliście". Jamie obserwował, czego potrzebują jego fani, o czym piszą na jego stronie i serwisach społecznościowych. Okazało się, że potrzebują głównie pomysłów na dania, które nie zrujnują portfela, więc kucharz przygotował nie tylko przepisy, ale też porady, jak jeść dobrze, kupować mądrze i nie wyrzucać jedzenia.

Książka jest podzielona na sześć rozdziałów: warzywa, kurczak, jagnięcina, wołowina, wieprzowina i ryby. Jamie wykorzystał wszystkie te produkty do przygotowania 120 posiłków inspirowanych kuchniami całego świata. Znajdziecie tu więc i pyszne tacos, i pikantny cassoulet z kiełbasą, i dim sumy z wieprzowiną...

Chcesz wygrać tę książkę? Pokaż nam swój sposób na sprytne gotowanie!

Przepisy z najnowszej książki znajdziecie również w zeszytach dołączonej do wtorkowej "Gazety Wyborczej".

21.10 - Zeszyt drugi. Warzywa i ryby
28.10 - Zeszyt trzeci. Jagnięcina i wołowina

Zdjęcie Gotuj sprytnie jak Jamie
Gotuj sprytnie jak Jamie
w okazje.info
Wolno pieczone ragu wieprzowe Wolno pieczone ragu wieprzowe fot. materiały z książki Gotuj sprytnie jak Jamie

Wolno pieczone ragu wieprzowe

Resztki pieczonej wieprzowiny nadają temu sosowi fenomenalnego smaku, którego nie da się osiągnąć, wykorzystując mięso mielone. Łatwo go przyrządzić i cudownie smakuje z makaronem lub na gorącej bruschetcie, czy też, jak mówi się u nas, na toście. Lista sposobów, na jakie można podać takie ragu, jest zadziwiająco długa: w sandwiczach, z polentą, z pieczonymi ziemniakami w mundurkach, w risotcie, w cannelloni, nawet z tiramisu - no dobra, żartuję! Chciałem tylko sprawdzić, czy jeszcze uważacie...

6 porcji, 174 kalorie
Łączny czas: 50 minut
2 gałązki świeżego rozmarynu
2 ząbki czosnku
2 cebule
2 marchewki
oliwa
1/2 łyżeczki suszonych płatków chili
1 czubata łyżeczka nasion fenkułu
300 g resztek pieczonej wieprzowiny
1 słoik (700 ml) passaty

Zerwij listki rozmarynu, obierz czosnek, cebule oraz marchewki i drobno posiekaj wszystkie te składniki. Włóż je do dużego garnka ustawionego na średnim ogniu z 1?2 łyżkami oliwy i wsyp płatki chili. Rozgnieć nasiona fenkułu w moździerzu, dodaj je do garnka i podsmażaj całość ok. 15 minut, regularnie mieszając, aż składniki zmiękną i staną się lepkie. W tym czasie pokrój wieprzowinę na 1-centymetrowe kawałki. Kiedy warzywa zmiękną, dodaj do garnka mięso i smaż wszystko jeszcze 5 minut, po czym wlej passatę. Do słoika po passacie wlej trochę wody, rozprowadź ją kolistym ruchem i również wlej do garnka. Gotuj całość na wolnym ogniu ok. 20 minut, mieszając od czasu do czasu i dolewając trochę wody, jeśli trzeba, aż mięso się rozpadnie, a sos zgęstnieje. Dopraw sos do smaku. Lubię go podawać ze świeżo ugotowanym makaronem albo opieczonym chlebem na zakwasie. Warto posypać sos ulubionym startym serem.

Chcesz wygrać tę książkę? Pokaż nam swój sposób na sprytne gotowanie!

AMBITION Garnek
w okazje.info
Żeberka w sosie jerk Żeberka w sosie jerk fot. Bądź sprytny jak Jamie

Żeberka w sosie jerk

Bądźmy szczerzy: nie ma nic lepszego niż słodkie mięso odrywane od lepkiego przypieczonego żeberka. Żeberka są niedrogie i łatwo dostępne, a każdy, komu mówię, że podam je na kolację, wygląda na zachwyconego. Przepis jest prosty, a końcowy rezultat ? fenomenalnie smaczny.

6 porcji. 782 kalorie

Łączny czas: 2 godziny 25 minut (i marynowanie)
1 cebula
6 ząbków czosnku
1-2 papryczki chili scotch bonnet
3 świeże listki laurowe
1 puszka (227 g) kawałków ananasa w soku
1,5 łyżki mielonego kminu
0,5 łyżki pikantnej przyprawy chili
1 łyżka mielonego ziela angielskiego
2 łyżki suszonego tymianku
2 łyżki białego octu winnego
2 łyżki sosu worcester
2 łyżki musztardy angielskiej
200 ml keczupu
100 g brązowego cukru
12 żeberek wieprzowych z kością (2,5?3 kg)

Obierz cebulę i pokrój na ćwiartki, obierz czosnek, usuń gniazda nasienne z chili oraz łodyżki z listków laurowych. Włóż wszystkie składniki oprócz żeberek do blendera, zmiksuj na gładko i przełóż do dużej miski. Dodaj żeberka, obtocz je w marynacie, ułóż tak, by były nią zalane, przykryj miskę i włóż do lodówki na co najmniej 2 godziny, a najlepiej na całą noc.

Nagrzej piekarnik do 140°C. Ułóż żeberka w kilku dużych brytfankach, marynatę pozostawiając w misce. Przykryj brytfanki podwójną warstwą folii aluminiowej i piecz żeberka 2 godziny. W tym czasie przelej marynatę do garnka, doprowadź do wrzenia i powoli gotuj na ogniu pomiędzy małym a średnim ok. 10 minut, aż zgęstnieje. Skosztuj sosu ? jeśli chcesz, by był bardziej pikantny, dosyp jeszcze troszkę przyprawy chili.

Kiedy żeberka się upieką, zlej soki z brytfanek. Wlej do sosu w garnku taką ilość tych soków, by dało się nim smarować mięso, a resztę zachowaj, by przy innej okazji przyrządzić pyszny pikantny sos pieczeniowy. Zwiększ temperaturę piekarnika do  220°C. Piecz żeberka jeszcze 20 minut, co 5 minut obficie smarując je sosem i za każdym razem przewracając, aż staną się błyszczące, lepkie i przypieczone. Podawaj żeberka skropione pozostałym sosem. Świetnie smakują z  typowymi dodatkami: ryżem lub pieczonymi ziemniaczanymi łódeczkami, zieloną sałatą i sporą porcją ulubionych pikli ? na przykład z moimi piklami domowej roboty.

SAPIR BRYTFANKA
w okazje.info
Makaron po singapursku Makaron po singapursku

Makaron po singapursku

Makaron po singapursku to cudowny przepyszny klasyk, sycący i wprawiający w dobry nastrój. Przyrządzając to danie, można zużyć dużo różnych resztek i bardzo łatwo zrobić je w wersji wegetariańskiej. Śmiało przekształcaj ten przepis, tak by jak najlepiej wykorzystać dostępne składniki, używając produktów, które akurat znajdziesz w lodówce.

4- 6 porcji, 470 kalorii
Łączny czas: 30 minut
225 g drobnego makaronu ryżowego
1 łyżka niesolonych orzechów arachidowych
150 g mielonej wieprzowiny
oliwa
1 czubata łyżeczka przyprawy curry
1 łyżeczka chińskiej przyprawy pięciu smaków
1 ząbek czosnku
1 kawałek imbiru wielkości kciuka
150 g resztek pieczonego kurczaka
4 małe pieczarki (białe lub brązowe)
1/2 białej kapusty
150 g mrożonych, obranych, gotowanych krewetek
200 g mrożonego groszku
2 duże jajka
sos sojowy o niskiej zawartości soli
1 limonka
1-2 świeże czerwone papryczki chili
4 dymki

Upewnij się, że  wszystkie składniki są przygotowane na  blacie. Włóż makaron do  miski, zalej wrzątkiem, odstaw na bok na  blisko 5 minut, żeby nasiąknął i zmiękł, po czym odcedź. Rozgnieć orzechy arachidowe w moździerzu i upraż na złoto na dużej patelni lub w woku na średnim ogniu. Przesyp orzechy do miseczki i odłóż na później, a patelnię postaw z powrotem na ogniu. Wlej na nią 1?2 łyżki oliwy, przełóż mieloną wieprzowinę i posyp ją przyprawami: curry i pięciu smaków. Wymieszaj i smaż 5 minut, aż mięso lekko się przyrumieni. W tym czasie obierz i drobno posiekaj czosnek oraz imbir i cienko pokrój kurczaka, pieczarki i kapustę. Cały czas mieszając, dodaj na patelnię czosnek, imbir, kurczaka i krewetki, a  po minucie dorzuć pieczarki, kapustę i  groszek. Przemieszaj całość i smaż 4 minuty, po czym przesuń wszystko na bok patelni, a w wolne miejsce wbij jajka i przemieszaj je, żeby zaczęły się smażyć jak jajecznica. Dorzuć na patelnię makaron i przez kilka minut mieszaj całość. Skosztuj dania, dopraw sosem sojowym, polej sokiem z limonki i przełóż na duży półmisek. Przytnij i  pokrój w  cienkie plasterki chili oraz dymkę, posyp
nimi potrawę, przybierz ją uprażonymi orzechami arachidowymi i natychmiast podawaj.

Chcesz wygrać tę książkę? Pokaż nam swój sposób na sprytne gotowanie!

Silit Wklad do gotowania makaronu
w okazje.info
żółte curry pukka żółte curry pukka

Żółte curry pukka

Pukka to hinduskie określenie świetnego interesu lub czegoś autentycznego, stąd nazwa tego dania. To nie dlatego, że jestem pewnym siebie chłoptasiem z Essex, ani dlatego, że według pewnych niezbyt miłych dziennikarzy mam ?akcent ujścia rzeki?, cokolwiek by to oznaczało. Tak czy inaczej, to curry jest przepyszne, mięso rozpływa się w ustach, potrawa kosztuje niewiele i świetnie wygląda.

4 porcje
1 godzina 15 minut

2 cebule
4 ząbki czosnku
1 kawałek imbiru wielkości kciuka
2 żółte papryki
1 drobiowa kostka bulionowa
1-2 świeże czerwone papryczki chili
1/2 pęczka (15 g) świeżej kolendry
1 łyżeczka płynnego miodu
1 łyżeczka mielonej kurkumy
2 łyżeczki przyprawy curry
8 pałek kurczaka
oliwa
1 puszka (400 g) ciecierzycy
1 łyżeczka przecieru pomidorowego
1 kubek (320 g) ryżu basmati
1 cytryna

opcjonalnie: jogurt naturalny 0%, do podania

Obierz cebule, czosnek oraz imbir i usuń gniazda nasienne z papryk. Włóż 1 cebulę, 1 paprykę, cały czosnek i imbir do malaksera. Wkrusz kostkę bulionową, dodaj chili (jeśli wolisz łagodniejszy smak, najpierw usuń z nich gniazda nasienne), łodyżki kolendry, miód oraz przyprawy i zmiksuj wszystko na pastę.

Postaw duży szeroki garnek na ogniu pomiędzy średnim a dużym i smaż pałki kurczaka (jeśli chcesz, możesz najpierw zdjąć z nich skórę) na nie­wielkiej ilości oliwy ok. 10 minut, aż lekko się przyrumienią, od czasu do czasu przewracając je szczypcami. Przełóż kurczaka na talerz, zosta­wiając patelnię na palniku. Grubo pokrój drugą cebulę i paprykę, połóż je na patelni i smaż kilka minut, a następnie dodaj pastę i zostaw na ogniu na jakieś 5 minut, żeby zgęstniała. Wlej na patelnię 500 ml wrzątku. Od­cedź ciecierzycę, dodaj ją na patelnię razem z przecierem pomidorowym oraz szczyptą soli i pieprzu i wszystko dobrze wymieszaj. Przełóż kurczaka z powrotem na patelnię, przykryj pokrywką, zmniejsz ogień i gotuj całość na wolnym ogniu ok. 45 minut, aż sos ściemnieje i zgęstnieje.

15 minut przed końcem gotowania sosu wsyp do garnka 1 kubek ryżu, zalej 2 kubkami wrzątku, dodaj szczyptę soli i gotuj ryż pod przykryciem na wolnym ogniu ok. 12 minut, aż cały płyn się wchłonie. Postaw curry na środku stołu, przybierz je kilkoma kleksami jogurtu, jeśli chcesz, i posyp listkami kolendry. Obok podaj sypki ryż i łódeczki cytryny do wyciskania.

Chcesz wygrać tę książkę? Pokaż nam swój sposób na sprytne gotowanie!

Garnek Scanpan
w okazje.info
Zapiekanka z kurczaka Zapiekanka z kurczaka "Bij i wiej"

Zapiekanka z kurczaka "bij i wiej"

Każdy potrzebuje takiego przepisu - to awaryjne danie z rodzaju tych, które przyrządza się, nie mając za wiele czasu na obróbkę produktów. Chodzi o to, by dobrać składniki, które wspaniale do siebie pasują, a potem je po­kroić, wymieszać, przyprawić i upiec. Potrawa jest superszybka w przygotowaniu, a resztę robi za ciebie piekarnik.

4 porcje
Łączny czas: 1 godzina 10 minut
4 duże dojrzałe pomidory
2 czerwone cebule
1 czerwona papryka
1 żółta papryka
6 udek kurczaka, bez skóry i kości
4 ząbki czosnku
1/2 pęczka (15 g) świeżego tymianku
1 łyżeczka wędzonej papryki
2 łyżki oliwy
2 łyżki octu balsamicznego

Nagrzej piekarnik do  180°C. Pokrój pomidory na  ćwiartki i  włóż je do dużego naczynia do zapiekania lub do brytfanki (ok. 25 × 30 cm). Obierz cebule i pokrój na duże łódeczki. Usuń gniazda nasienne z papryk i grubo pokrój miąższ. Włóż cebulę, paprykę i udka do naczynia z pomidorami.

Zmiażdż nieobrane ząbki czosnku tylną częścią noża i dodaj je do brytfanki. Posyp wszystko papryką i  listkami tymianku, polej oliwą oraz octem balsamicznym i posyp solą i pieprzem. Przemieszaj całość, żeby składniki pokryły się przyprawami, i rozłóż je równomiernie w brytfance, tak żeby kurczak nie był przykryty warzywami. Piecz całość ok. 1 godziny, kilka razy przewracając składniki i polewając je sokami z brytfanki, aż kurczak zezłoci się z wierzchu i upiecze w środku. Podawaj danie z pyszną zieloną sałatą. Możesz przygotować też trochę ryżu lub polenty albo bochenek chleba z chrupiącą skórką do wycierania sosu.

Dzięki pieczeniu w skórce czosnek jest bardzo słodki - nie marnuj jego pysznego miąższu, ale wyciśnij i zjedz go ze smakiem.

Copyright © Insignis Media 2014
Przekład: Maria Brzozowska
Photography copyright © Jamie Oliver Enterprises Limited, 2013
Zdjęcia: David Loftus

Silit Forma prostokątna La Forme Plus
w okazje.info
Komentarze (4)
Gotuj sprytnie jak Jamie - nowa książka!
Zaloguj się
  • histeria89

    Oceniono 13 razy 7

    Wolę kupić książkę niż wtorkową wyborczą... pewnie nawet w przepisach coś pokręciliście.

  • chuckd

    Oceniono 2 razy 0

    "Gotuj sprytnie..." Kto to wymyślił? :)

  • promemo

    Oceniono 2 razy -2

    Trzeba sprytnie przeczytać ten sprytny artykuł aby dojść do sprytnego wniosku, że bardziej sprytnego tytułu najsprytniejszy przygłup nie wymyśli ! Od razu jeść się odechciewa... sprytne !

  • poblazliwie_patrzaca

    Oceniono 5 razy -5

    rany boskie co to jest za zdjęcie na okładce? co ten chłop ze siebie zrobił???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX