Tradycyjna Wielkanoc u polskich blogerów

Wielkanocna uczta to przede wszystkim: żurek, biała kiełbasa, jajka, mazurki, drożdżowe baby i serniki. W zależności od regionu na świątecznych stołach znajdziemy jednak i inne tradycyjne dania. Przepisami na swoją Wielkanoc podzieliło się z nami kilku blogerów z różnych stron Polski.
Chrzan tarty z jajkami Chrzan tarty z jajkami www.quchniakaroli.pl

Na Opolszczyźnie prawie jak na Śląsku

Wedle tradycji Wielki Post jest bardzo ścisły, stąd świąteczne śniadanie jest bardzo obfite - zarówno pierwszego, jak drugiego dnia świąt. Na Opolszczyźnie dominuje kuchnia śląska. Na stole wielkanocnym obowiązkowo pojawiają się: święcone pokarmy, pasztety, wędliny z domowej wędzarni, biała kiełbasa, a także śląskie ciasta - kołocze z serem i z makiem, strucle orzechowe, wieńce drożdżowe i babki zwane buchetkami. Wyjątkowym ciastem jest bardzo puszysta babka majonezowa.
Wielkanoc nie może również obyć się bez żurku na zakwasie, kartofelsalad, czyli sałatki ziemniaczanej i potraw z jajek. Gospodyniom domowym doskonale znany jest chrzan tarty z jajkami ucierany w makutrze. Podczas świątecznego posiłku w drugi dzień świąt obowiązkowo pojawiają się kluski, rolada i kapusta - kiszona i modra. Świąteczne potrawy zawsze przygotowywane są według tradycyjnych receptur. Prawdziwym specjałem jest śląska szpajza cytrynowa, czyli deser z surowych jaj i soku z cytryny, przypominający konsystencją ptasie mleczko.


Chrzan tarty z jajkami

5 jaj ugotowanych na twardo
4 łyżeczki chrzanu tartego
1 łyżka śmietany 18%
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka octu
sól - do smaku

Białka oddzielamy od żółtek. Żółtka ucieramy w makutrze z cukrem, octem i śmietaną. Dodajemy chrzan oraz starte na tarce o dużych oczkach białko i doprawiamy do smaku solą. Podajemy do jajek ugotowanych na twardo. Świetnie sprawdza się też jako pasta kanapkowa.

Cytrynowa Szpajza

4 jajka
200 g cukru
4 łyżeczki żelatyny
sok wyciśnięty z 1 cytryny
skórka z 1 cytryny

Żelatynę namaczamy w odrobinie wody aż spęcznieje następnie rozpuszczamy w 30 ml ciepłej wody. Jajka dokładnie myjemy. Białka ubijamy na sztywno. Żółtka ucieramy z cukrem. Ostrożnie łączymy obie masy, uważając, aby piana nie opadła. Dodajemy żelatynę sok z cytryny i skórkę cytrynową całość dokładnie mieszamy. Nakładamy do pucharków i dekorujemy plastrem cytryny.

 

Fot. http://www.quchniakaroli.pl/Fot. www.quchniakaroli.pl

Treść, przepisy i zdjęcia autorstwa Karoliny Kornackiej z bloga QuchniaKaroli

Prawdziwie kresowy pasztet Prawdziwie kresowy pasztet Fot. www.kuchniawformie.pl

Dolnośląskie - kresowe wpływy

Dolnośląska kuchnia silnie naznaczona jest wschodnimi wpływami. Wielkanocne śniadanie rozpoczyna tradycyjna kresowa święconka. Wszystkie poświęcone słone smakołyki, które znajdują się w koszyczku trafiają na stół w formie zapiekanki. Do pokrojonych w kostkę kiełbasy, jajka, chleba i wędlin dodaje się jeszcze żółty ser. Taki zestaw dusi się maśle wymieszanym z odrobiną świeżo startego korzenia chrzanu. Na koniec oprósza solą oraz pieprzem i ciepłe serwuje zmarzniętym po rezurekcji gościom.
Pojawia się też biała kiełbasa w pieczonej wersji. Dolnośląskie gospodynie do podkreślenia jej smaku używają piwa. Naciętą kiełbasę zalewa się zaledwie połową szklanki, najlepiej z lokalnego browaru i zapieka dla kontrastu ze słodką cebulą.
Każda szanująca się gospodyni przygotowuje również pasztet, ale nie byle jaki. Konieczne jest połączenie wołowiny, wieprzowiny, drobiu, boczku, słoniny, sporej ilości warzyw i ziół. Wszystko mielić trzeba co najmniej trzy razy. Kropkę nad "i" stawia własnoręcznie zrobiony sos borówkowy lub chrzanowy.
Prawdziwe szaleństwo następuje przy słodkościach. W dolnośląskiej kuchni królową wielkanocnych deserów jest pascha. Powstaje z niekwaśnego, ale bardzo tłustego twarogu, masła, cukru, żółtek i bakalii. Od kreatywności gospodyni zależy jej zdobienie i dodatki.

Prawdziwie kresowy pasztet

podgardle - 800 g
łopatka - 500 g
karkówka - 500 g
boczek - 500 g
serca drobiowe - 500 g
wątróbka drobiowa - 500 g
żołądki drobiowe - 500 g
jajka - 5-6 sztuk
sucha bułka - 2 duże
sól, pieprz, majeranek,
czosnek - 3-4 ząbki,
pietruszka natka,
kolendra świeża
cebula 1-2 średniej wielkości,
masło

Mięso pokroić na kostkę o wielkości 2 cm i wrzucić do garnka z wodą na dnie. Wstawić na palnik, dodać serca i żołądki. Gotować na wolnym ogniu aż wszystko zmięknie, czyli około 2-3 godzin. 15 minut przed końcem gotowania wrzucić wątróbkę. Wystudzić i dodać namoczone bułki. Zemleć w maszynce do mięsa 2-3 krotnie. Dodać jajka, pietruszkę oraz sól, pieprz i majeranek do smaku. Aluminiowe foremki wysmarować masłem lub innym tłuszczem, wypełnić przygotowanym mięsem na pasztet i przykryć folią aluminiową. Piec w 180 - 200 stopniach około godziny. W połowie pieczenia odkryć.

Treść, przepis i zdjęcie autorstwa Sylwii Majcher z bloga Kuchnia w formie

Polski sos do wielkanocnych mięs (witaminowy) Polski sos do wielkanocnych mięs (witaminowy) Fot. strawberriesfrompoland.blogspot.com

Smak staropolskiej kuchni

Mój region to pojęcie szerokie, bo mój dom rodzinny znajduje się na Kurpiach, większość rodziny mieszka na Śląsku, a ja mieszkam w Gdańsku. Ale na każdym ze stołów zawsze jest biała kiełbasa (gotowana), ćwikła, mazurki - czekoladowy i kajmakowy, a także faszerowane jajka. Od najmłodszych lat odpowiadamy z siostrami za ozdabianie mazurków - wszystkie kwiatki i bazie ułożone z migdałów i rodzynek to nasze dzieło.
Zawsze podajemy też sos tatarski, jako dodatek do szynek i pasztetów. Charakterystyczny dla naszej rodziny jest jednak przyrządzany tylko na Wielkanoc zielony sos. Jego bazę stanowi duża świeżych ziół, ugotowane na twardo jajka, chrzan i kwaśna śmietana.

Polski sos do wielkanocnych mięs (witaminowy)

Ciasta i mięsiwa świąteczne - tej prawdy nie ma co ukrywać - nadmiernie zakwaszają organizm. W ograniczony, ale bardzo smaczny sposób zapobiegają temu uniwersalny polski sos do zimnych mięs, ćwikła i odpowiednio przyprawiony chrzan.

Oto przepis na sos:
3-4 ugotowane na twardo żółtka ucieramy na jednolitą masę ze świeżo wyciśniętym sokiem z 3 cytryn. Masę tę rozprowadzamy w 1/4 l gęstej, lekko kwaśnej śmietany. Do sosu dodajemy 2-3 pęczki najdrobniej pokrajanego szczypiorku, czubatą łyżeczkę utartej na miazgę cebuli, nieco drobniutko pokrajanej naci pietruszki oraz 1/2 łyżki świeżo utartego chrzanu. Solimy do smaku, nie zapominając o sporej szczypcie cukru pudru. Na zakończenie dodajemy 3 drobniutko posiekane białka (ugotowane na twardo). Część śmietany można zastąpić majonezem (1/4 majonezu - 1/4 śmietany).
Sos należy przygotować 2-3 godziny przez podaniem, by "dojrzał". Podawać go można do wszelkich zimnych mięsiw, do szynki, jaj na twardo i ryb w galarecie, także do "sztuki mięsa" i to nie tylko na Wielkanoc.
Treść przepisu pochodzi z naszej domowej Biblii kulinarnej: "W staropolskiej kuchni i przy polskim stole" M. Lemnis i H.Vitry, s. 259.

Treść i zdjęcie autorstwa Anny Włodarczyk z bloga Strawberries from Poland

Scdhab po sztygarsku i śląski szałot Scdhab po sztygarsku i śląski szałot Fot. mojkulinarnypamietnik.blogspot.com

Śląskie tradycje

Śląska Wielkanoc to rolady śląskie, kluski białe, czyli gumiklyjzy oraz żelazne kluski, czyli szare kluski, do tego modra kapusta i nieodzowny rosół, czyli nudelzupa. Oczywiście na stole nie może zabraknąć żuru na zakwasie z białą kiełbasą i jajkiem. Na obiad podawany jest także schab po sztygarsku nadziewany białą kiełbasą albo śląską kiełbasą, do tego śląski szałot albo sałatka jarzynowa. Często ten zestaw to zestaw kolacyjny. Chrzan jako dodatek do zimnych mięs i wędlin jest konieczny.
Desery to głownie kołocze. Kiedyś duże blachy kołocza z posypką, kołocza z serem, z makiem czy jabłkami przygotowywane były w każdym domu. Ponieważ jednak w domach nie było odpowiednich pieców z piekarnikami, a tylko piece węglowe z małą bratrurą, dlatego rano w wielką sobotę kołocze wiezione były do wiejskiej piekarni, gdzie piekły się w wielkim piecu chlebowym z zapieczonymi karteczkami z nazwiskiem i czekały na swój odbiór. Teraz każdy ma piekarnik w domu, więc w małej blaszce piecze sam ciasta sernik, makowiec czy kołocz z posypką. Oprócz ciast piecze się także babki, baranki, strucle, a także przyrządza szpajzę cytrynową.

Śląski szałot

500 g ziemniaków
200 g ogórków kiszonych
100 g cebuli
100 g boczku wędzonego
sól
pieprz
ocet - do smaku
olej - do smaku
kminek
natka pietruszki zielonej albo (u mnie rukola)

Ziemniaki gotujemy w łupinach. Boczek i cebulę kroimy w drobną kostkę i przesmażamy. Ugotowane ziemniaki obieramy. Ziemniaki i ogórki kiszone kroimy w kostkę. Mieszamy i dodajemy przesmażony boczek z cebulą, doprawiamy do smaku olejem, octem, pieprzem i siekaną zieloną pietruszką (lub rukolą żeby było zieleniej).

Schab po sztygarsku

schab bez kości 1 kg
kabanos lub kiełbasa śląska albo biała kiełbasa
ząbek czosnku
smalec 2 łyżki
sól i pieprz
cebula
bulion lub rosół 1 szklanka
kminek szczypta
papryka czerwona słodka łyżeczka

Kabanosa lub kiełbasę wkładamy na godzinę do zamrażalnika. Mięso oddzielamy od kości. W środku najpierw nożem a potem okrągłym końcem drewnianej łyżki robimy tunel, w który wkładamy zamrożonego kabanosa lub kiełbasę. Kiełbasa lub kabanos ma mieć długość schabu. Schab z wierzchu posypujemy przyprawami, sola, pieprzem, nacieramy czosnkiem. Owijamy folia aluminiowa i odstawiamy na godzinę.
W brytfance rozgrzewamy smalec, wkładamy mięso smażymy tak żeby dobrze zarumieniło się ze wszystkich stron. Podlewamy bulionem, dodajemy pokrojoną w piórka cebule, sypiemy kminek i dusimy pół godziny. Zdejmujemy pokrywę i pieczemy w piekarniku skrapiając wodą, polewając sosem. Gotowy kroimy w plastry. Sos jeśli jest za rzadki doprawiamy zawiesiną z wody i dwóch płaskich łyżeczek mąki, ja staram się unikać tego zabiegu, raczej odparowuję sos żeby powstała gęściejsza zawiesina. Podajemy z szałot.

Treść, przepisy i zdjęcie autorstwa Bernadety Jarnot-Maneckiej z bloga Bernika - mój kulinarny pamiętnik

Czekoladowo-pomarańczowa pascha Czekoladowo-pomarańczowa pascha Fot. www.poracoszjesc.pl

Małopolskie - tradycyjne inspiracje

Na Wielkanoc w Małopolsce i Krakowie przygotowuje się między innymi żurek po krakowsku, obowiązkowo na domowym zakwasie, chrzanówkę, czyli zupę przyrządzaną z serwatką i chrzanem, sernik krakowski i wiele innych potraw. Z Wielkanocą związany jest również wypiek nazywany kukiełką, czyli wrzecionowate pszenne pieczywo.
Ponieważ staramy się łączyć tradycje i przygotowywać potrawy z różnych regionów, na  naszym stole, oprócz żurku, pojawiają się faszerowane jajka, różne wędliny, śledziowe sałatki i - oczywiście - słodkie wypieki i desery, takie jak: babka drożdżowa topiona, babka piaskowa, mazurki czy paschy. Ponadto sami tworzymy potrawy inspirowane tradycyjnymi daniami.

Czekoladowo-pomarańczowa pascha

Ser:
1 l mleka
3 jajka (duże)
330 ml śmietany 18%
pół laski wanilii

Dodatkowo:
125 g masła (miękkiego)
1/2 szklanki cukru pudru
skórka otarta z 1 pomarańczy (na drobnych oczkach)
100 g czekolady gorzkiej (roztopiona w kąpieli wodnej i lekko przestudzona)
wiórki czekolady
plasterki pomarańczy

Pracę rozpoczynamy od własnoręcznego zrobienia sera. Do garnka wlewamy mleko, dodajemy rozciętą wzdłuż na pół laskę wanilii, podgrzewamy, aż mleko zacznie wrzeć. Następnie dodajemy do niego jajka wymieszane ze śmietaną i gotujemy powoli, na małym ogniu, aż płyn się zwarzy, czyli powstaną kawałki sera, a na wierzchu pojawi się jasny płyn, czyli serwatka. Potrwa to około 30 minut. Garnek zestawiamy z ognia i studzimy. Laskę wanilii wyciągamy, wydłubujemy z niej ziarenka i dodajemy do sera. Na durszlaku rozkładamy gazę, wykładamy na nią masę i zostawiamy do odcieknięcia na kilka godzin.
Masło miksujemy z cukrem na puszystą masę. Następnie, ciągle miksując dodajemy po łyżce sera, aż masa będzie gładka. Na koniec dodajemy skórkę otartą z pomarańczy i stopniowo wlewamy czekoladę. Jeśli masa jest za mało słodka, dodajemy do niej więcej cukru pudru.
Wybieramy naczynie w jakiej przygotujemy paschę. Tradycyjnie, przygotowywało się ją w glinianych doniczkach, ponieważ pochłaniały one wilgoć zawartą w masie. Jeśli takiej nie posiadasz, wybierz miseczki o ładnym kształcie wewnątrz. Każde naczynie wykładamy podwójną warstwą gazy, wkładamy do niej ser, dokładnie dociskamy i wiążemy gazę. Wstawiamy do lodówki, aby stężała, wystarczy kilka godzin. Przed podaniem wyciągamy paschę z naczynia i usuwamy gazę, wierzch dekorujemy plasterkiem pomarańczy i wiórkami czekoladowymi.
Paschę możesz przygotować również bez czekolady, ale z dodatkiem różnych bakalii, namoczonych w soku lub alkoholu.

Treść, przepis i zdjęcie autorstwa Adriany i Mateusza Baran z bloga Pora coś zjeść

Sernik bez sera Sernik bez sera Fot. nienazarty.blog.pl

Warmińsko-mazurskie ze smakiem

Tradycyjnym przysmakiem wielkanocnego warmińskiego śniadania jest gotowana biała kiełbasa podawana z chrzanem i musztardą. Na stole nie może oczywiście zabraknąć gotowanych jaj, także tych faszerowanych pieczarkami, żółtkami i szczypiorkiem. Do świeżego pieczywa podajemy pieczone mięso, domowe wędliny i pasztety. Na obiad serwowany jest żurek z białą kiełbasą i gotowanym jajkiem. Zwieńczeniem posiłków zawsze są ciasta: serniki, makowce, szarlotka, a w niektórych domach także pascha.

Aksamitny sernik bez sera

5 jaj (białko oddzielić od żółtek)
1,5 szklanki cukru
1 budyń waniliowy (2, jeśli chcecie, by był bardziej zwarty)
0,5 szklanki oleju
2 duże jogurty bałkańskie (2x400g, u mnie greckie 10% tłuszczu)
biszkopty lub herbatniki na spód
sok z jednej cytryny ? opcjonalnie

Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia, a następnie herbatnikami lub biszkoptami. Żółtka ubijamy ze szklaną cukru na puszystą masę. Dodajemy jogurty, budyń, olej, sok z cytryny i krótko miksujemy. Białka ubić i pod koniec dosypać pół szklanki cukru i ubić na sztywno. Dodać do masy i delikatnie połączyć całość. Wstawić do nagrzanego do 165 stopni piekarnika z ustawioną na dnie formą z wrzącą wodą. Pieczemy 1-1,5 godziny, sprawdzając patyczkiem czy ciasto nie jest w środku surowe. Sernik będzie się troszkę trząsł, ale po wystygnięciu nabierze normalnej konsystencji. Po upieczeniu zostawiamy uchylone drzwiczki i studzimy do temperatury pokojowej. Ja wstawiłam potem jeszcze na kilka godzin do lodówki. Efekt? Nieziemski cytrynowy sernik, lekki jak chmurka.

Treść, przepis i zdjęcie autorstwa Anny Czech z bloga Nienażarty

Więcej o:
Komentarze (1)
Tradycyjna Wielkanoc u polskich blogerów
Zaloguj się
  • ewa7walczak

    Oceniono 4 razy -2

    a może kilka słów o Wielkanocy w Toskanii, znalazłam właśnie ciekawy wpis na blogu dziewczyny, do której często zaglądam. Wpis dotyczy Świąt Wielkanocnych w Toskanii, okazuje się iż studiowała tam przez ponad dwa lata, stąd wiele ciekawych inormacji o Toskanii pisze. Zachęcam do lektury pdwithfood.blogspot.com/2014/04/wielkanoc-w-sercu-toskanii.html

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX