Zamiast kupować wędlinę - zrób ją sam. To nie takie trudne!

To prawda - w przygotowanie domowych mięs, w tym pieczeni i wędlin, trzeba włożyć nieco wysiłku. Ich niewątpliwą zaletą jest jednak to, że są o wiele zdrowsze (a czasem - wbrew pozorom - tańsze) od tego, co na co dzień kupujemy w sklepach. Ponadto, do ich przyrządzenia wystarczy często piekarnik. Nadwyżkę, której nie zjemy od razu, możemy natomiast z powodzeniem zamrozić.
1 Schab pieczony w ziołach Schab pieczony w ziołach Fot. Shutterstock

Domowy schab pieczony w ziołach

Pieczony schab bardzo łatwo przygotować. Jest doskonały zarówno na ciepło (np. w towarzystwie tłuczonych lub opiekanych ziemniaków i zasmażanej kapusty), jak i na zimno, z dodatkiem chrzanu czy sosu tatarskiego.

Składniki:

1 kg schabu (w jednym kawałku)
sól i pieprz
ulubione zioła np. (majeranek, kminek, tymianek)
opcjonalnie: 2-3 ząbki czosnku

Sposób przygotowania:

Schab myjemy i osuszamy. Nacieramy dokładnie solą (ewentualnie także przeciśniętym przez praskę czosnkiem), posypujemy pieprzem i ziołami. Wkładamy do lodówki w zamkniętym naczyniu bądź przykryty folią spożywczą na całą dobę. Co jakiś czas obracamy. Następnie wyjmujemy i przekładamy do rękawa do pieczenia. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni Celsjusza. Mięso w rękawie umieszczamy w brytfannie (na wypadek, gdyby w trakcie pieczenia wyciekł nam sok) i wstawiamy do rozgrzanego piekarnika. Pieczemy około godziny.

Rady:

* Pod koniec pieczenia (na ok. 15 minut) można rozciąć rękaw od góry, dzięki czemu mięso nieco się przyrumieni.

* Jeśli mamy większy kawałek schabu, musimy piec go odpowiednio dłużej, tj. na każdy kilogram przedłużamy czas pieczenia o godzinę.

2 Pieczeń wieprzowa po kaszubsku Pieczeń wieprzowa po kaszubsku Fot. Arkadiusz Ścichocki / AG

Pieczeń wieprzowa po kaszubsku

Tak przygotowane mięso możesz - podobnie jak schab - serwować na ciepło i zimno. Jeśli nie lubisz kminku, możesz zastąpić go innymi, ulubionymi ziołami lub przyprawami, np. tymiankiem, rozmarynem czy papryką.

Składniki:

2 kg wieprzowiny (szynki)
1-2 cebule
kminek
majeranek
sól
pieprz
smalec
1 łyżka mąki

Sposób przygotowania:

Skórkę mięsa ponacinaj w kratkę, natrzyj kminkiem, majerankiem, pieprzem i solą. Włóż do naczynia (najlepiej glinianego lub szklanego), przykryj i odstaw na kilka godzin. Mięso wyjmij i obsmaż z każdej strony na smalcu, włóż do rondla lub brytfanny, dodaj pokrojone cebule, podlej wrzątkiem i duś do miękkości pod przykryciem. Od czasu do czasu odwracaj mięso i uzupełniaj wyparowany sos. Następnie wyjmij mięso i zabezpiecz je przed wystygnięciem, a sos zagęść mąką rozprowadzoną w małej ilości wody. Zagotuj, ponownie włóż mięso pokrojone w plastry, podgrzewaj jeszcze przez chwilę.

Źródło: Nowa Kuchnia Polska

3 Boczek szpikowany czosnkiem Boczek szpikowany czosnkiem Fot. BBS

Boczek szpikowany czosnkiem

Taki boczek będzie doskonałym mięsem na przyjęcie. Podawaj go na przykład ze świeżym, ciemnym pieczywem oraz musztardą.

Składniki:

1 cały boczek surowy (niekoniecznie chudy), bez kości i skóry
1 duża główka czosnku
1 płaska łyżeczka kminku
2 cebule
sól
pieprz

Sposób przygotowania:

Mięso rozłóż płasko na desce i wyrównaj ścinając ostrym nożem pozostałości po usunięciu żeber. Pozyskane w ten sposób kawałki mięsa i 1/3 obranego czosnku zmiel na farsz. Aby farsz miał odpowiednią konsystencję po upieczeniu, dolej do jego wyrabiania nawet 1 szklankę zimnej wody, zmielone mięso musi ją wchłonąć. Farsz dopraw mocno solą i pieprzem i odstaw do lodówki. Pozostały czosnek posiekaj, wymieszaj z kminkiem, solą i pieprzem i odstaw na 6-8 godzin. Boczek rozłóż płasko na desce i z jednej strony ostrym nożem natnij na 3/4 powierzchni tworząc kieszeń. Nafaszeruj boczek farszem i zepnij rozcięcie patykami do szaszłyków. natrzyj z wierzchu roztartym z ziołami czosnkiem. Piecz bez tłuszczu w 160 st. C około 1 godzinę i 20 minut. Wyjmij z naczynia i ostudź. Podawaj na gorąco, pokrojony w plastry. Możesz również podawać na zimno.
W naczyniu pozostanie bardzo smaczny smalec z galaretą powstałą z wody dolanej do farszu. W staropolskiej kuchni taki smalec nazywano omastą - była przysmakiem, szczególnie dzieci.

Autor: Mirek Drewniak

4 Pieczony udziec indyka Pieczony udziec indyka Fot. Arkadiusz Ścichocki / Agencja Gazeta

Pieczony udziec z indyka

Pieczony udziec z indyka będzie doskonały zarówno do kanapek, jak i sałatek. Jeśli nie posiadasz lub nie przepadasz za sosem chili, możesz przyrządzić mięso w taki sam sposób jak schab z pierwszego przepisu.

Składniki:

1 kg i 200 g udźca z indyka
175 ml (200 g) słodkiego sosu chilli
10 cienkich plasterków wędzonego boczku
sól

Sposób przygotowania:

Mięso z indyka osusz, przełóż do mocnej foliowej torebki lub miski, zalej sosem i wymieszaj, aby sos dokładnie pokrył mięso. Torebkę zabezpiecz, a miskę przykryj i odstaw na noc do lodówki, od czasu do czasu przekręcając mięso. Zamarynowane mięso przełóż na deskę, rozłóż na płasko, dopraw solą i ciasno zwiń - użyj kordonka lub metalowych szpilek, aby spiąć mięso. Przełóż całość do żaroodpornego naczynia o brzegu ok. 4 cm i obłóż plasterkami boczku, aby cały udziec był przykryty. Mięso przykryj folią aluminiową i wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 st. C. Piecz 1 godzinę, po czym usuń folię i piecz jeszcze około 30 minut, tak aby boczek się zrumienił. Pamiętaj, żeby co jakiś czas polewać mięso sosem, który zebrał się w naczyniu.

Autor: Zuzanna Wiciejowska

5  Fot. MARCIN URBAN

Szynka aromatyzowana piwem i miodem

Sól do peklowania można obecnie kupić w większości marketów. Dzięki niej mięso zachowuje swój piękny kolor.

Składniki:

Dwukilogramowy kawałek szynki z tłuszczem i ze skórą
1/2 główki czosnku
sól peklująca
1/2 szklanki (125 ml) miodu
1/2 litra piwa
10 kulek ziela angielskiego
5 listków laurowych
sól
pieprz

Sposób przygotowania:

Tydzień przed podaniem ponacinaj ostrym nożem w kratkę skórę na szynce i mocno zroluj sznurkiem. Mięso ułóż w naczyniu, dolej piwo i tyle wody, by płyn przykrył mięso i powoli podgrzewaj, aż zniknie piana. Dodaj miód, zioła i posiekany drobno czosnek. Gotuj pod przykryciem w temperaturze 80-85 st. C przez ok. 1,5 godziny i odstaw do wystudzenia. Po ostudzeniu powstałą marynatę dokładnie przecedź przez gęste sito (możesz też użyć gazy). Do płynu włóż umyte surowe jajko w skorupce. Ciągle mieszając, dosypuj soli peklującej, aż jajko wypłynie na powierzchnię. W ten sposób uzyskasz właściwe stężenie soli. Jajko wyjmij, a do roztworu przełóż szynkę. Odstaw w chłodne miejsce na tydzień.

Autor: Mirek Drewniak

6 Domowy pasztet Domowy pasztet Fot. Agata Jakubowska / Agencja Gazeta

Domowy pasztet

Pasztet jest dosyć pracochłonny i wymaga nieco wprawy. Z pewnością jest jednak o wiele lepszy od tych, które zwykle możemy kupić w sklepie. Osobom, które nie jedzą mięsa, bądź mają ochotę na coś innego, polecamy także przepisy na pasztety: z soczewicy, selera lub jarzynowy.

Składniki:

2 duże udka kurczaka
600 g łopatki wieprzowej
300-400 g podgardla
600 g wołowego (przednie lub też gicz wołowa)
600 g cielęciny środkowej - może być łata (nie udziec)
500 g wątróbki drobiowej
2 liście laurowe
6 ziaren ziela angielskiego
5 średniej wielkości cebul
3 jajka
gałka muszkatołowa
sól
pieprz
smalec do obsmażenia mięsa i natłuszczenia foremek
bułka tarta do wysypania foremek

Sposób przygotowania:

Każdy rodzaj mięsa (oprócz wątróbki) podziel na części o wadze około 300 g. Na patelni rozgrzej smalec, na dużym ogniu usmaż kawałki mięsa na złoty kolor i wrzuć do dużego garnka (najlepiej 10-litrowego). Mięso podlej około 1/2 szklanki wody, aby nie przywarło na początku gotowania (potem puści soki).

Do garnka wrzuć liście laurowe, ziarna ziela angielskiego oraz obrane i przekrojone na pół cebule. Całość duś pod przykryciem na małym (ale nie najmniejszym) ogniu około 1,5 godziny. Wszystkie kawałki co jakiś czas obracaj i mieszaj. 15 minut przed końcem duszenia do garnka wrzuć oczyszczoną wątróbkę i wymieszaj, tak by była przykryta wywarem.

Po zakończeniu ostudź mięso w garnku. Gdy będzie lekko ciepłe, wyjmij z garnka, oczyść z kości i przygotuj do mielenia, krojąc je na mniejsze części. Wywar odcedź przez gęste sito lub gazę, ziele angielskie i liście laurowe wyrzuć. Mięso i cebule zmiel dwa razy przez normalne sitko. Następnie dodaj 3 jajka i wyrabiaj. Dopraw pieprzem, gałką muszkatołową i solą (uwaga - pasztet musi być lekko niedosolony, bo podczas pieczenia robi się bardziej słony, więc łatwo go przesolić). Do mięsa dolej tyle pozostałego z gotowania wywaru, aby pasztet nie był zbyt lejący, ani też zbyt twardy. Foremki wysmaruj smalcem, wysyp bułką tartą i wypełnij masą do 3/4 wysokości. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 200 st. C i piecz przez godzinę na środkowym poziomie piekarnika. Jeśli podczas pieczenia pasztet za szybko się zrumieni i zacznie się przypalać, zmniejsz temperaturę. Po zakończeniu pieczenia zostaw foremki w gorącym, wyłączonym piekarniku na pół godziny.
Rady:
* Jeżeli nie kupisz cielęciny, możesz ją zastąpić dodatkowymi 2 udkami lub mięsem z indyka (1 udkiem).
* Mięso na pasztet nie może być chude, aby podczas duszenia mogło puścić soki, a tłuszcz mógł się wytopić.
* Podane wagi mięsa są wagami netto, bez kości. Kości w giczy cielęcej będą zmieniały wagę mięsa, kości w udku kurczaka lub indyka ważą niewiele.
* Z podanych proporcji wychodzą trzy pasztety w podłużnych foremkach, ale gotowy przyprawiony i nieupieczony pasztet możesz podzielić na porcje i zamrozić.

Autor: Maria Szkop

Komentarze (24)
Zamiast kupować wędlinę - zrób ją sam. To nie takie trudne!
Zaloguj się
  • hexakosioihexekontahexafobie

    Oceniono 194 razy 134

    Najlepszy efekt osiągniemy osobiście hodując świnię, np. na balkonie lub w wannie.

  • b.lange

    Oceniono 86 razy 84

    Ludzie, kawałek mięsa (wszystko jedno jakiego) umyjcie, obtoczcie przyprawami jakie lubicie, odstawcie do lodówki na kilka godzin, potem wrzucacie to do piekarnika albo do wody (jeśli do wody to można wcześniej przesmażyć, albo surowe włożyć do rękawa do pieczenia, szczelnie zawiązać i gotować taką paczuszkę), gotujcie/pieczcie godzinę czy półtora (jeśli większy kawałek to dłużej), wyjmijcie, jak ostygnie włóżcie do lodówki i jak trochę okrzepnie, będzie cie mieli "wędlinę" dużo zdrowszą niż cokolwiek co możecie kupić w sklepie. Ja takie mięso cienko kroję na kanapki, podaję musztardę, chrzan, albo ketchup, plaster pomidora, liść sałaty i jest naprawdę super. A jakby ktoś chciał zaszaleć to sos z pieczenia/gotowania można rozwodnić, dodać włoszczyznę, jakąś mrożonkę/żurek lub po prostu warzywa (obecnie polecam dynię z chilli i imbirem) zagotować i macie ciepłą, rozgrzewającą zupę. Cała filozofia.

  • marimax

    Oceniono 64 razy 54

    Przez tych głupków z Gazety prawie spaliłem swoje mieszkanie.
    Zrobiłem wszystko tak jak podali ale rękaw z koszuli którym owinełem schab zaczął się palić.
    Dobrze że na czas wszedłem do kuchni bo gdyby nie to spalił bym całe mieszkanie

  • kerkopithekion

    Oceniono 79 razy 51

    hmm
    "wędlina", jak sama nazwa wskazuje, to termin który kiedyś oznaczał mięsiwa wędzone
    nie oglądam fotoplastikonu z zasady
    więc mam pytanie do tych którzy się poświęcą i obejrzą:
    czy pod którąś słit focią jest może opis sposobu skonstruowania przydomowej wędzarni ze staroświeckiego blaszanego śmietnika...?

    hehe widzę że tu już liczycie wyłącznie na młodych oglądaczy slideshows
    starsi potrafią przyrządzać i zimne mięsiwa, i wędliny :D

  • boczek150

    Oceniono 22 razy 20

    Peklowania na "jajko" nie robi się od lat. Nie dość, że metoda całkoowicie nieprecyzyjna, to jeszcze duże ryzyko wprowadzenia jakiegoś syfu do mieszanki peklującej. Prościej i bezpieczniej posługiwać się wagą. A i klasyczne wędliny najpierw się pekluje, następnie wędzi a na koniec parzy (nie gotuje).

  • o-curwa-ale-kyrk

    Oceniono 13 razy 13

    od lat to robie. pekluje i wedze swoje wedliny, boczki i schaby. oszczedzam fure kasy i jem dobre rzeczy bez konserwantow.

  • frankenchrist

    Oceniono 14 razy 12

    a pasztet to wędlina

  • fielmon

    Oceniono 8 razy 4

    bo Wyborcza nie jest dla dobilei. Dla debili jest gazeta Polska, Do Rzeczy i W Sieci.

  • morhile

    Oceniono 6 razy 2

    - Sos zagęścić mąką ? I mamy mięsny kisiel (sugeruję jednak zasmażkę)
    - Pasztet NIE jest wędliną.
    Jak najbardziej może być z mięs chudych, gdyż pieczony w rękawie foliowym zachowa swą wilgotność i soczystość ! Mit o tłustym boczuciu, słoninie i podgardlach do wytopienia, umarł jakiś czas temu. Dla tych, którzy nie przepadają za smakiem wątróbki, proponuję indyczą i wstępnie obsmażoną, zamiast gotowaną.
    Mięsa do pasztetu można dusić lub piec, zamiast gotować.
    Nie muszą to być 3 i 4 gatunki mięsa, można po prostu wykorzystać mięso z rosołu.
    Do pasztetu warto dodać podsmażone pieczarki (lub leśne grzyby), zioła, suszone pomidory w kawałkach, paprykę - świeżą jak i suszoną oraz warzywa z wywaru, czosnek surowy, jak i suszony w płatkach, oliwki, suszoną śliwkę lub inne :).
    Składniki do pasztetu można mielić dwukrotnie i trzykrotnie, wszystko zależy od tego jaką strukturę lubimy. Pasztet solimy porządnie PRZED upieczeniem, tak jak farsz do pierogów - doprawiamy przed obróbką termiczną, a nie po. Pasztet, jak tylko mamy okazję, można mrozić PO upieczeniu (i ostudzeniu), jego smak zyskuje na wyrazistości.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX