Sałata zimowa

Robię przegląd prasy, telefonu, szuflady. Raporty. Sondaże. Zestawienia.
Życzenia. Zostawiłam dwa SMS-y w moim telefonie:'Martusiu, to będzie dobry rok','Wszystkiego nowego. Nowe inspiruje'. Z szuflady wyjęłam kartkę, na której napisałam:

'Zimowe sałaty różnią się od tych wiosennych'. Tym razem nie chodzi o sałatę, ale o RÓŻNICĘ. Nowy rok, dobry rok, ma się różnić od poprzedniego. Obietnica: NIE PORÓWNYWAĆ

SAŁATA

1 kg buraczków

200 g zielonej fasolki szparagowej

1 łyżka octu z czerwonego wina

2 łyżki oliwy z oliwek

1 łyżka osączonych kaparów grubo posiekanych

100 g koziego sera buchette

szczypta kuminu



Buraki w skórce gotować przez 30 min, aż będą miękkie po nakłuciu czubkiem noża. Czas gotowania zależy od ich wielkości. Fasolkę oczyścić, wrzucić do wrzątku, gotować do miękkości (3-5 min). Opłukać w zimnej wodzie. Buraki ostudzić, obrać ze skóry i pokroić w cienkie plastry. Przygotować sos: wymieszać ocet, oliwę, czosnek, kumin oraz po pół łyżeczki soli i pieprzu. Na półmisku rozłożyć fasolkę, buraczki. Pokruszyć kozi ser i polać sosem