Nadaje ona wypiekom efektowny połysk i wyrazisty słodko-kwaśny smak. Za najszlachetniejszą i najbardziej uniwersalną uchodzi glazura z dżemu morelowego, a czynność powlekania nią to w profesjonalnym języku cukierników apricotage (wym. aprikotaż, od fr. apricot - morela). Na średniej wielkości
ciasto lub tort trzeba wziąć 3/4 szklanki dżemu, ćwierć szklanki gorącej wody, łyżkę cukru i łyżkę soku cytrynowego. Dżem mieszamy w garnuszku z wodą i sokiem, a potem miksujemy. Stawiamy naczynie na małym ogniu, wsypujemy cukier i, mieszając, gotujemy, aż masa zgęstnieje i stanie się szklista. Warto wiedzieć, że równie dobrze sprawdza się glazura z galaretki jabłkowej. W dodatku wystarczy ją tylko podgrzać, nie dodając cukru ani wody, zbędne także jest miksowanie.
Na ciasto lub dekorujące je owoce nanosimy glazurę pędzelkiem lub łyżeczką i odstawiamy do zastygnięcia.