Jak odróżnić polskie pomidory od importowanych? Wyjaśniamy

Sezon na pomidory gruntowe w pełni. Czy jednak przeciętny nabywca jest w stanie odróżnić krajowe od importowanych?

W Polsce sezon na pomidory gruntowe zaczyna się w połowie kwietnia. Jednak nawet w porze wiosenno-letniej nie mamy pewności, czy nie kupujemy warzyw sprowadzanych. Jak zatem rozpoznać pomidory krajowe?

- Zagraniczne pomidory często bywają idealne pod kątem kształtu i rozmiaru. Jest to spowodowane uprawianiem odmian zmodyfikowanych genetycznie właśnie w celu ładnego prezentowania się w sklepie - mówi Michał Waleriańczyk, który na co dzień zajmuje się uprawą pomidorów i promocją krajowych produktów na stronie Polskie Pomidory. Nie bójmy się zatem kupowania pomidorów "brzydkich", czyli takich, które mają nieregularny kształt.

Ponadto polski pomidor ma intensywny kolor. Warto również kierować się zmysłem zapachu. Pomidory wąchamy od strony szypułki. Jeśli zapach jest intensywny, prawdopodobnie mamy do czynienia z polskim pomidorem gruntowym.

ZOBACZ TEŻ: Po czym poznać polskie truskawki?

Kupowanie polskich pomidorów wiąże się nie tylko ze wspieraniem krajowego rynku rolniczego, lecz także posiada aspekt zdrowotny. - Zagraniczne pomidory są zrywane jako niedojrzałe, a dojrzewają dopiero podczas transportu w magazynie lub w sklepie - mówi Michał Waleriańczyk. To się wiąże z ich wartościami odżywczymi. Polski pomidor jest bardziej mięsisty, posiada więcej witamin i minerałów, a przy tym jest po prostu smaczniejszy.

Polski nie zawsze znaczy dobry

Polskie pomidory są bardzo cenione na rynku europejskim właśnie ze względu na walory smakowe. Jednak nie zawsze to, co pojawia się na straganach, jest warte kupienia. "Tradycyjna produkcja w gruncie wymaga małych nakładów finansowych, ale nie daje gwarancji wyprodukowania bardzo dobrej jakości, zdrowej i wolnej od chorób rozsady", podaje Mazowiecki Ośrodek Doradztwa Rolniczego. Sprawdzajmy, czy pomidory nie mają przebarwień, pleśni, wgnieceń. Jeśli planujemy je przechowywać przez kilka dni, kupujmy jędrne i twarde. Te mocno dojrzałe i miękkie powinniśmy spożyć jak najszybciej.

Odróżnisz sztuczny owoc od prawdziwego? Sprawdź, czy nie dasz się oszukać [QUIZ]

quiz

Więcej o:
Komentarze (33)
Jak odróżnić polskie pomidory od importowanych? Wyjaśniamy
Zaloguj się
  • losowynik

    Oceniono 46 razy 38

    Ciekawe jak sezon na pomidory gruntowe może zaczynać się połowie kwietnia, skoro do gruntu pomidory przesadza się dopiero w połowie maja?
    Dla wyjaśnienia pomidor gruntowy to nie jest pomidor rosnący w szklarni czy tunelu, tylko na otwartym polu. I taki jest rzeczywiście najsmaczniejszy, bo dojrzewa sobie powoli na słoneczku, nabierając smaku i zapachu.

  • anita_ani_tamten

    Oceniono 42 razy 32

    Jak odróżnić polskie pomidory od importowanych?
    Wyjaśniam:
    przeczytać etykietkę - tam zawsze jest napisane

  • wiecej.niz.jedno.zwierze

    Oceniono 27 razy 21

    Prawdziwe polskie pomidory są biało-czerwone.

  • bialeem

    Oceniono 21 razy 19

    Jakie bycze guano. Malinowe nie mają intensywnego koloru i są jak najbardziej uprawiane w Polsce. Przy każdej świeżej szypułce czuć charakterystyczny zapach, ale nie jest to zapach samego pomidora tylko szypułki, bo łodyga i liście są gęsto pokryte włoskami z olejkami eterycznymi.

    Jeżeli ktoś szuka prawdziwych pomidorów, to trzeba szukać tych nieregularnych, pękatych, ze zrostami na pęknięciach. UE nie pozwala na eksport takowych więc ma się w sumie gwarancję, że są rodzime.

  • popijajac_piwo

    Oceniono 23 razy 13

    Było przy okazji truskawek: swojskie śpiewają hymn wolski i biją importowane na głowę...

  • crizs

    Oceniono 19 razy 11

    polski handel nie zna słowa prawda.. zna tylko słowo bajer.. i tyle w temacie..

  • miets1

    Oceniono 11 razy 9

    Smaczne i zdrowe pomidory nie mają narodowości.

  • zalep

    Oceniono 11 razy 7

    Wysiłek na max. Dziennikarzyno niedzielny.

  • play100cen

    Oceniono 8 razy 6

    Nie interesuje mnie z jakiego kraju pochodzi pomidor. Jeśli nie smakuje jak drewno, czyli jak 90% dostępnych na rynku, to jest to dla mnie wystarczający powód do zakupu.
    A o rozkoszowaniu się smakiem pomidora to możemy mówić, jak go sobie zerwiemy z samodzielnie zasadzonego krzaczka - najlepiej jakieś >400 km na południe od Karkowa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX